Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 13:55
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Burmistrz Sawaryn nie lubi pewnych pytań

Wręcz alergicznie reaguje na niektóre interpelacje radnych burmistrz Gryfina Mieczysław Sawaryn. Na sesji poucza samorządowców, że zapytania powinny być mu przekazywane… u niego w gabinecie. To trochę dziwne, bo kiedy niedawno był przywódcą opozycji, to słynne były jego filipiki.
Burmistrz Sawaryn nie lubi pewnych pytań

Oto co powiedział burmistrz na jednej z sesji Rady Miejskiej w Gryfinie:

-Dziękuję wszystkim radnym za złożone interpelacje. Niektórym koleżankom i kolegom przypominam, bo wielu z was bywa u mnie w gabinecie, między jedną sesją a drugą, wielokrotnie i słowem nie rzeknie o tematach, związanych z interpelacjami, które potem składacie. I odnoszę takie wrażenie, tak jak radny Trzepacz, że niektórzy czekają przez miesiąc czasu, żeby złożyć na sesji interpelacje. Przyjmujemy je z wielką satysfakcją. Niektóre sprawy są nierozwiązywalne, bo wyznajemy taką maksymę i to od razu powiem radnemu Gudze odnośnie Pałacyku pod Lwami - jeśli nie pozyskamy kwoty ponad 10 mln zł na remont Pałacyku pod Lwami (a o tyle aplikujemy), to tego Pałacyku nie będziemy remontować, bo gmina Gryfino nie będzie tam wkładać pieniędzy na takiej zasadzie, że remontu nigdy nie zrobi. Czas fuszerki i wydawania pieniędzy na zasadzie łatania i klejenia się skończył. Albo remontujemy cały pałacyk od podstaw, czyniąc z niego obiekt, który będzie funkcjonował przez następne sto lat, albo podejmujemy radykalną decyzję, która będzie wynikała z dyskusji z radą i ze społeczeństwem, bo możemy mieć życzeniowe myślenie i możemy oczekiwać różnego rodzaju działań, ale łatanie i klejenie nie jest metodą, bo ten pałacyk przez wiele nieprzemyślanych decyzji z przeszłości właśnie na takiej zasadzie łatania i klejenia, został doprowadzony do ruiny. Jeśli nie podejmiemy kapitalnego remontu tego obiektu, to trzeba go zamknąć i podjąć decyzję najprawdopodobniej o rozbiórce. I musicie państwo mieć tego świadomość. Pan Paweł Nikitiński odpowie, jakie działania prowadzimy w tym zakresie i kiedy się one rozstrzygną. Też apeluję do państwa radnych, przy całym szacunku, wielokrotnie bywacie u mnie w gabinecie, czasami wydaje mi się, że czekacie miesiąc czasu, żeby zapytać o rzeczy, które na naszych spotkaniach są wielokrotnie omawiane. I ten nieszczęsny parking przy nadleśnictwie, i ta ruina przy budynku, gdzie ludzie mają komórki, to są sprawy do rozwiązania, ale nie da się ich rozwiązać doraźnie. Przypominam, że rada uchwala budżet, że pewne środki trzeba w tym budżecie zagwarantować i proszę państwa, żebyście się włączyli w czynne działanie burmistrzów w wielu elementach, bo odnoszę niestety to wrażenie, że niektórzy czekają miesiąc czasu na zadanie interpelacji, składają te wnioski, a potem temat gdzieś ucieka. Zapraszam do współpracy – powiedział burmistrz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Andrzej Tumanowicz ha ha ahTreść komentarza: Rozpacz po śmierci Kim Dzong Ila YT HA HA AHData dodania komentarza: 16.03.2026, 13:22Źródło komentarza: Oscary 2026: Totalna dominacja "Jednej bitwy po drugiej" i wielki triumf polskiego kinaAutor komentarza: A. ŻmijewskiTreść komentarza: Na kredytach pyr pyr to tylko zasadniczo banki zbijają fortunę i dlatego nikt normalny nie bierze kredytów skoro można sięgnąć do skarpety z dziada pradziada pyr pyr pyrData dodania komentarza: 16.03.2026, 13:07Źródło komentarza: Pułapka kosztów życia 2026: Nadzieja na niższe raty kredytów zniknie pod ciężarem opłat za mediaAutor komentarza: MagdaTreść komentarza: Niby inflacja spada, a przy kasie jakoś tego nie widzę. Liczby swoje, życie swoje.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 12:58Źródło komentarza: Zakupy droższe o 3,8% rok do roku. Koszyk sklepowy rośnie szybciej niż oficjalna inflacja w lutymAutor komentarza: Collegium TumanumTreść komentarza: To jest modelowy przykład dysonansu poznawczego. Z jednej strony retoryka dla twardego elektoralu o węglu i suwerenności, a z drugiej czysty rachunek ekonomiczny we własnym gospodarstwie. Skoro to takie nieopłacalne, to po co w ogóle w to wchodził? Przecież to się kupy nie trzyma. Jak on profesurę zdobył? W Collegium Humanum?Data dodania komentarza: 16.03.2026, 12:56Źródło komentarza: Walczy z "OZE-sroze" na "wiatraki sraki" - polityczna wojna. Samorządy przeciwko dezinformacji o OZE
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama