Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 06:38
Reklama
Reklama
Reklama

Respirator na drukarce 3D wydrukował szczeciński inżynier. Prototyp zostanie niedługo przetestowany

Dr inż. Marcin Królikowski z Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Mechatroniki ZUT opracował prototyp respiratora przy użyciu drukarki 3D. Jest to zmodyfikowany VentilAid, czyli urządzenie krakowskich inżynierów.
Respirator na drukarce 3D wydrukował szczeciński inżynier. Prototyp zostanie niedługo przetestowany
dr Królikowski (fot. ZUT)

- To jest „respirator ostatniej szansy”. Urządzenie ma ułatwić wentylowanie płuc powietrzem bez ingerencji człowieka, czyli tak jak w klasycznych respiratorach na zasadzie maseczki i wspomagania oddychania – zaznaczył dr inż. Marcin Królikowski.

 

Respirator szczecińskiego inżyniera został przeprojektowany od strony obudowy, sterowania i systemu napędzania. Została natomiast cała koncepcja, którą opracowali Mateusz Janowski i Szymon Chrupczalski z Krakowa.

 

- Dodałem inny kształt obudowy i rączkę do przenoszenia. Mgr inż. Karol Miądlicki opracował system sterowania. Urządzenie będzie zasilane 220V i 12V. Zależy nam głównie na tym, żeby można było je podłączyć do zapalniczek w pojazdach przeznaczonych do transportu chorych np. w karetce – dodał dr Królikowski.

 

W przyszłym tygodniu respirator będzie testowany na specjalnej aparaturze w Pomorskim Uniwersytecie Medycznym.

 

- Jeśli testy wyjdą pozytywnie, to mamy w planach wyprodukowanie serii kilkunastu sztuk w zależności od zgłoszonego zapotrzebowania. Nie jest to szpitalne urządzenie. Jest to respirator, który powinien jeździć z transportem medycznym na wypadek, gdyby ktoś z transportowanych gorzej się poczuł. Przyłbice, które drukujemy od samego początku pandemii osiągnęły już pewien poziom nasycenia. Mamy więcej czasu, by dokończyć inne dzieło - powiedział dr Królikowski.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Suska Kempa 08.05.2020 07:32
Drukuj Pan lepiej pakiety wyborcze bo to chodliwy towar i idzie w miliony

Brawo 07.05.2020 23:47
I co? Można? Ano można!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama