Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 16:22
Reklama
Reklama
Reklama

Dziwne zwyczaje niektórych urzędników

W gryfińskim magistracie można szybko załatwić sprawę w miłej atmosferze. Powstało biuro obsługi interesantów, gdzie bez problemów można uzyskać informację. Urzędnicy chętnie udzielają informacji. To diametralna zmiana w porównaniu z tym, co było np. 10 lat temu. Ale nie wszyscy są zadowoleni. Ostatnio zadzwoniła do nas czytelniczka, która skarży się na nieobecność urzędnika. My też zauważyliśmy dość nietypowe zachowania wśród niektórych pracowników UMiG. Jak np. można przysłowiowo pocałować klamkę albo nie przeszkadzać urzędnikom w czytaniu gazety lub w rozmowie telefonicznej?
Czytelniczka skarży się na UMiG
Oto jak pewna pani wciąż załatwia sprawę w Urzędzie Miasta i Gminy w Gryfinie…
-Załatwiam sprawę od 2 miesięcy i za każdym razem całuję klamkę. Gdy byłam  w sierpniu okazało się, że urzędniczka jest na urlopie – dowiedziałam się o tym u pani przy wejściu.  Byłam drugi raz i okazuje się, iż jest na jakimś posiedzeniu u burmistrza. Ostatnio jak przyszłam, nikt nie potrafił powiedzieć, gdzie tę urzędniczkę znaleźć. A na drzwiach ani kartki, ani żadnej informacji – skarży się nam czytelniczka, która woli pozostać anonimowa. Wszak sprawy jeszcze nie załatwiła…
Urzędnicy załatwiają różne służbowe sprawy poza swoim stanowiskiem pracy, chodzą na urlopy – to zrozumiałe. Ale zamknięte drzwi biura i brak informacji - to rzecz nie do przyjęcia.
 
Dziwne zwyczaje
W Urzędzie Miasta i Gminy w Gryfinie informacje można uzyskać niemal od ręki. Ale nie zawsze. Oto dwie sytuacje.
Wchodzimy do biura Wydziału Gospodarki Komunalnej, Mieszkaniowej i Ochrony Środowiska. Urzędnik czyta „Gazetę Gryfińską”. Zadajemy nurtujące nas pytanie. On absolutnie teraz nie odpowie, trzeba wysłać mu pytanie e-mailem. Cóż, lubi czytać…
Druga sytuacja - w gabinecie u naczelnik  Wydziału Działalności Gospod., Rolnictwa i Gospodarki Nieruchomościami. Urzędniczka bierze do ręki komórkę. Właśnie teraz chce porozmawiać i oczywiście bez świadków. Z gabinetu więc … wyprasza.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: statystyk Treść komentarza: Statystyki pokazują, że jeszcze kilkaset tysięcy dzieci nie ma złożonych wniosków. Dziwi mnie, że rodzice zwlekają do ostatniej chwili, skoro cała procedura w bankowości elektronicznej to dosłownie pięć kliknięć. Zakładając, że ponad 100 milionów złotych może po prostu przepaść, ZUS powinien wysyłać powiadomienia SMS-em. Przecież te 300 zł przy obecnych cenach podręczników to realny zastrzyk gotówki dla domowego budżetu. Data dodania komentarza: 8.11.2026, 16:15 Źródło komentarza: 300 plus 2026/2027. Ostatnia szansa na wyprawkę szkolną – wniosek złóż tylko do 30 listopada w ZUS Autor komentarza: rozrzutnik... Treść komentarza: wymyj w koncu te nogi wariatko bo cuhnie nie karzdy lubi takie fetysze i zapahy zpod pahy Data dodania komentarza: 8.11.2026, 16:14 Źródło komentarza: Tragedia w sercu Krakowa. Napastnik otworzył ogień do ludzi, policja ujawnia kulisy akcji Autor komentarza: Link Treść komentarza: Dzięki za przypomnienie! Zapomniałem o tym całkowicie przez ten natłok pracy, wniosek wysłany w 3 minuty przez bank. Data dodania komentarza: 8.11.2026, 16:11 Źródło komentarza: 300 plus 2026/2027. Ostatnia szansa na wyprawkę szkolną – wniosek złóż tylko do 30 listopada w ZUS Autor komentarza: DK Treść komentarza: Z pieniędzy się nie rezygnuje. Data dodania komentarza: 8.11.2026, 16:11 Źródło komentarza: 300 plus 2026/2027. Ostatnia szansa na wyprawkę szkolną – wniosek złóż tylko do 30 listopada w ZUS
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama