Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 21:25
Reklama
Reklama

Była tam siła, była tam moc!

Koncert Pieśni Pasyjnych zorganizowano w kościele pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Gryfinie. Wystąpiło osiem chórów: Szczeciński Chór Chłopięcy „Słowiki”, Chór „Concertino” - Szczecin, Chór „Pax Christi” - Szczecin, Chór Męski „Kombatant” - Szczecin, Chór „Cantate Deo" - Szczecin, Chór Kameralny Uniwersytetu Trzeciego Wieku - Police, Chór „Echo Arioso” - Stargard, Chór „Res Musica” - Gryfino. Koncert prowadził Grzegorz Handke.
Była tam siła, była tam moc!

Już  od średniowiecza w polskich kościołach w okresie Wielkiego Postu śpiewane są pieśni pasyjne.  Zachowując tradycję, Grzegorz Handke - dyrygent  gryfińskiego chóru Res Musica oraz Polski Związek Chórów i Orkiestr w Szczecinie (podobnie jak w ubiegłych latach) zorganizował w kościele NNMP  koncert z udziałem zaproszonych zespołów chóralnych.

 Pierwszą pieśń wykonały wspólnie wszystkie chóry. Podobno w pieśni jest siła, ale gdy wykonuje ją   ponad stuosobowy chór, to w pieśni jest moc. I tak w ciszy starych kościelnych murów, wśród zasłuchanych ludzi płynęła pieśń za pieśnią. Te znane i te mniej znane.

Mimo że śpiewających było więcej jak słuchających, to występ każdego chóru nagradzany był dużymi brawami. Szczególną sympatią cieszyły się dwa połączone zespoły: chór „Kombatant” i Pax Christi  dyrygowany przez Marię Białkowską-Dublasiewicz

Szczecińskie „Słowiki” Grzegorza Handkego zawsze na twarzach uczestników koncertu wywołują, oprócz chęci słuchania, uśmiech sympatii. Grzegorz Handke, dziękując zespołom oraz przybyłym gryfinianom powiedział: –Czuję się  trochę gospodarzem. 

Pan Handke nie powinien użyć słowa „trochę", jako że każdego roku wkłada bardzo wiele pracy w zorganizowanie koncertu. Jest więc na pewno jego gospodarzem. Dyrygenci chórów otrzymali dyplomy uczestnictwa, które wręczali sekretarz PZChiO Oddział w Szczecinie Wiesława Matusik oraz prezes chóru Res Musica Józef Satanowski.

Gryfinianie bardzo dziękują Grzegorzowi Handkemu oraz wszystkim chórom za przyjazd do Gryfina i wspaniały koncert.

TWS



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama