Często szukamy pomysłów na weekendowe wycieczki w odległych zakątkach Polski czy za granicą, zapominając, że tuż za naszymi płotami rozciąga się teren, którym zachwyca się cała Europa. Międzyodrze – unikalny w skali kontynentu labirynt kanałów, starorzeczy i flory – to nasz domowy podwórek. Dla nas, mieszkańców gmin Gryfino, Widuchowa czy sąsiedniego Kołbaskowa, planowane utworzenie Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry to nie tylko decyzja administracyjna, ale szansa na rozwój, dumę i idealny reset od codzienności bez konieczności długich podróży.
Północny labirynt: Od Siadła Dolnego po zakątki gminy Gryfino
Północna część tego obszaru rozwija się na naszych oczach w niesamowitym tempie. Najlepszym przykładem jest zmiana, jaką przeszło Siadło Dolne – nowoczesne, pływające pomosty i infrastruktura za ponad 4 mln zł pokazały, jak fundusze unijne mogą zmienić lokalną wieś w turystyczne wrota do natury.
To stąd najłatwiej wpłynąć kajakiem na kanał Kwiatowy, który swoją nazwę zawdzięcza gęstym dywanom z lilii wodnych i grzybieni. Wkrótce do tego grona dołączą Moczyły, gdzie planowana jest budowa kolejnego portu dla jednostek turystycznych. Dla nas to idealny cel na kilkugodzinny, rodzinny spływ – wystarczy wsiąść w kajak, by po kilku minutach znaleźć się w absolutnej głuszy.
Gmina Widuchowa i południowy spokój: Raj dla piechurów i miłośników historii
Jeśli północ Międzyodrza słynie z gęstej sieci wodnej, to południowa część – leżąca w granicach gminy Widuchowa – oferuje zupełnie inny, niezwykły charakter. Tutaj kanały są dłuższe i szersze, a cała okolica idealnie nadaje się na dłuższą wyprawę.
Co istotne dla osób, które niekoniecznie dobrze czują się z wiosłem w dłoni, to właśnie rejon Widuchowej jest najbardziej dostępny dla turystów pieszych:
- Wędrówka wałami: Trasa rozpoczynająca się od mostu nad Odrą na wysokości Mescherin pozwala na kilkukilometrowy marsz wzdłuż dawnych wałów.
- Zabytki techniki: Po około 6 kilometrach marszu dociera się do potężnych, historycznych śluz łączących Odrę z Regalica (kanał Gartz-Marwice). Zachowany nad śluzą most oraz wielkie mechanizmy poruszające wrotami robią ogromne wrażenie na żywo.
Nasze powiatowe skrzyżowanie szlaków
Nie musimy jechać na Mazury ani w Bieszczady, by poczuć się jak prawdziwi odkrywcy. Nasz region znajduje się dokładnie na osi najważniejszych europejskich tras turystycznych. Łączą się u nas polski szlak rowerowy Blue Velo, niemiecka trasa Odra-Nysa oraz międzynarodowy szlak żeglarski Berlin-Szczecin.
Obecnie na Międzyodrzu najłatwiej poradzą sobie ci, którzy doskonale znają każdy zakręt rzeki. Utworzenie Parku Narodowego i wytyczenie jednoznacznie oznakowanych szlaków sprawi jednak, że te najpiękniejsze, dotąd niedostępne zakątki staną się bezpieczne i łatwe do odkrycia dla każdego z nas – od najmłodszych po seniorów.
Zamiast więc zastanawiać się, gdzie spędzić najbliższą słoneczną sobotę, warto spakować plecak, wypożyczyć kajak w Siadle czy Mescherin albo po prostu ruszyć na spacer wałami koło Widuchowej. Wszystko, co najlepsze, mamy tuż za miedzą.


Napisz komentarz
Komentarze