Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 20:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wpadka służb Sawaryna. Przyjęty bez konkursu radny PiS nie zdał egzaminu?

Radny Marek Duklanowski przyjęty po znajomości przez Mieczysława Sawaryna popełnił błąd, a sytuację musiała ratować Państwowa Straż Pożarna. W Gryfinie mieliśmy usłyszeć 3-minutowy, modulowany dźwięk ogłaszający próbny alarm, a potem 3-minutowy dźwięk ciągły odwołujący go – mówi nam strażak z Gryfina. Tak jednak nie było.
Wpadka służb Sawaryna. Przyjęty bez konkursu radny PiS nie zdał egzaminu?
Ćwiczenia „ALARM-2026” miały sprawdzić gotowość urzędników, a unaoczniły kompromitujący brak kompetencji. Radny PiS ze Szczecina, przyjęty na stanowisko naczelnika w Gryfinie bez konkursu, wywołał organizacyjny chaos, który awaryjnie musiała ratować Państwowa Straż Pożarna.

Autor: igryfino (archiwum)

W ramach ćwiczeń pod kryptonimem „ALARM-2026” sprawdzano kanały łączności i procedury w  całej Polsce. Wczorajsze ćwiczenia związane z użyciem sygnałów alarmowych to nie było to „testowanie zachowania obywateli”, lecz sprawdzenie gotowości urzędników oraz sprawności systemu na wypadek realnego zagrożenia.

Pytanie do burmistrza Mieczysława Sawaryna

-Dlaczego dziś w ramach ćwiczenia, syreny sterowane przez UMIG w Gryfinie były dwa razy modulowane bez odwołania przez Was? – zapytaliśmy wczoraj burmistrza Mieczysława Sawaryna. Czekamy na odpowiedź. 

Ostatnio burmistrz szybko przysłał odpowiedź. Dziś jest chyba inaczej. 

Marek Duklanowski odpowiedzialny

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się dziś (środa), kto był odpowiedzialny za ćwiczenia w Urzędzie Miasta i Gminy w Gryfinie. To Marek Duklanowski, który poza procedurami burmistrz Mieczysław Sawaryn mianował naczelnikiem Wydziału Bezpieczeństwa Publicznego i Wsparcia Lokalnego w Urzędzie Miasta i Gminy w Gryfinie.

To polecenia naczelnika z UMiG były wykonywane podczas ćwiczeń. Ale nie do końca…

Strażak mówi o wtopie

-To wielka wtopa pana Duklanowskiego. Przecież to on zarządzał ćwiczeniami. Pierwszy modulowany dźwięk był modulowany. Po kilku godzinach przyszedł sygnał odwołania alarmu. No i włączyli jeszcze raz modulowany przez minutę - mówi strażak.-Dopiero Państwowa Straż Pożarna musiała ratować sytuację i załączono ciągły 3 minutowy sygnał zgodnie z przepisami - dodaje

-Jeśli takie wtopy robi się przy ćwiczeniach to co będzie przy prawdziwym alarmie? – pyta emerytowany strażak.

Burmistrz zatrudnił działacza politycznego bez konkursu

Polityka personalna pozostawia wiele do życzenia. Krótko po konkursie naczelnik odszedł… Burmistrz Mieczysław Sawaryn zatrudnił Marka Duklanowskiego radnego PiS ze Szczecina.

Jakiś czas temu analizowaliśmy mechanizm zatrudnienia nowego naczelnika ds. bezpieczeństwa publicznego. Choć prawo dawało burmistrzowi 3 miesiące na awaryjny nabór z poprzedniej listy, ten sięgnął prawdopodobnie po polityka po terminie.

Gdy burmistrz dowiedział się o sprawie, był podobno „wściekły”. Za nabór decydował jego zastępca…

Polityczna decyzja z realnymi skutkami

Wygląda na to, ze przy okazji ćwiczeń z alarmem w Urzędzie Miasta i Gminy w Gryfinie doszło do kolejnego poważnego kryzysu wizerunkowego. Burmistrz Mieczysław Sawaryn znalazł się w ogniu krytyki po tym, jak podjął decyzję o zatrudnieniu znanego lokalnego polityka Prawa i Sprawiedliwości, Marka Duklanowskiego, na kluczowe stanowisko urzędnicze – całkowicie omijając otwartą procedurę konkursową. Zatrudnienie to także problem prawny, którego zdaje się Mieczysław Sawaryn nie wyjaśnił publicznie. Wczoraj mieliśmy tego skutki…

O zatrudnieniu naczelnika w UMiG pisaliśmy tu:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mieszkaniec 30.07.2026 11:24
To jest tak jak włodarzy miasta wybierają mieszkańcy wiosek. Tak jak mówił klasyk "Partia rządzi Partia radzi Partia nigdy Cię nie zdradzi". No ale tak mówi bardzo zła ordynacja wyborcza mimo, że mieszkańcy gminy mają swoich przedstawicieli we władzach. No cóż mamy to co mamy dużo obiecanek, a wyszło jak zawsze 😕

Piotr 30.07.2026 10:18
-Jeśli takie wtopy robi się przy ćwiczeniach to co będzie przy prawdziwym alarmie? – pyta emerytowany strażak. Odpowiem na to pytanie: Przy prawdziwym alarmie takie osoby będą spierdzielać jak szczury ze statku.

śmiech 24.07.2026 23:03
Chcieli przetestować gotowość urzędników na wypadek kryzysu, a przetestowali tylko cierpliwość mieszkańców i czujność strażaków! 😄

Greń 24.07.2026 22:09
Najbardziej niepokojący w tej sytuacji jest brak wyciągania jakichkolwiek wniosków przez władze gminy. Najpierw obchodzi się normalne procedury rekrutacyjne i rezygnuje z otwartego naboru, a potem przy zwykłym teście sprawnościowym wychodzi kompletny brak przygotowania merytorycznego. Mieszkańcy mają prawo wymagać, by za ich bezpieczeństwo odpowiadały osoby wyłonione w rzetelnych konkursach, a nie polityczni nominaci z nadania.

error 24.07.2026 22:08
System: „Wpisz kod na bezkonkursowy awans”. Egzaminator: „Error 404: Wiedza nie znaleziona”.

Wiederholung 24.07.2026 17:50
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że tradycyjnie próbuje się obchodzić normalne procedury rekrutacyjne, żeby tylko wcisnąć „swojego” na ciepłą posadkę. A potem przychodzi weryfikacja wiedzy i czar pryska. Gdyby od razu zrobili uczciwy, otwarty konkurs dla każdego, to na stanowisko trafiłby ktoś z odpowiednimi kompetencjami, a gmina nie musiałaby się teraz wstydzić.

Pewnie 25.07.2026 22:17
OSP (przyjmij jeden nick - admin)

tytuł 24.07.2026 11:16
Wpadka za wpadką goni wpadkę.

wysnuwam wniosek 24.07.2026 10:54
Ta sytuacja świetnie obrazuje, dlaczego otwarte konkursy na stanowiska publiczne są tak ważne. Kiedy zabiera się transparentność, trafiają tam ludzie z przypadku, którzy nie są w stanie obronić się własną wiedzą. Najgorzej, że cierpią na tym wizerunkowo całe służby i gmina. Pytanie tylko, czy ktoś za te bezmyślne decyzje personalne poniesie realną odpowiedzialność, czy zaraz wymyślą dla niego nową, jeszcze "bezpieczniejszą" posadkę?

no tak 24.07.2026 08:58
Ciepła posadka była, kompetencji brakowało. I jak my, zwykli ludzie, mamy mieć jakikolwiek szacunek do takich "fachowców"?

rumian 24.07.2026 07:00
Między wódką za zakąską.

nadajnik 23.07.2026 21:53
Nie nadaje się.

Radna 23.07.2026 18:32
Dziwnie sie dzieje w tym wydziale. Ciągle cos jest nie tak jak powinno. Jak nie z osp to syreny oj oj .

fakty 23.07.2026 18:40
Jeszcze był bałagan jak spadł śnieg a teraz niedawno jak była burza, Bezpieczeństwo w gminie leży i kwiczy!

Bartkowiacy 23.07.2026 17:37
A moze trzeba zrobić porządek z osobami pracującymi w tym wydziale. A nie z naczelnikiem. Moze ktos z władzy powinien wreszcie skończyć ztym

kops 23.07.2026 17:54
Wtedy w ogóle będzie jak dziecko we mgle bo przecież na niczym się nie zna tylko na politykowaniu. Naczelnik to fanaberia Sawaryna. I on jest za to odpowiedzialny. I jego wyborcy wkrótce zwolnią.

A. Żmijewski 23.07.2026 12:22
Przecież pyr pyr powszechnie wiadomo że kaczysci to przygłupy. Ten leniwy narcyz po prostu czuje się lepiej w takim prymitywnym i niekompetentnym towarzystwie pyr pyr

żałosne 23.07.2026 11:12
To nie służby a drużby czyli partyjni sojusznicy Sawaryna.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama