Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 20:08
Reklama
Reklama

Władze zaproszenia dostały, ale na spotkanie z niepełnosprawnymi nie przyszły

Każdego roku Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną Koło w Gryfinie 5 maja organizuje ulicami miasta „Marsz godności”. Wtedy bowiem obchodzony jest Dzień Godności Osoby z Niepełnosprawnością Intelektualną. W ubiegłych latach uczestnicy zatrzymywali się przed Starostwem Powiatowym i przed Urzędem Miasta i Gminy w Gryfinie, składając władzom naszego miasta i powiatu wizytę, tym samym przypominając o swoim istnieniu. Tym razem uczestnicy marszu ominęli siedziby włodarzy, licząc na to, że przedstawiciele władz tym razem sami wyjdą z inicjatywą.
Władze zaproszenia dostały, ale na spotkanie z niepełnosprawnymi nie przyszły

Autor: TWS

- Wysłaliśmy zaproszenia, licząc na to, że tym razem nie my ich, ale oni nas odwiedzą. Jest nas około czterdziestu ośmiu osób. Jak każde stowarzyszenie borykamy się z problemami. Największy to zakończenie remontu naszej siedziby, który już trwa któryś rok. Na razie jakoś sobie radzimy, ale za każde łaskawe spojrzenie dziękujemy. Dziękujemy również wszystkim, którzy odwiedzili nas z okazji Dnia Godności. Zawsze można na nich liczyć – powiedziała Ewa Wiśniewska, prezes stowarzyszenia.

 A goście, o których mowa to: radny Zdzisław Kmieciak, który złożył życzenia zebranym z okazji ich święta i życzył wszystkiego najlepszego, Ewa Lewczuk, Elżbieta Smirnow ze Stowarzyszenia Amazonek „Ewa”, Ewa De La Torre, Wanda Kmieciak, młodzież szkolna i przedszkolna z wychowawcami, dawno niewidziana w Gryfinie „Borzymianka”, która zawsze stara się rozruszać zebrane towarzystwo. Nie zabrakło także Tadka Wasilewskiego z seniorami z „Wigoru”.  

Dzisiejszy marsz był jakby cichszy od wcześniejszych. Miejsce festynu również było inne. Grała muzyka, organizowano gry sportowe, jeździła niebieska ciuchcia z wagonikami, kiełbaski piekły się na ruszcie.

Dzisiaj jest szczególny dzień, kiedy mówi się o godności, o integracji ze społeczeństwem, o inności, która ma takie same uczucia i tak samo jak wszyscy ma swoje pragnienia i marzenia. Wielka szkoda, że nie wszyscy o tym pamiętali…

TWS



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama