Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 00:03
Reklama
Reklama
Reklama

Tragedia w sercu Krakowa. Napastnik otworzył ogień do ludzi, policja ujawnia kulisy akcji

W sieci błyskawicznie pojawiło się mnóstwo fałszywych informacji i niesprawdzonych plotek na temat dramatu w Krakowie. Kim naprawdę był napastnik, jaką bronią się posługiwał i co zabezpieczono w jego pojeździe? Przedstawiamy zweryfikowane fakty, oficjalne cytaty rzecznika KWP oraz szczegóły akcji neutralizacji zamachowca.
Tragedia w sercu Krakowa. Napastnik otworzył ogień do ludzi, policja ujawnia kulisy akcji
. Szok, niedowierzanie i błyskawiczna akcja służb w samym centrum Małopolski. W sobotnie popołudnie krakowski Rynek Główny stał się areną tragicznych wydarzeń, które wstrząsnęły całą Polską.

Źródło: kadr z reportażu

W sobotnie popołudnie 7 listopada na Rynku Głównym w Krakowie doszło do krwawego ataku z użyciem broni palnej. Napastnik otworzył ogień do przypadkowych przechodniów. Według najnowszych ustaleń służb w wyniku zamachu zginęło 6 osób, a co najmniej 15 zostało rannych. Sprawca został obezwładniony i zatrzymany przez policję.

To był pierwszy w historii Polski atak terrorystyczny z bronią. 

Przebieg zdarzenia i szybka reakcja służb

Z ustaleń przekazanych przez portal TVP Info wynika, że konfrontacja policji ze sprawcą nastąpiła niemal natychmiast po wybuchu strzelaniny. Za samochodem zamachowca poruszały się patrole policyjne, a do fizycznego starcia i neutralizacji napastnika doszło po około trzech minutach od pierwszych strzałów.

W trakcie dynamicznej akcji postrzelony został sam napastnik, który trafił do szpitala pod nadzorem służb. Podczas interwencji obrażeń doznali również policjanci — trzech z nich zostało rannych.

Oficjalne komunikaty Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie

Małopolska Policja wydała szereg oświadczeń prostujących pierwsze niepotwierdzone doniesienia medialne oraz wyjaśniających szczegóły dotyczące tożsamości napastnika.

Komunikat Małopolskiej Policji: „Sprawca zdarzenia z Rynku Głównego w Krakowie jest obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej. Dementujemy informację o śmierci policjanta oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy. Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach policji. Policjanci z narażeniem życia interweniowali w Krakowie. Natychmiast.”

 

Szczegóły dotyczące ubioru i wyposażenia zamachowca przedstawiła rzecznik prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie:

podinsp. Katarzyna Cisło (KWP w Krakowie): „Był ubrany w odzież à la wojskową, posługiwał się bronią długą typu wojskowego. W jego samochodzie zabezpieczono wiele sztuk innej broni i amunicję.”

 

Śledczy ustalili, że napastnik poruszał się pojazdem zarejestrowanym na swojego ojca, który posiadał pozwolenie na broń. Ani sprawca, ani jego ojciec nie byli wcześniej notowani przez policję.

Bilans ofiar i reakcja władz

Według informacji Urzędu Wojewódzkiego oraz policji, bilans tragicznego ataku obejmuje 6 ofiar śmiertelnych. Wśród zabitych oraz rannych znajdują się obywatele Polski oraz obcokrajowcy.

W krakowskim magistracie natychmiast powołano sztab kryzysowy. Na miejsce tragedii udali się szef MSWiA oraz premier, a służby apelują do mieszkańców i mediów o powstrzymanie się od powielania niesprawdzonych informacji. Śledztwo w sprawie zamachu prowadzi prokuratura przy ścisłej współpracy z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Policją.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pik 07.11.2026 23:47
Dobrze, że chociaż policja zareagowała w 3 minuty, bo mogła być z tego jeszcze większa rzeź. Zastanawia mnie jednak kwestia dostępu do broni w domach. Skoro broń była ojca i legalna, to jak syn do niej dotarł? Tu ewidentnie zawiodły procedury zabezpieczenia broni w domu albo ktoś zbagatelizował problemy psychiczne tego kolesia. Prokuratura musi to szczegółowo prześwietlić.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: pik Treść komentarza: Dobrze, że chociaż policja zareagowała w 3 minuty, bo mogła być z tego jeszcze większa rzeź. Zastanawia mnie jednak kwestia dostępu do broni w domach. Skoro broń była ojca i legalna, to jak syn do niej dotarł? Tu ewidentnie zawiodły procedury zabezpieczenia broni w domu albo ktoś zbagatelizował problemy psychiczne tego kolesia. Prokuratura musi to szczegółowo prześwietlić. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:47 Źródło komentarza: Tragedia w sercu Krakowa. Napastnik otworzył ogień do ludzi, policja ujawnia kulisy akcji Autor komentarza: rodzic Treść komentarza: Z perspektywy rodzica powiem jedno – wielki szacunek dla organizatorów i Restauracji Rodzinnej. Przy tylu dzieciakach i godzinach spędzonych przy deskach dobre jedzenie i sprawne zaplecze medyczne to podstawa. Mój syn gra od dwóch lat i na żaden turniej nie czeka tak bardzo jak na nasz gryfiński Open Griffin. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:13 Źródło komentarza: Mat w Gryfinie! Szachowe emocje z okazji Święta Niepodległości i goście z całego świata [FOTO] Autor komentarza: cash Treść komentarza: Kwota miliona złotych w skali budżetu państwa wygląda skromnie, ale na start programu testowego to rozsądna suma. Największy problem widzę w kwestiach prawnych – tester musi mieć 100% pewności, że za przypadkowe naruszenie ciągłości działania serwisu podczas testów podległych pod zakres nie zapuka do niego prokuratura. Jeśli prawnicy dobrze dograją zapisy "safe harbor", to zyskają na tym wszystkie strony. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:08 Źródło komentarza: Nowy system ostrzegania za 100 mln zł. Polacy mają dość powiadomień i żądają opcji ich zablokowania Autor komentarza: PG Treść komentarza: Brak możliwości wyłączenia tego w ustawieniach to przesada. Powinna być opcja rezygnacji na własną odpowiedzialność. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:07 Źródło komentarza: Koniec z kontem na FB i TikToku bez weryfikacji? Rząd szykuje zakaz dla dzieci poniżej 15 lat
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama