Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 10:59
Reklama
Reklama

Polak drugi raz w życiu na tym dystansie i zgarnął złoto! Medal również w oszczepie

Dawid Tomala może być największą sensacją igrzysk olimpijskich w Tokio. Zdobył złoty medal w chodzie na 50 kilometrów. Mimo że taki odcinek pokonał dopiero drugi raz w życiu. Srebro w rzucie oszczepem wywalczyła Maria Andrejczyk.
Polak drugi raz w życiu na tym dystansie i zgarnął złoto! Medal również w oszczepie
Dawid Tomala

Autor: PKOl – Szymon Sikora, Tomasz Mikulski

Ta konkurencja jest uznawana za jedną z najtrudniejszych. Chód sportowy na 50 km jest tak wyczerpujący, że na igrzyskach rozgrywany jest po raz ostatni. I tym właśnie sposobem 31-letni Dawid Tomala zapisał się w historii sportu. Został ostatnim, złotym medalistą na tak długim dystansie. Polak już od połowy wyścigu prowadził, ale przewaga nie była znacząca. Tymczasem gdy konkurenci słabli, Tomala przyspieszał. Na 10 km przed metą miał 3-minutową przewagę, a na ostatnich kilometrach niósł już polską flagę. Wiedział, że idzie po złoto. Zakończył wyścig z czasem 3:50.08. Srebrny medal, ze stratą 36 sekund, wywalczył Jonathan Hilbert (Niemcy), a brąz Kanadyjczyk Evan Dunfee – 51 sek. straty do Tomali. 12. miejsce zajął Artur Brzozowski (3:54.08), a trzeci z Polaków Rafał Augustyn nie ukończył rywalizacji z powodu kontuzji.

Tomala nie był faworytem. Nikt nie wróżył mu medalu. Chodziarz z Tychów dopiero drugi raz w życiu pokonał taki dystans na zawodach. Pierwszy raz, gdy zdobył kwalifikację olimpijską. Wcześniej startował na 20 kilometrów.

Oszczep

Maria Andrejczyk jechała to Japonii jako pretendentka do medalu w rzucie oszczepem. W piątek te przewidywania się sprawdziły. Choć nie było łatwo. Młoda Polka cały czas mocno rywalizowała głównie z Chinką Liu Shying. Tuż przed ostateczną serią Andrejczyk była druga i niestety rzuciła słabo – tylko 61,03 metra. Zachowała jednak drugą pozycję. W ostatnich próbach szło jej lepiej i wiadomo było, że Polska ma kolejny medal. Pozostawało tylko pytanie o jego kolor. Ostania próba przesądzała o wszystkim, bo liderka – Chinka – doznała kontuzji. Ostatecznie Andrejczyk rzuciła za płasko, ale zdobyła srebrny medal.

Pech na ściance

Liczyliśmy też na złoto Aleksandry Mirosław we wspinaczce sportowej. Zawodniczka z Lublina zaczęła świetnie. W wejściu na ściankę na czas pobiła rekord świata, ale ta dyscyplina składa się z kilku części i w kolejnych Polce nie poszło tak dobrze. W finale, gdy jeszcze była druga, nasza "spider-woman” odpadła ze ścianki wspinaczkowej. Mirosław wraca do Polski bez medalu.

W sumie, do tej pory polscy sportowcy zdobyli 12 medali: 4 złote, 4 srebrne, 4 brązowe. Daje nam to 17 miejsce w klasyfikacji ogólnej zawodów. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ostania szansa 06.08.2021 16:15
Ale dystans 50 km zniknie z programu igrzysk olimpijskich.

sensacja 06.08.2021 16:00
Faktycznie sensacja. Może ja wystartuję bo będzie to pierwszy a nie drugi raz w życiu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hehTreść komentarza: Taktyka „na głodnego” – najpierw zjeść, potem coś pomruczeć pod nosem, a na końcu szybka ewakuacja. Prawdziwy blitzkrieg!Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:26Źródło komentarza: Mieszkańcy Chojny oburzeni pokazem militarnym. Wydano publiczne pieniądze na postój aut i fatalny dźwiękAutor komentarza: specTreść komentarza: Najgorsze w tym wszystkim jest to "tylko alarmowe". Gość myślał, że jak nie ma karty sim, to jest duchem w sieci. To pokazuje, jak ważne jest doposażenie techniczne policji, bo namierzanie kogoś w lesie na podstawie kilkusekundowych impulsów to wyższa szkoła jazdy.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:25Źródło komentarza: Tysiące głuchych telefonów na linię alarmową. Policja namierzyła uciążliwego sprawcęAutor komentarza: noTreść komentarza: Ciekawe, ile osób przez niego nie mogło się dodzwonić po pomoc.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:23Źródło komentarza: Tysiące głuchych telefonów na linię alarmową. Policja namierzyła uciążliwego sprawcęAutor komentarza: kiksTreść komentarza: Wzrost z 10% do 37% w radach to spory skok cywilizacyjny, ale te 16% na stanowiskach wójtów pokazuje, że mechanizm reelekcji „starej gwardii” działa w najlepsze. Trudno przebić się nowym osobom, gdy system promuje tych, którzy już tam siedzą od lat.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:22Źródło komentarza: Kobiety są w samorządach. Coraz więcej radnych, ale szklany sufit na szczytach władzy nadal istnieje
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama