Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 13:18
Reklama
Reklama
Reklama

Trzeci medal dla Polski w Tokyo. Jak idzie naszym sportowcom?

Mamy już na koncie trzy medale, a wiele wskazuje na to, że będzie ich znacznie więcej. W finałowe rozgrywki wkraczają lekkoatleci. Jeden z nich przeżył na bieżni chwile grozy.
Trzeci medal dla Polski w Tokyo. Jak idzie naszym sportowcom?

Autor: Screen Eurosport

Obecność Polski w olimpijskiej klasyfikacji medalowej przed tygodniem zapewniły wioślarki. Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Sajdak i Katarzyna Zillmann wywalczyły srebro w finale wioślarskich czwórek podwójnych. Zwyciężyły Chinki, które ukończyły bieg aż 6 sekund przed konkurentkami. Trzecie były Australijki. To był emocjonujący wyścig, bo polska załoga niemal przez cały dystans trzymała się trzeciej pozycji, aby na 500 metrów przed metą mocno przyśpieszyć i wyprzedzić konkurencyjne osady z Niemiec i właśnie z Australii.

Złoty bieg

Jeszcze przed rozpoczęciem igrzysk wiadomo było, że nasi lekkoatleci pojechali do Japonii walczyć o medale. W weekend te przewidywania zaczęły się sprawdzać. Polska sztafeta mieszana 4x400 m nie tylko zdobyła złoto, ale też poprawiła rekord Europy czasem 3.09,87. Druga na metę dobiegła reprezentacja Dominikany, a trzecie miejsce zdobyli Amerykanie. W finałowym biegu w naszej drużynie pobiegli: Karol Zalewski, Natalia Kaczmarek, Justyna Święty-Ersetic i Kajetan Duszyński.

Srebro numer dwa

Teraz klasę pokazały kajakarki w konkurencji K2 500 metrów. Srebrny medal zdobyły Karolina Naja i Anna Puławska. Pokonały reprezentację Nowej Zelandii i Węgier. Polki przez cały bieg goniły Nowozelandki, a tuż przed metą – kiedy już prowadziły – pozycji musiały bronić przed Węgierkami. Dla 31-letniej Karoliny Nai to już trzeci medal olimpijski w  karierze. Dwa razy zdobyła brąz na igrzyskach w Londynie i Rio de Janeiro. 25-letnia Anna Puławska debiutuje na igrzyskach. Trzeba dodać, że obie zawodniczki wystąpią a Japonii jeszcze raz. Tym razem z składzie czwórek na dystansie 500 metrów.

Pech i szczęście

Jeszcze dziś możemy zdobyć kolejne krążki. W finale rzutu młotem wystąpi Anita Włodarczyk, która w eliminacjach uzyskała wynik 76.99 m i jest to najdalszy rzut w historii olimpijskich kwalifikacji. Czekamy też na występ młociarza Pawła Fajdka, który ma poważną szansę zdeklasować konkurencję. W tym roku rzucił już 82.98 m, czyli najdalej na świecie.

O pechu i jednocześnie szczęściu może mówić Marcin Lewandowski startujący w biegu na 1500 metrów. Znakomity biegacz w eliminacjach upadł i do mety dobiegł jako ostatni. Zdarzenie to efekt przepychanek z Australijczykiem Jye Edwardsem. Polacy po biegu złożyli protest i dzięki temu Lewandowski jednak wystąpi w finale.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wstyd 03.08.2021 12:02
Skromnie tak być w piątej dziesiątce....

Leniwy tercet 03.08.2021 12:00
Brawo! Nam również należą się trzy medale i to same złote!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Juzik Treść komentarza: Piszcie piszcie ludziska co wlewacie w ryło w te czerwcówke piszcie piszcie ludziska błagam was na kolanach błagam błagam błagam piszcie bbbbbłłłłłłlaaaaaaaaaaaaggggggggggggggaaaaaaaaaaaaammmmmmmmmm Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:07 Źródło komentarza: Czerwcówka 2026 w pełni. Polacy stawiają na tańsze i krótsze wyjazdy blisko domu Autor komentarza: Petrus Treść komentarza: Trend na staycation akurat bardzo mnie cieszy i to nie tylko ze względów finansowych. Wreszcie zaczynamy doceniać własne województwa i lokalne agroturystyki, zamiast ślepo gnać do Zakopanego, żeby postać w kolejce na Gubałówkę. Dwie godziny drogi od domu to idealny dystans, żeby nie zmęczyć się samą podróżą i faktycznie wypocząć przez te kilka dni. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:05 Źródło komentarza: Czerwcówka 2026 w pełni. Polacy stawiają na tańsze i krótsze wyjazdy blisko domu Autor komentarza: nie polecam Treść komentarza: Mazury w tym roku cenowo to kosmos... Dobrze, że chociaż pogoda dopisała, to na łódce idzie wytrzymać. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: Czerwcówka 2026 w pełni. Polacy stawiają na tańsze i krótsze wyjazdy blisko domu Autor komentarza: cytat2 Treść komentarza: W trend wzrostu zapotrzebowania na infrastrukturę gazową wpisuje się Polska. W transformacji polskiego systemu energetycznego gaz ziemny uznawany jest za paliwo przejściowe. W perspektywie najbliższych 10-15 lat będzie ono zastępowało węgiel mający znacznie wyższy poziom emisji CO2 niż gaz. Moc zainstalowana elektrowni gazowych w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym wynosi już ponad 6 GW (6 miliardów watów), a kolejne 6,9 GW jest trakcie w realizacji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 12:56 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama