Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 19:46
Reklama
Reklama

Świętowali działkowcy [FOTO]

-Kochamy swoje ogródki. Prawie wszyscy dbamy o nie i staramy się, żeby każdego roku były piękniejsze. Nasze ogrody są bogate w warzywa, kwiaty, drzewa owocowe. Często po działkach biegają ulubione zwierzęta, ale najważniejszy jest człowiek – gospodarz. Raz jest lepiej, raz gorzej, ale z dumą prezentujemy nasze plony. Niedawno odszedł nasz kolega działkowiec. Może myśl o przemijaniu ostudzi niepotrzebne konflikty, które nigdy nie pomagają. Może zastanówmy się i cieszmy życiem oraz otaczającym nas pięknem – witając zebranych powiedział Ryszard Potapiński, prezes Rodzinnych Ogrodów Działkowych im. gen. A. Zawadzkiego w Gryfinie. Pogoda dopisała. Nic więc dziwnego, że sobotnie (19 sierpnia 2017 r.) Święto Działkowca zgromadziło bardzo licznych gości i działkowiczów, co zaskoczyło nawet samych organizatorów.
Świętowali działkowcy [FOTO]

Święto plonów jawi się kolorami, kształtami, roślinami i wszystkim tym, co wyhodował człowiek. Dziwił w związku z tym reprezentacyjny stół, na którym wystawiono rękodzieła - serwetki, dzbanuszki, butelki. Zupełnie jakby zabrakło tego, co rośnie na naszych poletkach i czym się chwalimy. Honor warzywny ratowała przepiękna, ogromna dynia i trzy ogórki.

Zgodnie z tradycją starościna i starosta wiceburmistrzowi Tomaszowi Milerowi ofiarowali kosz z plonami, za który w imieniu burmistrza Mieczysława Sawaryna podziękował T.Miler. 

Jak zawsze przy takich okazjach były życzenia, gratulacje m.in. od byłego prezesa Czesława Skoneckiego. Były również nagrody dla wyróżniających się właścicieli działek. Po części oficjalnej była grochówka, kiełbaski no i jak zawsze tańce.

Dzień Działkowca to radosne święto, to takie podsumowanie  całorocznej pracy, starań, troski i prawie codziennego podglądania oraz cieszenia się z każdej wyrastającej roślinki.

TWS



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama