Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 10:56
Reklama
Reklama

Nikt nie sądził, że to kiedyś nastąpi. Messi opuszcza Barcelonę

Kibice rozpaczają, komentatorzy sportowi nie kryją zaskoczenia. Lionel Messi odchodzi z FC Barcelony. Grał w tym klubie 20 lat, a teraz na pewno po piłkarza ustawi się kolejka chętnych.
Nikt nie sądził, że to kiedyś nastąpi. Messi opuszcza Barcelonę

Autor: iStock/Autorstwa Кирилл Венедиктов - https://www.soccer.ru/galery/1055457/photo/733439, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=99649717

Od początku lipca jeden z najlepszych piłkarzy świata, marka i znak rozpoznawczy katalońskiego klubu, jest już wolnym zawodnikiem. 34-letni Lionel Messi mógł swobodnie odejść z FC Barcelony, ale wiele wskazywało na to, że piłkarz po wakacjach podpisze kontrakt na następne sezony. Tym bardziej, że „Barca” to jego dom. Zaczął tu grać w wieku 13 lat. Tymczasem właśnie ogłoszono, że zawodnik rozstaje się z „dumą Katalonii”.

O co chodzi?

Pomimo że FC Barcelona i Lionel Messi osiągnęli porozumienie, aby podpisać dziś nowy kontrakt, nie może to nastąpić z powodu przeszkód finansowych i strukturalnych związanych z przepisami ligi hiszpańskiej." – napisano w wydanym właśnie oświadczeniu. O co dokładnie chodzi? O pieniądze. Katalończycy mają poważne problemy finansowe, piłkarz zgodził się na obniżenie pensji, ale to jednak było za mało. Argetyńczyk miał otrzymywać 20 mln euro zamiast dotychczasowych 60 mln euro rocznie, jednak wprowadzone niedawno przepisy hiszpańskiej ligi sprawiają, że limit wydatków klubu na pensje piłkarzy i tak zostałby przekroczony. Gdyby FC Barcelona zatrzymała Messiego, musiałaby zwolnić kilku innych zawodników.

Co dalej?

Nie ma wątpliwości, że Argetyńczyk może teraz wybrać dowolny klub świata, który tylko zaproponuje odpowiednią stawkę. Na razie nikt oficjalnie się nie wypowiedział się na ten temat, ale piłkarscy eksperci już spekulują, że po zawodnika może się zgłosić np. Manchester City. Wymieniany jest także amerykański kierunek. Tu pada nazwa np. Interu Miami, czyli klubu którego prezesem jest David Beckham, a trenerem Phil Neville.

Gwiazda

Lionel Messi, urodził się 1987 roku w Rosario. To kapitan reprezentacji Argentyny, na koncie ma największą liczbę strzelonych goli dla FC Barcelony, zdobył olimpijskie złoto (2008 Chiny), 10 razy był mistrzem Hiszpanii i 4 zwyciężył z katalońskim klubem Ligę Mistrzów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Trenejro 06.08.2021 14:28
Będzie grał teraz w Wieczystej z pół człowiekiem pół litra. Heee

sam prezydent powiedział 06.08.2021 12:39
- Nie mogliśmy zarejestrować kontraktu Leo Messiego, który uzgodniliśmy w związku z Finansowym Fair Play. Niestety zastaliśmy w klubie sytuację, w której budżet płacowy nie mógłby zostać zachowany — powiedział na konferencji Joan Laporta

kibic 06.08.2021 12:22
Co tam Messi... napiszcie lepiej co u Lewandowskiego.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hehTreść komentarza: Taktyka „na głodnego” – najpierw zjeść, potem coś pomruczeć pod nosem, a na końcu szybka ewakuacja. Prawdziwy blitzkrieg!Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:26Źródło komentarza: Mieszkańcy Chojny oburzeni pokazem militarnym. Wydano publiczne pieniądze na postój aut i fatalny dźwiękAutor komentarza: specTreść komentarza: Najgorsze w tym wszystkim jest to "tylko alarmowe". Gość myślał, że jak nie ma karty sim, to jest duchem w sieci. To pokazuje, jak ważne jest doposażenie techniczne policji, bo namierzanie kogoś w lesie na podstawie kilkusekundowych impulsów to wyższa szkoła jazdy.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:25Źródło komentarza: Tysiące głuchych telefonów na linię alarmową. Policja namierzyła uciążliwego sprawcęAutor komentarza: noTreść komentarza: Ciekawe, ile osób przez niego nie mogło się dodzwonić po pomoc.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:23Źródło komentarza: Tysiące głuchych telefonów na linię alarmową. Policja namierzyła uciążliwego sprawcęAutor komentarza: kiksTreść komentarza: Wzrost z 10% do 37% w radach to spory skok cywilizacyjny, ale te 16% na stanowiskach wójtów pokazuje, że mechanizm reelekcji „starej gwardii” działa w najlepsze. Trudno przebić się nowym osobom, gdy system promuje tych, którzy już tam siedzą od lat.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:22Źródło komentarza: Kobiety są w samorządach. Coraz więcej radnych, ale szklany sufit na szczytach władzy nadal istnieje
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama