Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 7 kwietnia 2026 13:16
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Balony na gryfińskim nabrzeżu

Co zwykły balon może mieć wspólnego z wolnością? Na przekór logice bardzo wiele. Nad Gryfino również dolatywały balony z ulotkami przeznaczonymi dla żołnierzy sowieckich stacjonujących w Niemczech i Polsce.
Balony na gryfińskim nabrzeżu

Roman Grzegorek, przybyły do Gryfina z sowieckiej Syberii w 1945 r., w wydanej przez Gminę Gryfino książce „Portret Miasta”, tak je wspominał: „Przynajmniej do 1956 r. teren miasta był zasypywany ulotkami przenoszonymi ze strony niemieckiej w zasobnikach pod balonami. Tekst był po rosyjsku, czasami po niemiecku. /…/ Nieraz były tam śmieszne rysunki satyryczne. Czasami, kiedy wiatr był korzystny, cała ulica Łużycka była nimi zasłana.” Trzeba pamiętać, że w okresie stalinowskim za czytanie tych ulotek groziły kary. Roman Grzegorek opowiada: „Ojcu innego mojego kolegi, pracującemu w Powiatowej Radzie Narodowej, zdarzyło się podnieść ulotkę i zanieść do biura. Dostał dwa lata więzienia”

Akcje z użyciem balonów były prowadzone nie tylko w Polsce i nie tylko do 1956. Na wystawie zobaczymy przykłady ulotek które doleciały w latach pięćdziesiątych do Czechosłowacji przez granicę z Bawarią. Bardzo dobrze udokumentowana jest akcja wysyłania balonów z duńskiego Bornholmu do Polski w 1982 r. W opisach pod zdjęciami przeczytamy wiele zabawnych wydarzeń towarzyszących akcjom balonowym oraz odpowiedź na pytanie czy po upadku komunizmu porzucono tego typu przedsięwzięcia.

Wystawa przygotowana przez Stowarzyszenie Wolnego Słowa, a sfinansowana ze środków Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych potrwa w gryfińskiej Tawernie do końca lutego. Gmina Gryfino, Biblioteka Publiczna w Gryfinie zapraszają.

Tekst i zdjęcia: Biblioteka Publiczna w Gryfinie



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AHTreść komentarza: CO SIĘ CZEPIACIE MNIETKA ON JEST TYLKO TWARZĄ GRYFIŃSKIEGO SANHEDRYNU UBECKOESBECOTAJNOWAFLOWEGO AH AHA AH A OLE MU DAŁ OFICER PROWADZACY HA HA AH DAREK WARSZEWSKI POTWIERDZI MÓJ OFICERPROWADZACOWYPROWADZAJACY AH AHA AHData dodania komentarza: 7.04.2026, 12:57Źródło komentarza: Park nie dla Gryfina. W taki sposób burmistrz z radnymi rozwalili systemAutor komentarza: PgrTreść komentarza: A syn z synowa bucha zielonym po pastwiskach to jak to ? Mozna ? Skladki robic wszyscy i tyleData dodania komentarza: 7.04.2026, 12:57Źródło komentarza: Ojciec pozwał swoje dziecko o alimenty. To za mało, żeby je dostaćAutor komentarza: staśTreść komentarza: A BURMISTRZ TAK BARDZO O PRACOWNIKÓW DBA ŻE DĄŻY DO TEGO ŻEBY SIĘ ROZCHOROWALI .MASAKRA TO TYLKO NADAJE SIĘ DO PROKURATÓRY ,TO NIE JEST Z GODNE Z PRAWEM ŻEBY LUDZIE PRACOWALI W TAKICH WARUNKACH ,CHYBA ŻE CHCE WAS WYKONCZYĆ MASAKRA .JA BYM WZIELA URLOP W TYM CZASIE ALBO POSZŁA DO LEKARZA I PODAŁA TĄ SPRAWE DO SĄDU ,BO TO JEST NIE MOŻLIWE ŻEBY W TAKICH WARUNKACH PRACOWAĆ.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 12:54Źródło komentarza: Podtrułam się w pracy farbami i boli mnie głowa – skarży się urzędniczkaAutor komentarza: GryfiniankaTreść komentarza: Każdemu chyba odbija na starość jak ,wiekszość życia ma wywalone na dziecko a jak bieda w oczy zagląda to wtedy dziecko widzi.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 12:49Źródło komentarza: Ojciec pozwał swoje dziecko o alimenty. To za mało, żeby je dostać
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama