Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 11:03
Reklama
Reklama
Reklama

Strajkujący nauczyciele apelują do władz Gryfina

-Nie zgadzamy się z publicznymi wypowiedziami włodarzy naszego miasta, w których wypowiadają oni opinie, że nie wszyscy nauczyciele zasługują na podwyżki (...). Wypowiedzi tego typu, niemające podstaw merytorycznych, podkopują zaufanie do naszego zawodu i obniżają jego rangę. Spotykamy się z bardzo dużym poparciem rodziców i naszych wychowanków (..). Obawiamy się jednak, że spontaniczne i emocjonalne wypowiedzi burmistrzów na temat naszej pracy, mogą negatywnie wpłynąć na relacje nauczyciel-rodzic-wychowanek - zaapelowali podczas dzisiejszej sesji Rady Miejskiej w Gryfinie strajkujący nauczyciele.
Strajkujący nauczyciele apelują do władz Gryfina

Autor: Fot. TWS

Oto pełna treść apelu do władz Gryfina:

Apel do władz Gminy Gryfino strajkujących nauczycieli w placówkach oświatowych w Gminie Gryfino.
My nauczyciele, wychowawcy, opiekunowie i pracownicy placówek oświatowych, mając na uwadze wypowiedź wiceburmistrza Pana Pawła Nikitińskiego zamieszczoną w wywiadzie, o tym, że „nauczycielom włos z głowy nie spadnie”, liczyliśmy na wsparcie i zrozumienie władz Miasta i Gminy Gryfino związane z naszym protestem.
Tymczasem docierają do nas głosy, iż władze miasta poprzez swoje publiczne wypowiedzi umniejszają naszej pracy w środowisku lokalnym.
Do 8 kwietnia 2019 r. słyszeliśmy przy różnych okazjach, jak np. uroczystościach oświatowych i gminnych, że władze naszego miasta są zadowolone ze swoich nauczycieli i doceniają trud włożony w wykształcenie i wychowanie dzieci oraz młodzieży. Nigdy wcześniej nie słyszeliśmy negatywnych wypowiedzi na nasz temat.
Nie zgadzamy się z publicznymi wypowiedziami włodarzy naszego miasta, w których wypowiadają oni opinie, że nie wszyscy nauczyciele zasługują na podwyżki.
Przypominamy, że jedynymi osobami mogącymi merytorycznie ocenić pracę nauczyciela są dyrektorzy szkół i przedstawiciele nadzoru pedagogicznego. Wypowiedzi tego typu, niemające podstaw merytorycznych, podkopują zaufanie do naszego zawodu i obniżają jego rangę.
Spotykamy się z bardzo dużym poparciem rodziców i naszych wychowanków. Dowody ich sympatii otrzymujemy codziennie. Obawiamy się jednak, że spontaniczne i emocjonalne wypowiedzi burmistrzów na temat naszej pracy, mogą negatywnie wpłynąć na relacje nauczyciel-rodzic-wychowanek.
Wobec tego stanowczo sprzeciwiamy się wypowiedziom dzielącym społeczeństwo lokalne. Jednocześnie apelujemy i oczekujemy, że będą Panowie burmistrzami wszystkich mieszkańców miasta i gminy Gryfino.
 
Strajkujący pracownicy placówek oświatowych miasta i gminy Gryfino
 
 
Burmistrz Mieczysław Sawaryn odniósł się do tych słów, zapewniając środowisko oświatowe, że sam jako nauczyciel z wykształcenia rozumie i szanuje pracę pedagogów.
-Zawsze możecie Państwo przyjść do mnie do gabinetu i porozmawiać o wszystkich nurtujących was sprawach - zapewniał burmistrz Mieczysław Sawaryn.
Jednak po reakcji obecnych na sesji nauczycieli widać było, że te słowa ich nie przekonały.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DG Treść komentarza: Dawno nie było żadnych podwyżek u notariusza. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 08:46 Źródło komentarza: Od dziś nawet czterotkrotnie drożej u notariusza. Dlaczego opłaty rosną właśnie teraz? Autor komentarza: rzeczyznawca Treść komentarza: Jak by się tak głębiej zastanowić to po co jest sejm? Oni tam siedzą i ustanawiają prawo… Hmm… Ale w Polsce już jest prawo, więc o co chodzi? No więc trzeba zacząć od tego, że najwyższą wartością w społeczeństwie jest praca. Nie złoto, nie pieniądze – to są środki do zdobywania cudzej pracy. Gdy tak spojrzę na swoją obrączkę i porównam ją z dzienną wartością pracy jednego pracownika to wyobrażam sobie, że każdemu pracownikowi z tyłka codziennie wypada spora grudka złota. Sejm nie tworzy prawa – on stale reguluje przepisy aby sprytni obywatele nigdy nie mogli ich obejść w rozliczeniach tej rzeki złota. Oni tam siedzą i główkują jak utrzymać stan w którym pasożyty mogą żerować na zdrowym społeczeństwie. Jak chcecie sobie ludziska wyrobić pogląd na polskie prawo i na kwestię plagi pluskiew to przejedźcie się do Niemiec i tam sobie przekroczcie prędkość samochodem albo nie ustąpcie pierwszeństwa przechodniowi. Zobaczycie wtedy, że w Niemczech mandat oscyluje w granicach 30 euro. Punktów można tam dostać albo 1 albo 2. Nie 15 ani 20 jak u nas. Przy czym wynagrodzenia są czterokrotnie wyższe niż u nas. Artykuły w sklepach są tańsze niż u nas. A kto nam to zrobił? U nas nawet prezydenta można popychać a potem jeszcze go pozwać do sądu że się sam nie obalił. W normalnym kraju taka popychająca wiedźma zostałaby spalona na stosie albo gniłaby w lochu 20 lat. Kim są te wiedźmy i czarodzieje co nam to robią? Jak myślicie ludziska? Data dodania komentarza: 5.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: Koniec z pomyłkami klientów: Bank Pekao zmieni nazwę i przywróci kultową markę Polbank Autor komentarza: jak zwykle Treść komentarza: Strach ma wielkie oczy. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 07:47 Źródło komentarza: Okazuje się, że rachunki i drożyzna budzą większe obawy niż wojna Autor komentarza: KN Treść komentarza: Ciekawe czy już sypie Data dodania komentarza: 5.11.2026, 07:45 Źródło komentarza: Wygląda na groźnego przestęcę, który mógł spowodowac śmierć wielu tysięcy ludzi
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama