Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 28 marca 2026 14:25
Reklama
Reklama

To nie wystawa, tylko pokaz

Pokaz kotów rasowych, który odbył się w Domu Kultury „Słowianin” w Szczecinie zgromadził sporo odwiedzających, wśród których dało się zauważyć również gryfinian.

Kotów było około pięćdziesięciu. Zapowiadane piękne maine coony, śliczne maluchy reksów, newa-maskarada i moje sympatie - koty syberyjskie oraz na okrasę jeden jedyny perski kot przewodniczącej oddziału. Były jeszcze futrzaki  burmski i rosyjski niebieski. Nie wypatrzyłam ani ragdolla, ani birmańskiego. Może przeoczyłam?

Pokaz to nie wystawa, gdzie musi być określona ilość kotów – przynajmniej 180.  Dla miłośników futrzaków  nawet najmniejszy pokaz  to możliwość popatrzenia na kociska i porozmawiania z hodowcami. Brawo „Pomerania”, brawo całe kocie towarzystwo.

Nie jestem tylko pewna czy koty były zachwycone nieco za głośną muzyką. A może do programu pokazu doszło „umuzykalnienie” naszych milusińskich?

TWS

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama