Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 23:21
Reklama
Reklama
Reklama

Skutecznie niósł pomoc przypadkowemu przechodniowi

Wyjątkową odwagą wykazał się Artur Mirończyk. Jego opanowanie i umiejętności pozwoliły uratować życie drugiemu człowiekowi. W środę, 18 grudnia 2019 roku w Szczecinie - w gabinecie zachodniopomorskiego marszałka Olgierda Geblewicza - zaproszony bohater spotkał się z mężczyzną, któremu tak skutecznie niósł pomoc.
  • Źródło: wzp
Skutecznie niósł pomoc przypadkowemu przechodniowi
Dokładnie 20 sierpnia br. w Myśliborzu doszło do nagłego zatrzymania krążenia w miejscu publicznym u jednego z mieszkańców. Przypadkowy przechodzień - Artur Mirończyk - udzielił mu pomocy i rozpoczął masaż serca.
 
- To było dla mnie totalne zaskoczenie. Nie ukrywam też, że byłem bardzo przestraszony. Opanowałem nerwy, wykorzystałem wiedzę ze szkoleń i przystąpiłem do akcji. Cieszę się, że zakończyła się pomyślnie i udało się pomóc poszkodowanemu - opisywał sierpniowe wydarzenia Artur Mirończyk.
 
Reanimację wykonywał do przyjazdu służb ratunkowych. Później kontynuowali ją ratownicy medyczni i lekarz z filii WSPR w Myśliborzu.
 
- To głównie zasługa skutecznych działań pana Artura. Właściwie jako zespół medyczny kontynuowaliśmy podjętą akcję, która nie należała do łatwych. Prowadzona była na ulicy, trwała blisko godzinę. To wielkie szczęście i ogromna radość, że uratowany jest z nami. Zachęcam, aby nie być obojętnym w podobnych przypadkach, aby zdobywać wiedzę w zakresie udzielania pierwszej pomocy - przyznał lekarz zespołu medycznego WSPR w Myśliborzu dr Ali Al-Bahloli.
 
Pacjent trafił następnie do szpitala i po krótkiej rekonwalescencji wrócił do pełni sił.
 
- Wszystko odbyło się właściwie bez mojej wiedzy, ale z jakim wspaniałym skutkiem. Wprawdzie pan Artur połamał mi żebra, ale za to ruszył serce. To jego upór i odwaga sprawiły, że żyję. Mimo że został sam podjął się trudnej akcji reanimacyjnej, którą następnie przejęli ratownicy medyczni. Dobrze się zatem szkolić, po to aby wiedzieć, jak pomóc w podobnych przypadkach - przekonywał uratowany przechodzień Jan Sawicki.
 
Nie byłoby jednak tak szczęśliwego finału, gdyby nie bohaterska postawa pana Artura. Pan Artur wiedział, jak prawidłowo udzielić pomocy i wykonać RKO, dzięki odbytemu kursowi pierwszej pomocy. Ukończył go pół roku wcześniej. Szkolenie przeprowadził jeden z ratowników medycznych z myśliborskiej filii WSPR.
 
- Każdy z nas może stać się ofiarą wypadku i być zdany na łaskę otoczenia. Ważne, aby pojawiły się wówczas takie osoby, jak pan Artur. Gratulacje za odwagę, opanowanie, wiedzę i zimną krew, bo wszyscy wiemy, że podczas akcji reanimacyjnych znacznie ma każda sekunda. Z pewnością jest to bohaterska postawa, które wraz z działaniami zespołu medycznego najlepszej w Polsce Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego przyniosły szczęśliwe zakończenie - zaznaczył marszałek województwa Olgierd Geblewicz.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kasia Treść komentarza: Aż mam ciarki na plecach... Dobrze że tylko tak to się skończyło. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:02 Źródło komentarza: Kajak wywrócił się w silnym nurcie rzeki. Prawdziwy bohater w mundurze uratował 14-latkę Autor komentarza: uważam, że Treść komentarza: Dobrze że chociaż organizatorzy pilnowali tych kapoków, bo bez nich po wywróceniu w takim nurcie mogłoby być po dziewczynie w 10 sekund. Zastanawia mnie jednak, czy trasa spływu była wcześniej sprawdzona pod kątem takich przeszkód? Przewrócone konary powinny być jakoś oznaczone albo usuwane przed wpuszczeniem młodzieży. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:02 Źródło komentarza: Kajak wywrócił się w silnym nurcie rzeki. Prawdziwy bohater w mundurze uratował 14-latkę Autor komentarza: Janina z Czepina Treść komentarza: Po wiela u was w Swobnicy na tym jarmarku bendom prosienta Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:53 Źródło komentarza: Kulturalne pożegnanie wakacji w Swobnicy! Na wyjątkową imprezę plenerową zapraszają organizatorzy Autor komentarza: Gośka Treść komentarza: Raczej ty bedziesz płakać to kwestia czasu. Ciągle ten sam tekst ,,nie popłacz się" , ,,nie posikaj się". Mało elokewentny jesteś człowieku. Ale czego się tu spodziewać. Wójt, p.o dyrektor nie potrafią na uroczystości 3 zdań wydukać to co się można spodziewać po poplecznikach. Ale cóż jaki pan taki kram. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:43 Źródło komentarza: Szkoła wciąż bez nowego dyrektora. Konkurs nie został rozstrzygnięty
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama