Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 08:28
Reklama
Reklama
Reklama

Pałacyk pod Lwami zostanie rozebrany?

Szanse są jak jeden do dwóch. Albo gmina zdobędzie pieniądze na modernizację Pałacyku pod Lwami, albo budynek zostanie wyburzony. O groźbie likwidacji obiektu, który jest też siedzibą Gryfińskiego Domu Kultury poinformował burmistrz Mieczysław Sawaryn.
Pałacyk pod Lwami zostanie rozebrany?

Sprawa była poruszana m.in. na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Gryfinie.

Burmistrz jak wróżka wróży na dwoje

Uda się, albo się nie uda pozyskać pieniądze – a to pierwsze jest warunkiem remontu zabytkowego budynku przedwojennych gryfińskich fabrykantów.

-Odnośnie Pałacyku pod Lwami: jeśli nie pozyskamy kwoty ponad 10 mln zł na remont pałacyku, to nie będziemy go remontować. Gmina Gryfino nie może wykładać pieniędzy na fuszerki na zasadzie łatania, klejenia. Albo remontujemy cały pałacyk od podstaw, czyniąc z niego obiekt, który będzie funkcjonował przez następne 100 lat, albo podejmujemy radykalną decyzję, która będzie wynikała z dyskusji z radą i ze społeczeństwem. Bo życzeniowe myślenie możemy mieć i oczekiwać różnego rodzaju działań, ale łatanie i klejenie nie jest metodą. Ten pałacyk bowiem przez wiele nieprzemyślanych decyzji z przeszłości właśnie na takiej zasadzie łatania i klejenia został doprowadzony do ruiny. Jeśli nie podejmiemy kapitalnego remontu tego obiektu, trzeba go będzie zamknąć i podjąć decyzję najprawdopodobniej o rozbiórce – powiedział burmistrz Mieczysław Sawaryn.

Czy będziemy aplikować? – to zmartwienie radnego Gugi

O siedzibę GDK pytał też radny Rafał Guga.

-Kiedyś mówił pan burmistrz, że gmina aplikuje o środki zewnętrzne na remont Pałacyku pod Lwami. Stan tego obiektu jest fatalny od wielu lat. Czy uda się w najbliższym czasie uratować pałacyk i pozyskać środki? – pytał Rafał Guga.

Księżycowych planów nie będzie realizował wiceburmistrz Nikitiński

-Są plany pozostawione przez poprzednika, ale są to plany księżycowe. Realizacja miała być już w roku 2006 czy 2007 – przypomina Paweł Nikitiński.

Wiceburmistrz przypomniał, że projekt na dofinasowanie gmina złożyła w zeszłym roku razem z miastem partnerskim Stralsundem.

-Mamy projekt budowlany i mamy pozwolenie na budowę, czyli to, czego nie mieli poprzednicy –podkreśla wiceburmistrz Paweł Nikitiński. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: pasażer Treść komentarza: Prawda jest taka, że w autobusie znowu wszyscy prychają i kaszlą. Trzeba uważać na siebie. Data dodania komentarza: 6.11.2026, 08:03 Źródło komentarza: Rekordowy sezon infekcyjny w przychodniach. Czy dwie szczepionki podczas jednej wizyty to dobry pomysł Autor komentarza: johnny Treść komentarza: tak gebiuszu a co jak naprawiasz cos i nie ma tego na rynku europejskim? mam nadzieje ze cie to dotknie osobiscie i zaplacisz dwa razy wiecej Data dodania komentarza: 6.11.2026, 07:52 Źródło komentarza: Koniec tanich zakupów z Chin? Nowe cła unijne uderzają w Temu i AliExpress, a Polacy szukają alternatyw Autor komentarza: johnny Treść komentarza: a co jak niektorzy pala czyms dziwnym smord taki jakbys czlowieka spalal? co to moze byc? rano w Daleszewie takie cos czuje, smrod spalonego miesa moze warzyw az ciezko okreslic... co to moze byc? Data dodania komentarza: 6.11.2026, 07:50 Źródło komentarza: Gdy trujący dym wydobywa się z komina sąsiada. Co zrobić, gdy w piecu lądują śmieci i plastiki Autor komentarza: key Treść komentarza: Kluczowy problem tkwi w braku skutecznej egzekucji prawa. Straż miejska przyjedzie albo i nie przyjedzie, a sam dym przecież szybko się rozchodzi. Dopóki kontrole nie będą powszechne, a próbki popiołu pobierane rutynowo z każdego zgłoszenia bez żadnych wymówek, to nikt nie będzie się przejmował mandatami, nawet tymi do 5000 zł. Data dodania komentarza: 6.11.2026, 07:45 Źródło komentarza: Gdy trujący dym wydobywa się z komina sąsiada. Co zrobić, gdy w piecu lądują śmieci i plastiki
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama