Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 15:12
Reklama
Reklama
Reklama

Niemcy: wchodzą w życie surowsze ograniczenia dla osób niezaszczepionych

Od poniedziałku w całym kraju obowiązuje tzw. zasada 3G (Geimpfte, Genesene, Getestete). Oznacza ona, że każdy, kto przebywa w publicznie dostępnych pomieszczeniach zamkniętych, musi być zaszczepiony, wyleczony lub przedstawić negatywny test na obecność koronawirusa.
Niemcy: wchodzą w życie surowsze ograniczenia dla osób niezaszczepionych
Obowiązek testowania dotyczy wizyt w restauracjach, kinach, salonach fryzjerskich, siłowniach, basenach i halach sportowych, odwiedzin w szpitalach, ośrodkach rehabilitacyjnych oraz domach opieki i uczestników imprez. Także ci, którzy zatrzymują się w hotelach, muszą przedstawić negatywny wynik testu, który należy powtarzać co trzeci dzień pobytu.
 
Istnieją wyjątki, na przykład dla uczniów, którzy są regularnie testowani i dla małych dzieci.
 
Kraje związkowe mogą zawiesić obowiązywanie tych zasad, kiedy siedmiodniowa zapadalność w danym landzie utrzymuje się na stałym poziomie poniżej 35 nowych zakażeń na 100 tysięcy mieszkańców w ciągu tygodnia.
 
Nadal obowiązkiem każdego, bez względu na to, czy jest zaszczepiony, wyleczony czy przebadany, jest zachowanie dystansu i noszenie maseczek podczas zakupów i w środkach transportu publicznego.
 
Presja na osoby nieszczepione wzrośnie jeszcze bardziej od 11 października. Wtedy skończą się bezpłatne testy na obecność koronawirusa, które teraz można bez problemu zrobić w wielu miejscach. Namioty testowe ustawiane są m.in. w pobliżu kin i restauracji i bardzo wiele osób korzysta z tej oferty. Rządy federalny i rządy krajów związkowych uzgodniły zakończenie bezpłatnego testowania, ponieważ każdy w Niemczech może teraz bez problemu się zaszczepić.
 
Instytut Roberta Kocha poinformował w poniedziałek o 3668 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem. To o 1542 więcej niż w poniedziałek tydzień temu, kiedy odnotowano 2126 nowych zakażeń. Siedmiodniowa zapadalność wzrosła do 56,4 z 54,5 poprzedniego dnia. Wartość ta wskazuje, ile osób na 100 000 mieszkańców zostało zakażonych koronawirusem w ciągu ostatnich siedmiu dni.
 
Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Sauron 23.08.2021 15:51
Zamknąć z nimi granice bo znów epidemia będzie

sraulon, ty prymitywie 23.08.2021 18:23
Prymitywie - "i najlepiej żeby nic nie było" - takie bagienko chińskiego ryżu...

Ziomal 23.08.2021 15:26
Czy to prawda ze Knagulec zalatwil sobie fuche przy podcieraniu zadkow starych nie..me..k.tak tylko pytam

Knagulec 23.08.2021 19:57
Komentarz zablokowany

Knagulec 23.08.2021 22:02
Komentarz zablokowany

Szczepan Szczepieniowski 23.08.2021 15:10
Komentarz zablokowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: liczman Treść komentarza: Skala przedawnień (ponad 330 tys. spraw rocznie) pokazuje, że obecny system jest całkowicie niewydolny proceduralnie. Jednak rozwiązaniem nie powinno być nakładanie domyślnej kary finansowej na właściciela bez wyroku sądowego. Lepiej byłoby wprowadzić obowiązkowe oświadczenia przy rejestracji pojazdów służbowych lub powiązać bazę CEPiK z profilem zaufanym, by wezwania trafiały natychmiast na konto Obywatel.gov.pl. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 14:33 Źródło komentarza: Rewolucja w mandatach z fotoradarów. Zapłacisz za cudzy błąd jako właściciel auta Autor komentarza: spec Treść komentarza: Sam koncept technologii Cell Broadcast jest bardzo dobry, bo tradycyjne SMS-y przy zatorach w sieciach po prostu nie dochodzą na czas. Ale problem leży w ludziach, którzy tym zarządzają. Jak będziemy dostawać ostrzeżenia krytyczne o byle opadach deszczu, to przy realnym zagrożeniu nikt nawet nie spojrzy na ekran, tylko od razu skasuje komunikat. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 14:33 Źródło komentarza: Nowy system ostrzegania za 100 mln zł. Polacy mają dość powiadomień i żądają opcji ich zablokowania Autor komentarza: matka Treść komentarza: Bardzo podoba mi się akcent położony na edukację cyfrową w szkołach, bo sam zakaz to za mało. Statystyki NASK pokazujące prawie 5 godzin dziennie przed ekranem w dni powszednie są zatrważające. Szkoły muszą uczyć higieny cyfrowej i rozpoznawania dezinformacji, a nie tylko obsługi prostych programów. Jeśli ten projekt rzeczywiście połączy weryfikację z realną wiedzą o cyberprzemocy i uzależnieniach, to ma szansę przynieść długofalowe efekty. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 14:31 Źródło komentarza: Koniec z kontem na FB i TikToku bez weryfikacji? Rząd szykuje zakaz dla dzieci poniżej 15 lat Autor komentarza: pesymista Treść komentarza: Znowu wydadzą miliony, a efekt będzie taki, że syrena w telefonie obudzi mnie o 3 w nocy, bo sto kilometrów dalej mocniej wieje. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 14:28 Źródło komentarza: Nowy system ostrzegania za 100 mln zł. Polacy mają dość powiadomień i żądają opcji ich zablokowania
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama