Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 20:03
Reklama
Reklama

To nie pleśń, to kawałek… ścierki

-Dzisiaj, 19 października 2017 r. w południe wybrałem się z kolegami do jednego z popularnych lokali gastronomicznych w Gryfinie, żeby coś zjeść. Zamówiłem longera, czyli kanapkę z mięsem i dodatkami. Byłem bardzo głodny. Jednak bardzo szybko odechciało mi się jeść – opowiada nam pan Kacper i przysyła zdjęcie otrzymanego dania.
To nie pleśń, to kawałek… ścierki

Autor: czytelnik igryfino

-Kiedy rozpakowałem longera, zobaczyłem w środku coś zielonkawego. Wyglądało to jak pleśń. Zaniepokojony podszedłem z reklamacją do kasjerki. Pani wzięła moje danie i poszła do kuchni.

- „Kucharz powiedział, że to nie pleśń, ale kawałek gąbki. Czy chce pan drugiego longera?” – zapytała mnie kasjerka. Stałem osłupiały. Odmówiłem. Zażądałem zwrotu pieniędzy. Kasjerka pieniądze oddała, ale ja już więcej nie skuszę się na skorzystanie z oferty tego lokalu – mówi nam pan Kacper.

 

Po otrzymaniu wyjaśnień od właściciela lokalu, natychmiast je opublikujemy. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama