Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 10:44
Reklama
Reklama
Reklama

Prezes Warda zarzuca wiceburmistrzowi mówienie nieprawdy o podwyżce za ogrzewanie

-W związku z tym, że na ostatniej sesji zostałem wywołany przez burmistrza Nikitińskiego do tablicy, chciałbym się odnieść. Pan burmistrz Nikitiński mówił, że staraniem zarządu opłaty za ciepło zostały obniżone, a zarządcy budynków wielolokalowych podnoszą opłaty za ciepło. Nawet jeśli by się pan do mnie nie zgłosił, to jest to nieprawda – powiedział na ostatniej sesji radny Jacek Warda, jednocześnie prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Regalica w Gryfinie. Na to kolejnymi zarzutami odpowiedział wiceburmistrz Paweł Nikitiński.
Prezes Warda zarzuca wiceburmistrzowi mówienie nieprawdy o podwyżce za ogrzewanie
Jacek Warda

-Jeżeli popatrzymy na cenę mocy zamówionej, to ona zmalała z 5398 na 5346. Ale wzrósł przesył z 17,65 na 18,80. Podobna sytuacja jest w energii. Jeżeli  przyjmiemy dla spółdzielni mieszkaniowej, to przy 12 megawatach, które ma spółdzielnia mieszkaniowa, spowoduje to wzrost niewielki, moc zamówiona, bo tylko o 6742. Natomiast energia, jeżeli założymy, że zużywamy 49 tys. gigadżuli to jest już to wzrost o 47613. W związku z tym nieprawdą jest, że zarządcy podnoszą opłaty, a cena ciepła zmalała – powiedział na sesji Jacek Warda.

-Rozumiem, że w pańskiej spółdzielni takie podwyżki są i w mojej ocenie są one absolutnie nieuzasadnione i zaraz powiem dlaczego - odpowiedział radnemu wiceburmistrz Paweł Nikitiński. -Po pierwsze, żeby ocenić to zupełnie chłodno, to musi pan powiedzieć całą prawdę, że na taryfę składają się cztery składniki. A wymienił pan tylko dwa, w najlepszym wypadku trzy. W ogóle nie zająknął się pan o cenach energii za gigadżul, która spadła. Dwie z nich wzrosły, dwie z nich spadły, z czego dwie istotne – moc zamówiona i cena energii wyrażanej w gigadżulach spadła. To są fakty bezsporne. Zwrócili się mieszkańcy z zapytaniem, czy w tych okolicznościach zasadne jest podnoszenie ceny ciepła. Nikt nie użył pańskiego imienia i nazwiska, nikt się do pana osobiście nie odnosił - dodał wiceburmistrz.

Głos ponownie zabrał radny Jacek Warda.

-Drugą rzecz, którą trzeba wziąć pod uwagę, że w budynkach wielorodzinnych (i to pan burmistrz pewnie wie) mamy zaliczki na ciepło. I te zaliczki na ciepło nie mają się nijak do ceny na początku. Te zaliczki są rozliczane z lokatorami na zero i jeżeli sobie popatrzymy na rok 2017, to wyłączyliśmy grzanie na koniec maja, gdzie zawsze robiliśmy to po pierwszym, a włączyliśmy grzanie w połowie września, gdzie zawsze robiliśmy to w połowie października. W związku z tym mamy prawie dwa miesiące więcej ogrzewania i ktoś musi to pokryć. W związku z tym jeżeli występuje wzrost zaliczek, to ma takie uzasadnienie – powiedział Jacek Warda.

-Panie prezesie, celowo mówię "panie prezesie", bo sam pan się wywołał do tablicy. Mniej agresji, więcej współpracy, więcej rozmowy, więcej wchodzenia w interakcje. Proszę nam nie narzucać swojej jedynej możliwej do weryfikacji wizji, bo ja przyjmuję nawet, że pańska propozycja wyliczeń, czy pańskie argumenty są warte rozważenia, tylko proszę położyć dane na stół. Jak pan położy dane na stół, to będzie się można do tego odnieść. Na razie używa pan górnolotnych słów w obronie mieszkańców, tylko że polega to na tym, że mieszkańcy płacą więcej. Jeśli pan chce bronić mieszkańców przed wzrostem opłat poprzez podwyżkę cen, to jest to specyficzne podchodzenie do swoich obowiązków i cały czas odnoszę się tutaj do pańskiej roli prezesa, nie radnego – odpowiedział Paweł Nikitiński.

Zasugerował też, że działania niektórych zarządców spółdzielni mogą być nielegalne.

-Odnosząc się do fragmentu wypowiedzi pana burmistrza Nikitińskiego, który - nie wiem, czy w zamierzony sposób, czy nie - postraszył mieszkańców, że może zabraknąć energii, jeżeli będzie minus 40 stopni. Panie burmistrzu, energii nie zabraknie! Za tę energię, za tę moc ponad moc zamówioną trzeba będzie po prostu więcej zapłacić. I to tyle. Wszyscy, którzy zamawiają powinni w jakiś sposób racjonalny to przewidywać – powiedział z kolei radny Jacek Kawka.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A. Żmijewski Treść komentarza: Kto zarabia to zarabia pyr pyr ale jeszcze są tacy co tracą zamiast zarabiać. Zasadniczo są biznesy że szop pracz wlezie albo kuna i spustoszenie zrobi pyr pyr a są też biznesy że zamiast klienta po kwiaty to tylko gołębie przylatują nasrać pyr pyr pyr Data dodania komentarza: 6.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Sprawdź ile zarabia się w Polsce. Nowe dane GUS ujawniają wielkie dysproporcje w pensjach Autor komentarza: do propagandysty Treść komentarza: Z ciebie geograf jak z koziej dupy trąbka. Jeśli chcesz patrzeć na statystyki to trzeba to robić całościowo. Owszem wydobycie węgla rośnie, ale dużo bardziej róźnie produkcja energii zielonej. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 10:03 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: lu cyfer 13*52 676 Treść komentarza: teraz mamy najnowsze elektrofiltry w yewropie ha ha ah yewreje zamontowali dymu nawet nie widać ha ha ah Data dodania komentarza: 6.06.2026, 10:01 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: spec Treść komentarza: Prezes Tauronu słusznie zauważył na kongresie, że ludzie chcą zielonej energii, bo OZE jest najtańsze, ale sieć musi działać 24/7. Nowe Czarnowo staje się takim modelowym przykładem racjonalnej transformacji. Łączenie gazu z wiatrakami daje stabilność, której przemysł tak bardzo potrzebuje. Dobrze, że u nas to ruszyło. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 09:59 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama