Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 21:25
Reklama
Reklama

Zamówił i nie doczekał się dwóch par butów

Na stronie sklepu internetowego wybrał sobie dwie pary butów. Zapłacił przelewem. Było to 10 października 2018 r. Towaru nie otrzymał do dziś.
Zamówił i nie doczekał się dwóch par butów

Sprawą od 2 dni zajmuje się Komenda Powiatowa Policji w Gryfinie. Sprawę zgłosił gryfinianin z ul. Kościelnej w Gryfinie.

Policja radzi:

Zasadniczą kwestią przy dokonywaniu zakupów przez Internet jest sposób realizacji płatności za zakupiony bądź wylicytowany towar.

Unikajmy bezwzględnie dokonywania zapłaty za zakupiony towar poprzez różne systemy płatności, nie pozwalają w żaden sposób zidentyfikować odbiorcę naszej płatności, są to m.in. punkty agencyjne, za pośrednictwem których można realizować przekazy pieniężne lub ostatnio wprowadzany system zdalnego przekazywania pieniędzy poprzez sieć bankomatów, umożliwiający dokonywanie wypłat bez konieczności posiadania karty bankomatowej, a jedynie posiadając telefon komórkowy – Hal-Cash.

W celu skorzystania z usługi Hal-Cash i pobrania gotówki z bankomatu, potrzebne są wyłącznie kody, które można otrzymać np. SMS-em, bezpośrednio po zleceniu dokonanym przez nadawcę. Dokonujący wpłaty musi jedynie podać kwotę, numer telefonu komórkowego odbiorcy przelewu oraz 4-cyfrowy kod PIN. System generuje drugi kod, który musi zostać przekazany odbiorcy SMS-em. Do dokonania wypłaty, odbiorca musi jedynie w bankomacie realizującym usługę Hal-Cash wprowadzić swój numer telefonu, otrzymany kod oraz kwotę pieniędzy, którą przekazał mu wpłacający.

W przypadku zaistnienia oszustwa, przestępca wybiera nasze pieniądze w każdym miejscu naszego kraju, a pozostaje po nim jedynie numer telefonu komórkowego, który najczęściej jest numerem pre-paid, użytym raz do popełnienia przestępstwa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama