Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 9 kwietnia 2026 17:22
Reklama
Reklama

Ukradli i rozebrali busa

Dzięki pracy operacyjnej kryminalnych odzyskany został bus marki Mercedes Sprinter warty 85 tysięcy euro, którego skradziono na terenie Niemiec. Podejrzani w wieku 29 i 26 lat usłyszeli zarzuty paserstwa. Może im grozić do 10 lat pozbawienia wolności.
Ukradli i rozebrali busa

Autor: Policja

We wtorek, 20.04.br., kryminalni z żarskiej komendy w wyniku skutecznej pracy operacyjnej, ustalili, że na posesji w jednej z miejscowości w powiecie żarskim, znajduje się skradziony na terenie Niemiec samochód. Policjanci natychmiast pojechali w ustalone miejsce. Tam zastali dwie osoby, które „pracowały” przy busie marki Mercedes Sprinter. Mężczyźni zdążyli już częściowo rozebrać specjalistyczny samochód. Funkcjonariusze sprawdzili pojazd w policyjnych bazach danych i potwierdzili, że został on skradziony w Niemczech. W związku z tym 29 i 26-latek zostali zatrzymani i doprowadzeni do policyjnego aresztu. Po wykonaniu czynności procesowych na miejscu zdarzenia, odzyskany pojazd został zwrócony właścicielowi. Jego wartość pokrzywdzony wycenił na 85 tysięcy euro.

Podejrzani zostali przesłuchani i usłyszeli zarzut paserstwa. Za tego typu przestępstwo grozi do 5 lat pozbawienia wolności, jednakże mężczyznom może grozić nawet 10 lat więzienia z uwagi na znaczną wartość mienia.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

szybki szczepan 27.04.2021 20:09
proponuje zadzwonić na dąbie do wydziału samochodowego tam prędzej zajmą się złodziejskopedalskim duetem ślepego kondzia i tego małego bękarta.

ormo 26.04.2021 21:11
podobne pedały bękart i ślepy kondziu działają w dziupli w szczecinie na niemierzyńskiej 12

poządkowy 26.04.2021 15:04
ręce ciąć najlepszy sposób

Mercedes 24.04.2021 09:14
Chyba 8,5tys euro? Skoro taki blaszak nowy kosztuje ok 130tys zł czyli ok 30tys euro , chyba należy zweryfikować dane a nie przepisywać głupoty

mandatownik 24.04.2021 10:07
Specjalista z policji liczył tak jak mandaty.

Kasta 24.04.2021 08:37
A Sławek Nowak na wolności i kaucji wpłacać nie musi. Wkrótce jeszcze go przeproszą i dostanie sowite znaczy się znaczne odszkodowanie

za ziobro = jak Janosika... 24.04.2021 13:32
A kasta prokuratorów przez rok nie zrobiła nic...

po prostu 23.04.2021 21:17
Lubia rozbieranki.

tyle 23.04.2021 23:52
Zbocvzeńcy!

Knagulec 23.04.2021 21:13
To kurwiłby przegumować

hm? 23.04.2021 20:42
Kuriera obrobili?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: skandalTreść komentarza: Ale szkoda tylko, że wycofali się dopiero, jak zrobiła się afera w mediach. Wcześniej im to nie przeszkadzało?Data dodania komentarza: 9.04.2026, 16:42Źródło komentarza: Afera wokół Gierek online. Totalizator Sportowy przerywa współpracę z twórcami po fali krytykiAutor komentarza: JadziaTreść komentarza: Szkoda chłopaka, że tak się wychłodził, ale brawa dla policjanta, że bez wahania go wyciągnął.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 16:40Źródło komentarza: Pościg i kąpiel w zimnej wodzie. Nastolatek próbował oszukać mundurowych podając dane brataAutor komentarza: lud wieTreść komentarza: Za mała miejscowość, aby się przyznać, ale omerta i tak przyjdzie !Data dodania komentarza: 9.04.2026, 16:31Źródło komentarza: Bunt w Urzędzie Miasta i Gminy. Fiasko rozmów z burmistrzem i groźba oflagowania jednostkiAutor komentarza: WasylTreść komentarza: To, co opisujesz, to klasyczny przykład systemowej niesprawiedliwości, która niszczy morale w administracji i podważa zaufanie mieszkańców do urzędu. „Zwykły” urzędnik – wykształcony, wykonujący realną, często odpowiedzialną pracę – dostaje pensję na poziomie, który ledwo nadąża za kosztami życia. Bez premii, bez docenienia, bez realnej perspektywy rozwoju. A obok funkcjonuje równoległy świat „wybranych”, gdzie stanowiska, dodatki i nagrody są oderwane od efektów pracy, a bliżej im do układów niż kompetencji. Najbardziej bulwersujące nie są nawet same różnice w wynagrodzeniach, ale brak przejrzystości i elementarnej sprawiedliwości. Jeśli ktoś otrzymuje dziesiątki tysięcy złotych nagród za wykonywanie obowiązków wpisanych w zakres pracy – to nie jest system motywacyjny, tylko patologia. Jeśli dodatkowo część osób może dorabiać w godzinach pracy, mając na to ciche przyzwolenie – to jest to jawne lekceważenie zarówno współpracowników, jak i mieszkańców. Taki model zarządzania demoralizuje, dzieli ludzi i prowadzi do jednego: odpływu wartościowych pracowników oraz spadku jakości funkcjonowania urzędu. A na końcu i tak płacą za to mieszkańcy. Jeśli ktoś jeszcze się zastanawia, dlaczego w administracji brakuje zaangażowania – odpowiedź jest właśnie tutaj. Czas na Państwową Inspekcję Pracy w tym urzędzie. A może radni w końcu ruszą tematy ??Data dodania komentarza: 9.04.2026, 16:24Źródło komentarza: Bunt w Urzędzie Miasta i Gminy. Fiasko rozmów z burmistrzem i groźba oflagowania jednostki
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama