Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 13:26
Reklama
Reklama
Reklama

Przeleciał przez rów i wpadł na drzewo

Kierowca samochodu marki Rover na zakręcie pojechał... prosto i przeleciał przez rów, ściął suche drzewo i zatrzymał się na dębie. Wcześniej hamował. Na szcczęście wóczas nic z naprzeciwka nie jechało. Do wypadku doszło dziś 30 maja 2020 r.
Przeleciał przez rów i wpadł na drzewo

Wypadek miał miejsce na 42. kilometrze drogi krajowej nr 31 pomiędzy Chojną a Widuchową (okolice skrętu na Żelechowo i j. Kiełbicze). Obowiązuje tam ograniczenie 70 km na godzinę.

Samochód leżał w rowie z kartką: "POLICJA WIE BEZPIECZNE". Gdy byliśmy na miejscu zdarzenia drogowego, to akurat patrol policji badał okoliczności zdarzenia, a w zasadzie jego skutki. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

blokada 31.05.2020 16:07
Drogowy bandyta! Taaaa, coś mu się zablokowało, jasne, chyba rozum, o ile w ogóle go ma.

leciał sobie 31.05.2020 11:11
Kto mu dał w skrzydła!

dendrolog 30.05.2020 22:25
Biedne drzewo!

wyścigówa 30.05.2020 21:56
Zaszalał tym rowerem!

alko 30.05.2020 21:50
Dlaczego nie napiszecie ile miał promili!

poinformowany, nie to co... 30.05.2020 21:28
Z tego co wiem - z tyłu i miał flance pomidorów na działkie. Dlatego nie hamował.

pies 30.05.2020 21:25
Komentarz zablokowany

Miro 30.05.2020 21:22
Z tego co widzę po śladach to nawet nie starał się ostro hamować.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Bill Treść komentarza: Szczerze mówiąc, rozumiem opór przed mówieniem o własnych zarobkach. Polacy są zawistni – jak powiesz, że zarabiasz więcej, zacznie się obmawianie za plecami i podkładanie światełek, a jak zarabiasz mniej, to uznają cię za nieudacznika. Popieram jawne widełki w ogłoszeniach i jasną siatkę płac wewnątrz firmy, ale ujawnianie konkretnej pensji z nazwiska to przepis na konflikty w zespole. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Temat tabu w lokalnych firmach. Boimy się rozmawiać o pieniądzach z ludźmi z sąsiedniego biurka Autor komentarza: no Treść komentarza: Najgorzej jak w ogłoszeniu piszą „atrakcyjne wynagrodzenie”, a na rozmowie proponują najniższą krajową i owocowe czwartki... Data dodania komentarza: 7.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Temat tabu w lokalnych firmach. Boimy się rozmawiać o pieniądzach z ludźmi z sąsiedniego biurka Autor komentarza: umig Treść komentarza: Problem polega na tym, że brak jawności opłaca się tylko i wyłącznie pracodawcom. Dwie osoby na tym samym stanowisku, z podobnym stażem, potrafią mieć różnicę w pensji sięgającą 30-40 procent, bo jedna potrafiła głośniej wywalczyć podwyżkę na rekrutacji. Gdyby stawki były jawne, trzeba by było wyrównać pensje do góry albo mocno gęstnieć z tłumaczeń przed ludźmi. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 12:31 Źródło komentarza: Temat tabu w lokalnych firmach. Boimy się rozmawiać o pieniądzach z ludźmi z sąsiedniego biurka Autor komentarza: johnny Treść komentarza: to elegancko.... powinni dyscyplinarki dawac Data dodania komentarza: 7.10.2026, 12:28 Źródło komentarza: Temat tabu w lokalnych firmach. Boimy się rozmawiać o pieniądzach z ludźmi z sąsiedniego biurka
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama