Kiedy ratownicy medyczni Bartosz Tołłoczko i Jerzy Matusza przybyli na miejsce wezwania, Jaś był już w objęciach dzielnej mamy.
Pacjentka i jej dziecko zostali zabezpieczeni i przetransportowani do szpitala.
Małemu Jasiowi i jego mamie życzymy dużo zdrowia!







Napisz komentarz
Komentarze