Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 21 marca 2026 12:53
Reklama
Reklama
Reklama

Na co zwrócić uwagę aby mieć pewność, że jedzenie jest pełnowartościowe

-Jestem klientką sklepów zoologicznych w Gryfinie i nie zawsze mam pewność, że dla swoich zwierzaków kupuję jedzonko odpowiedniej jakości. Już wchodząc do niektórych takich miejsc czuje się konglomerat zapachów wydzielający się z niezamkniętych szklanych pojemników, co może dowodzić o niewłaściwym przechowywaniu karmy. Dobre jedzenie dla zwierząt nie jest tanie, więc jego cena powinna odpowiadać jakości. Niestety takiej pewności nie mam, kupując w niektórych sklepach - skarży się nam pani Ela, właścicielka psa i trzech kotów.
Na co zwrócić uwagę aby mieć pewność, że jedzenie jest pełnowartościowe

Każdy posiadacz jakiegokolwiek zwierzaka wie, że biorąc go pod swój dach, przejmuje za niego odpowiedzialność. Ma obowiązek zapewnić mu nie tylko przyzwoity „kąt”, opiekę lekarską i przede wszystkim w miarę przyzwoite pożywienie. Karmę można kupić wszędzie. W supersamach, przez internet, w sklepach zoologicznych oraz w lecznicach. Suchy pokarm, pospolicie nazywany chrupkami,  przeważnie jest w oryginalnym, niedużym opakowaniu. Jednak bywa też zamawiany w  dużych workach. Wiadomo, że nikt nie kupi np. dla jednego kota dwudziesto- czy trzydziestokilogramowego worka suchej karmy. Trzeba tak wielkie opakowanie otworzyć i sprzedawać „na wagę”. I właśnie tutaj zaczynają się wątpliwości naszej czytelniczki dotyczące właściwego przechowywania takiej karmy.

 

Dla właścicieli zwierząt nie jest to problem błahy. Nie ma się bowiem czasami pewności, że karma mająca dobroczynny wpływ np. na nerki, a przechowywana w otwartym pojemniku, nie straciła na wartości. Zdaniem gryfińskich lekarzy weterynarii Tomasza Wawryniuka i Zbigniewa Jarosławskiego – tak przechowywana karma nie jest już pełnowartościowa.

 

Wiadomo, że sklepy zoologiczne nie mają w tej chwili komfortowej sytuacji, borykają się z wieloma problemami, ale nie zwalnia to nikogo od przestrzegania pewnych obowiązujących norm. Sklepy zoo mało kto kontroluje. Weterynaria z urzędu nie ma takiego obowiązku. Ma jednak dobrą radę:  Jeżeli klient ma wątpliwości co do jakości sprzedawanego produktu, powinien zmienić sklep.

 

Tylko co ma zrobić klient, gdy nie stać go na kupno choremu zwierzakowi karmy w lecznicy? Pozostaje ukłonić się właścicielom sklepików zoologicznych z prośbą, żeby byli uprzejmi we właściwy sposób przechowywać oferowany towar. Właściciel psa czy kota chciałby mieć pewność, że jego zwierzak je tylko dobry pokarm – taki, za jaki zapłacił.

 

-Towar żeby zachował odpowiednią jakość, powinien być przechowywany w odpowiednich warunkach, m.in. w odpowiedniej temperaturze i wilgotności, bez dopływu powietrza i zapachów z zewnątrz. Ma to wpływ na jakość i trwałość produktu. W związku z tym po otwarciu dużego worka  należy towar przepakować do mniejszych, szczelnie zamkniętych opakowań. Za właściwe przechowanie towaru, a tym samym za jego jakość odpowiada właściciel sklepu. Są firmy, które w umowie zastrzegają sposób przechowywania swego asortymentu – wyjaśnia nam Michał Jancewicz, właściciel dużego, wzorcowego sklepu zoologicznego na Górnym Tarasie w Gryfinie. -Sprzedawca ma również obowiązek udzielić klientowi wszelkich potrzebnych informacji związanych z potrzebami jego pupila – dodaje pan Jancewicz.

 

Kupujmy zatem jedzenie dla swoich pupili w sprawdzonych miejscach, gdzie widać ład i porządek, nie ma przykrego zapachu, a pokarm dla zwierząt przechowywany jest w odpowiednich warunkach.

TWS

    



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama