Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 20:50
Reklama
Reklama

Kamil Skiba liderem Grand Prix

Sezon ligowy w dyscyplinie spławikowej rozpoczęli zawodnicy koła wędkarskiego PZW Odra Chojna. Pierwsze zawody z serii Grand Prix 2017 zorganizowane zostały na łowisku Dziewoklicz w Szczecinie.
Kamil Skiba liderem Grand Prix

Niedzielny poranek postraszył wędkarzy burzową pogodą, ale po kilkunastu minutach wypogodziło się i zawodnicy mogli rozpocząć przygotowania do zawodów. Tego dnia łowisko było mocno oblegane przez wędkarzy gdyż poza miłośnikami niedzielnego kija, którzy licznie przybywali nad wodę swoje zawody rozgrywali również sędziowie Okręgu szczecińskiego. Odra Chojna swoje zmagania rozpoczęła o godzinie 9:00 i przez cztery godziny zawodnicy odławiali głównie drobną płotkę.
Po czterogodzinnych zmaganiach komisja sędziowska rozpoczęła ważenie ryb a zawodnicy tym razem skupili się na kulinarnych zmaganiach podczas grillowania.  Najlepszym wynikiem dnia wśród zawodników Odry mógł pochwalić się Kamil Skiba, który przez cztery godziny systematycznie odławiał płotki konsekwentnie trzymając się założonej na początku zawodów taktyki i założeń.
Wśród wszystkich startujących najlepiej spisał się Andrzej Lubasiewicz uzyskując końcowy wynik 5.100 kg.
Już w najbliższą niedzielę 9 kwietnia rozpoczyna się sezon spławikowy w Okręgu szczecińskim.
Tego dnia właśnie na wspomnianym łowisku Dziewoklicz spotkają się miłośnicy wędkarstwa spławikowego, którzy rozpoczną zmagania Grand Prix Okręgu 2017. Od kilku lat sukcesywnie rośnie skład osobowy reprezentantów koła Odra Chojna. W tegorocznych zmaganiach Chojna będzie miała dwóch reprezentantów Kadry Okręgu Marka Wysokińskiego i Pawła Bucyka, ale również trzech zawodników klasyfikacji GP, Mariusza Strzelczyka, Kamila Skibę i Marcina Przybyłę.
Starty w Grand Prix Okręgu dopiero się rozpoczynają a reprezentacja koła Odra to nie tylko zawodnicy spławikowi, ale również spinningowi, i właśnie w tej dyscyplinie wędkarskiej koło nr 84 Odra Chojna będzie miało liczne grono reprezentantów w zbliżającym się wielkimi krokami sezonie spinningowym.

Paweł Bucyk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama