Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 23:36
Reklama
Reklama
Reklama

Na ratunek pięknej i unikalnej przyrody Doliny Dolnej Odry

To jedno z ostatnich takich miejsc w Europie, gdzie rzeka rozlewa się i pracuje w zgodzie z rytmem wyznaczanym przez naturę. Unikalna Dolina Dolnej Odry to miejsce gdzie korzystne warunki przyrodnicze sprzyjają występowaniu rzadkich gatunków ptaków i roślin. Wspólny projekt Zachodniopomorskiego Zespołu Parków Krajobrazowych i Landesförderinstitut Meklemburgii Pomorza-Przedniego dzięki środkom z Programu INTERREG V A 2014-2020 pomoże zachować to naturalne bogactwo. Zgodę na przystąpienie do projektu wyraził Sejmik Województwa Zachodniopomorskiego.
Na ratunek pięknej i unikalnej przyrody Doliny Dolnej Odry
Dolina Dolnej Odry

Autor: D. Janicka wzp

Urbanizacja i intensywne rolnictwo to główne czynniki ograniczające siedliska takich gatunków jak bielik, rybołów, orlik krzykliwy czy puchacz. Ptaki drapieżne są szczególnie wrażliwe na niekorzystne zmiany środowiskowe. By egzystować, by móc się rozmnażać, potrzebują otwartych terenów i żerowisk - zbiorników wodnych. Niestety jest ich coraz mniej, nawet na obszarze Unikalnej Doliny Dolnej Odry, w skład której wchodzą Park Krajobrazowy "Ujście Warty", Cedyński Park Krajobrazowy, niemiecki Park Narodowy Doliny Odry i Park Krajobrazowy Doliny Dolnej Odry.

 

- Doliny zalewowe stały się w Europie rzadkością. Chcemy by unikalna przyroda Pomorza Zachodniego nie zniknęła na zawsze, chcemy zachować ją dla przyszłych pokoleń. Właśnie temu posłuży projekt Parków Krajobrazowych, dzięki któremu powstanie 100 sztucznych platform lęgowych dla ptaków drapieżnych i sztuczne zbiorniki wodne dla ptaków wodno-błotnych. Kompleksowe działania są niezbędne, by delikatny ekosystem ujścia Odry przetrwał. – mówił marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.

 

W 100-letnim drzewostanie tylko kilka drzew może posiadać odpowiednie warunki do gniazdowania ptaków drapieżnych. Badania przyrodników wskazują, że w stabilizacji i wzmocnieniu ich populacji pomagają specjalne platformy lęgowe. Równie ważną rolę odgrywają sztuczne i płytkie zbiorniki wodne, które są doskonałym miejscem występowania takich gatunków ptaków wodno-błotnych jak rożeńce, świstuny, krzyżówki, krakwy, cyranki, płaskonosy, cyraneczki, ohary, czajki, sieweki złote, brodźce śniade, krwawo dzioby czy pęczaki. Rozległe i płytkie obszary zalane wodą mają szczególne znaczenie w okresach wiosny i wczesnego lata, gdyż pozwalają na bezpieczne gnizadowanie, żerowanie i nocowanie.

 

- Przyroda nie zna granic, dlatego by ją chronić niezbędne są działania zarówno po polskiej jak i niemieckiej stronie Odry. To już kolejny projekt, w którym Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Zachodniopomorskiego pokazuje wyjątkową troskę, zrozumienie i współpracę z partnerami niemieckimi. Współpraca transgraniczna umożliwia skuteczną ochronę środowiska i przyrody. – wyjaśniał wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego Jarosław Rzepa.

Realizacja projektu jest przewidziana na lata 2020-2022. Działania mają zapewnić rozwój unikatowych i cennych siedlisk przyrodniczych, a także wielu gatunków roślin i zwierząt m.in. w Rezerwacie Przyrody Bielinek (Nadleśnictwo Chojna) i na Rezerwacie Przyrody Wrzosowiska Cedyńskie (Nadleśnictwo Mieszkowice). Chodzi m.in. o zachowanie wzgórz pokrytych wrzosowiskami, stanowisk roślinności kserotermicznej, czy stworzenie lepszych warunków rozwoju tak unikalnych gatunków jak dęb omszony Quercus Pubescens, na jedynym jego stanowisku w Polsce.

 

W rezerwatach powstaną także szlaki i punkty widokowe, które udostępnią te bezcenne miejsca turystom, a zarazem mocno ograniczą zagrożenia wynikające z obecności człowieka. Specjalne tablice będą informować o gatunkach i siedliskach. Projekt „Przyroda bez granic w Unikalnej Dolinie Dolnej Odry” umożliwi stworzenie mobilnej transgranicznej wystawy przyrodniczej „Ludzie nad rzeką“, która ma pomóc w identyfikacji człowieka z otaczająca go przyrodą. Zaplanowane są również warsztaty dotyczących siedlisk.

 

Przewidywany koszt projektu Zespołu Zachodniopomorskich Parków Krajobrazowych wynosi 2,3 mln zł (85% stanowi dofinansowanie z Programu INTERREG Va), a zgodę na przystąpienie do projektu wyrazili zachodniopomorscy radni.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: pragmatyk Treść komentarza: Problem w tym, że ludzie teraz bardzo patrzą na to, jak imię brzmi po angielsku albo jak łatwo je wymówić za granicą. Zdzisław czy Włodzimierz dla obcokrajowca to koszmar nie do przejścia. Zofia, Maja czy Leon są uniwersalne i dlatego tak mocno dominują w dzisiejszych rankingach. Moda modą, ale pragmatyzm też robi swoje. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 22:58 Źródło komentarza: Imiona, których nikt już nie daje dzieciom. Moda zatoczy koło i znowu wrócą do łask Autor komentarza: pamiętamy! Treść komentarza: Przecież to nie są jakieś gigantyczne koszty dla budżetu gminy, żeby raz w roku odmalować te krzyże i skosić trawę wokół kwater. Zawsze przed Wszystkich Świętych wszystko lśniło, więc co się stało tym razem? To pokazuje ewidentny brak nadzoru nad podległymi służbami i zwykłą ignorancję ze strony włodarza. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 22:49 Źródło komentarza: Przyszli zapalić znicze bohaterom. Okazało się, że groby są zaniedbane Autor komentarza: wstyd Treść komentarza: Wstyd! Żeby ludzie musieli pokazywać palcem urzędnikom, jak ma wyglądać szacunek do bohaterów. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 22:44 Źródło komentarza: Przyszli zapalić znicze bohaterom. Okazało się, że groby są zaniedbane Autor komentarza: Mateusz Treść komentarza: A mi tam szkoda Tadeusza i Irenki, piękne tradycyjne imiona. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 22:43 Źródło komentarza: Imiona, których nikt już nie daje dzieciom. Moda zatoczy koło i znowu wrócą do łask
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama