Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 22:13
Reklama
Reklama
Reklama

Kajak wywrócił się w silnym nurcie rzeki. Prawdziwy bohater w mundurze uratował 14-latkę

Lodowata woda, potężny prąd i brak możliwości bezpiecznego zejścia z lądu. Dziewczynka walcząca z żywiołem nie miała szans sama wydostać się na brzeg. Wtedy do akcji wkroczył mundurowy, który bez wahania wskoczył w sam środek niebezpiecznego nurtu. Odkryj kulisy tej mrożącej krew w żyłach historii!
Kajak wywrócił się w silnym nurcie rzeki. Prawdziwy bohater w mundurze uratował 14-latkę
Wystarczył ułamek sekundy, by wakacyjna przygoda zamieniła się w walkę o życie. Gdy kajak uderzył w podwodną przeszkodę, przerażona 14-latka trafiła w sam środek rzecznej, silnego nurtu

Źródło: policja

To miał być zwykły, letni spływ kajakowy. Słoneczne wtorkowe popołudnie, śmiech nastolatków i spokojnie płynąca woda. W jednej chwili sielanka zamieniła się jednak w prawdziwy horror. Gdyby nie brawurowa i błyskawiczna akcja mundurowych, ta historia mogła mieć tragiczny finał.

Ułamek sekundy...

Wystarczył ułamek sekundy i chwila nie uwagi. Pędząca woda nagle zepchnęła jeden z kajaków prosto na podwodną pułapkę — potężny, przewrócony konar drzewa. Uderzenie było nagłe i bezwzględne. Kajak w mgnieniu oka wywrócił się do góry dnem, a dwie 14-letnie dziewczynki wpadły prosto w zdradliwy, lodowaty nurt.

Pułapka w silnym nurcie

Choć obie miały na sobie kapoki, co uchroniło je przed natychmiastowym pójściem pod wodę, żywioł nie dawał za wygraną. Jednej z nastolatek rzutem na taśmę udało się wydostać na brzeg. Druga nie miała tyle szczęścia.

Rzeka uwięziła 14-latkę po przeciwnej stronie. Dziewczynka walczyła z potężnym prądem, kurczowo trzymając się tonącego kajaka. Wycieńczona, przerażona i głęboko wychłodzona, z każdą minutą traciła siły. Brzeg był zbyt daleko, a dostęp do niej z lądu — całkowicie odcięty.

Gdy na miejsce dotarło zgłoszenie, dyżurny natychmiast skierował w ten rejon patrol. Liczyła się każda sekunda — hipotermia i panika mogły w każdej chwili doprowadzić do tragedii.

Brawurowy manewr policjanta

Gdy policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Szczecinie przybyli na miejsce, szybko ocenili sytuację: nie było czasu na czekanie na specjalistyczny sprzęt ratunkowy. Widząc opadającą z sił nastolatkę, jeden z funkcjonariuszy podjął natychmiastową, ryzykowną decyzję.

Przejął znajdujący się w pobliżu inny kajak i bez wahania ruszył prosto w walczący żywioł.

Pokonując silny, niebezpieczny nurt, przemiarkował rzekę i dotarł do roztrzęsionej 14-latki. Opanowanie i profesjonalizm policjanta pozwoliły bezpiecznie podjąć dziewczynkę z wody i przetransportować ją na stabilny brzeg, gdzie trafiła pod opiekę dorosłych.

Gdzie doszło do dramatu?

Ta mrożąca krew w żyłach akcja miała miejsce na rzece Parsęcie w Kołobrzegu. To właśnie tam szczecińscy policjanci, pełniący służbę na terenie powiatu kołobrzeskiego, udowodnili, że policyjna służba to przede wszystkim natychmiastowa gotowość do ratowania ludzkiego życia.

Ku przestrodze! Policja po raz kolejny apeluje do wszystkich entuzjastów sportów wodnych o zachowanie maksymalnej ostrożności. Nawet pozornie niegroźna i leniwa rzeka może kryć pod powierzchnią niebezpieczne konary, głazy oraz zdradliwe, silne nurty. Kapok na grzbiecie i rozwaga to absolutna podstawa — tym razem pomogły zapobiec najgorszemu.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kasia 30.07.2026 22:02
Aż mam ciarki na plecach... Dobrze że tylko tak to się skończyło.

kajakarz 30.07.2026 21:38
Zawsze powtarzam, że Odra to nie jest basen i nie wybacza błędów. Ludziom się wydaje, że jak jest ładna pogoda, to woda jest bezpieczna, a pod powierznią często leżą zwalone drzewa i tworzą się wiry. Tutaj kluczowe były dwie rzeczy: kapok, który utrzymał małą na powierzchni, i przytomność umysłu policjanta, który zamiast czekać na pełen sprzęt, po prostu wziął drugi kajak.

szacun 30.07.2026 21:23
Masakra, całe szczęście że ten policjant tak szybko zareagował! Szacun dla niego.

ratownik wodny 30.07.2026 21:23
A gdzie kamizelki?

uważam, że 30.07.2026 22:02
Dobrze że chociaż organizatorzy pilnowali tych kapoków, bo bez nich po wywróceniu w takim nurcie mogłoby być po dziewczynie w 10 sekund. Zastanawia mnie jednak, czy trasa spływu była wcześniej sprawdzona pod kątem takich przeszkód? Przewrócone konary powinny być jakoś oznaczone albo usuwane przed wpuszczeniem młodzieży.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kasia Treść komentarza: Aż mam ciarki na plecach... Dobrze że tylko tak to się skończyło. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:02 Źródło komentarza: Kajak wywrócił się w silnym nurcie rzeki. Prawdziwy bohater w mundurze uratował 14-latkę Autor komentarza: uważam, że Treść komentarza: Dobrze że chociaż organizatorzy pilnowali tych kapoków, bo bez nich po wywróceniu w takim nurcie mogłoby być po dziewczynie w 10 sekund. Zastanawia mnie jednak, czy trasa spływu była wcześniej sprawdzona pod kątem takich przeszkód? Przewrócone konary powinny być jakoś oznaczone albo usuwane przed wpuszczeniem młodzieży. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:02 Źródło komentarza: Kajak wywrócił się w silnym nurcie rzeki. Prawdziwy bohater w mundurze uratował 14-latkę Autor komentarza: Janina z Czepina Treść komentarza: Po wiela u was w Swobnicy na tym jarmarku bendom prosienta Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:53 Źródło komentarza: Kulturalne pożegnanie wakacji w Swobnicy! Na wyjątkową imprezę plenerową zapraszają organizatorzy Autor komentarza: Gośka Treść komentarza: Raczej ty bedziesz płakać to kwestia czasu. Ciągle ten sam tekst ,,nie popłacz się" , ,,nie posikaj się". Mało elokewentny jesteś człowieku. Ale czego się tu spodziewać. Wójt, p.o dyrektor nie potrafią na uroczystości 3 zdań wydukać to co się można spodziewać po poplecznikach. Ale cóż jaki pan taki kram. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:43 Źródło komentarza: Szkoła wciąż bez nowego dyrektora. Konkurs nie został rozstrzygnięty
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama