Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 09:33
Reklama
Reklama

Kupowanie dyplomów uczelni przez polskich piłkarzy. Są pierwsze zarzuty

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie handlowania fałszywymi dyplomami. Pojawiają się w nim nazwiska najlepszych polskich piłkarzy.
Kupowanie dyplomów uczelni przez polskich piłkarzy. Są pierwsze zarzuty

Autor: iStock

Główny oskarżony to dr hab. Zbigniew G., który jeszcze w 2019 roku był kanclerzem prywatnej Uczelni Nauk Społecznych w Łodzi. Ma też związek ze sportem, bo w przeszłości był dyrektorem Łódzkiego Klubu Sportowego. Jak podaje Onet, mężczyzna został zatrzymany zaraz po przyjęciu pieniędzy i przekazaniu świadectwa ukończenia studiów podyplomowych. Grozi mu do ośmiu lat więzienia, a śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

Znane nazwiska

Najciekawsze jednak jest to, że śledczy poznali korespondencję Zbigniewa D. ze znanymi sportowcami i ich rodzinami. Dotyczyła ona właśnie dyplomów ukończenia studiów. Pada nazwisko Roberta Lewandowskiego i jego żony Anny. Co więcej, w aktach jest nawet zdjęcie dyplomu magisterskiego wystawionego kapitanowi polskiej reprezentacji. Na dokumencie jest pieczęć Uczelni Nauk Społecznych oraz podpis rektora szkoły - żony doktora D.

Dziennikarze ustalili, że piłkarz miał obronić tytuł magistra 24 marca 2018 r. na ocenę dobrą. Dzień wcześniej Robert Lewandowski rozgrywał mecz towarzyski z Nigerią we Wrocławiu. Z korespondencji wynika także, że D. umawiał się na spotkanie z Anną Lewandowską w szkole w Łodzi już w lipcu 2016 r. Oskarżony proponował piłkarzowi i jego żonie dwa dyplomy MBA. Oczekiwał za to około 50 tys. zł. Monika Bondarowicz, rzecznik prasowa Lewandowskich, odpowiedziała Onetowi: „Ani Robert Lewandowski, ani Anna Lewandowska nie mają żadnej wiedzy na temat postępowania prokuratorskiego, o którym pan pisze. Nie zostali o takim postępowaniu powiadomieni, a tym bardziej nie składali żadnych wyjaśnień. Nie mają także możliwości potwierdzenia, czy takie postępowanie w rzeczywistości ma miejsce. Trudno się w tej sytuacji odnosić do sprawy”.

Inni znani

W aktach sprawy są także nazwiska innych piłkarzy. To Jacek Góralski, który dziennikarzom wyjaśnił, że nie ma matury i nic nie wie o dyplomie wystawionym na jego nazwisko. Sprawą zaskoczony jest też Łukasz Milik (jest dyrektorem akademii piłkarskiej Górnika Zabrze) i jego brat – znany piłkarz - Arkadiusz. Piotr Świerczewski, były piłkarz, a dziś trener, to kolejna osoba na liście. „Byłem w szkole pana D., nie pamiętam, jaka to była szkoła, na ul. Kamińskiego, skończyłem tę szkołę normalnie. Znam jego syna, bo prowadzi w Warszawie gabinet rehabilitacyjny i się kumplujemy.”  ­- tłumaczy i zaprzecza jakoby kupował dyplom.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

AJWAJ ALELUJA I NA SATURNA 28.07.2021 18:29
CHCESZ MIEĆ DYPLOM ZAŁÓŻ SE UCZELNIĘ HA HA AH CABARET

plasek 28.07.2021 15:25
Pękło i teraz wyleje się duo smrodu.

# 28.07.2021 17:25
I bardzo dobrze. Lewandowscy wkrótce, zrobilibyśmy doktorat. Do puchy !!!! Do puchy!!!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: nauczycielkaTreść komentarza: Artykuł trafnie punktuje ten paradoks skali. Łatwo powiedzieć "mój jeden plastik nic nie zmieni", ale przy 8 miliardach ton tworzyw na świecie, to podejście jest po prostu zgubne. Statystyka miliona butelek na minutę daje do myślenia – to już nie jest problem "systemu", tylko sumy naszych koszyków zakupowych.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:18Źródło komentarza: Walka z plastikiem i smogiem. Jak edukacja i proste nawyki zmieniają świat na Dzień ZiemiAutor komentarza: oburzonaTreść komentarza: Dniówka za co? Za nie wykonanie tego co było w umowie? Miał być pokaz militarny a nie kulinarny. Przecież Lazarus to wasz człowiek więc na jego zawołanie byliście. A po kasę idź do tego co wziął w sumie ok. 60 tys. jak wieść niesie.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:17Źródło komentarza: Mieszkańcy Chojny oburzeni pokazem militarnym. Wydano publiczne pieniądze na postój aut i fatalny dźwiękAutor komentarza: przedszkoleTreść komentarza: Koniec końców tegoroczna wiosna zaczyna jest łaskawa. Nagle po deszczu trochę wilgoci i nagłe skoki temperatury to idealne warunki dla smardzowatych. Trzeba tylko pamiętać, że wiele z tych wczesnych grzybów jest pod ochroną poza terenami prywatnymi, więc uważajcie, gdzie wyciągacie nożyki, żeby mandatu nie było.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:14Źródło komentarza: Sezon na grzyby zaczynają wiosną. Grzybiarze ruszyli na swoisty połówAutor komentarza: od kiedy?Treść komentarza: Prawda obraża?Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Mieszkańcy Chojny oburzeni pokazem militarnym. Wydano publiczne pieniądze na postój aut i fatalny dźwięk
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama