Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 03:13
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Sejmik apeluje do premiera o pomoc dla gmin turystycznych. Gminy powiatu też czekają na wsparcie

Sejmik Województwa Zachodniopomorskiego przyjął uchwałę, w której apeluje o wsparcie dla wszystkich samorządów, które poniosły straty z powodu zamrożenia branży hotelarskiej i gastronomicznej. Takie same zasady powinny dotyczyć gmin górskich i nadmorskich – argumentują radni. Jednak straty z dotyczą tez turystyki zakupowej a z tego żyje gmina Cedynia i cześciowo Chojna.
Sejmik apeluje do premiera o pomoc dla gmin turystycznych. Gminy powiatu też czekają na wsparcie

Autor: radny Artur Nycz

Podczas czwartkowej  sesji Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego podawano przykłady z pasa nadmorskiego. Jednak od turystyki zakupowej zależy jest też gmina Cedynia i częściowo Chojna. NA targowisku swoje interesy prowadzą też mieszkańcy Mieszkowic, Morynia czy Trzcińska Zdroju.

O sprawiedliwy podział środków z tzw. tarczy samorządowej apeluje Sejmik Województwa Zachodniopomorskiego (przeciwni uchwale byli radni Prawa i Sprawiedliwości). 

- Miejcie odwagę zaapelować do swojego rządu, żeby gminy nadmorskie były traktowane tak samo jak gminy górskie! Nie traktujcie tych ludzi jako gorszy sort! – apelował do radnych PiS marszałek województwa Olgierd Geblewicz. - Czy to się komuś podoba, czy nie, trzeba przyjąć do wiadomości, że są ludzie, którzy latem jeżdżą w góry, a zimą nad morze. W grudniu 2019 roku na Pomorzu Zachodnim udzielono 700 tysięcy noclegów, a w grudniu ubiegłego roku nie zostały udzielone w zasadzie żadne, więc jak można mówić, że u nas branża turystyka nie ponosi strat? – pytał marszałek Olgierd Geblewicz.

Radni Platformy Obywatelskiej podkreślali dyskryminowanie gmin nadmorskich. 

-Gdyby dystrybucja wsparcia rzeczywiście opierała się o dane dotyczące ruchu turystycznego, tak jak mówią przedstawiciele rządu, podział środków wyglądałby inaczej – mówił Artur Nycz z PO, przewodniczący komisji gospodarki, infrastruktury i ochrony środowiska sejmiku.

Radny Nycz wyjaśniał, że 20,04 proc. ruchu turystycznego w sezonie zimowym odbywa się na terenach nadmorskich, a 36,09 proc. na południu Polski.

-Nie kwestionujemy konieczności udzielenia pomocy gminom górskim. Jest rzeczą oczywistą, że cała branża turystyczna poniosła straty ze względu na pandemię COVID-19. Tylko dlaczego jedne samorządy otrzymały pomoc, a inne nie? Apeluję o solidaryzm. Podział na turystykę zimową w górach i letnią nad morzem jest archaiczny – dodał Artur Nycz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Knagulec 29.01.2021 21:31
Komentarz usunięty

Olka 29.01.2021 18:08
Nycz, do roboty a nie gadasz i gadasz. 

feldkurat otto katz 29.01.2021 13:55
a światełko do nieba zrobimy pod teżniami mnietka na jana pawła 2 tuz koło domu artura

Piast 29.01.2021 11:41
Cedynia tez ma hotele!

Turysta 29.01.2021 11:33
Kiedyś taką gminą było Gryfino. Ale po zamknięciu wszystkich kąpielisk nad jeziorami, zdewastowaniu kortów i obiektów sportowych zarośnięciu Międzyodrza, zamknięciu Laguny czy skasowaniu tablic z przebiegiem szlaków pozostało tylko wspomnienie.

Ola 29.01.2021 18:10
Komentarz usunięty

malach 29.01.2021 10:15
To na pewno gminy turystyczne?

ajwaj aleluja i na saturna 29.01.2021 11:01
tak jak gryfino za mnietka ha aha h CIECHOCINEK północy ha ha ah te TĘŻNIE tu się oddycha ha ha ah covid niestraszny ha ha ah

a co za różnica dla przedsiębiorcy? 29.01.2021 11:13
A co za różnica między właścicielem ośrodka kolonijnego czy lodowiska w Zakopanem i nad morzem? Przecież na ferie nad morzem też ośrodki funkcjonowały...

pyta 29.01.2021 10:13
Przeoczenie czy niedopowiedzenie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama