Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 15:12
Reklama
Reklama
Reklama

Farmaceuci przejrzą apteczki pacjentów. Zaktualizują ich zawartość

Aptekarze dostaną nowe zadanie, które pomoże usprawnić działanie całej służby zdrowia. Dla pacjentów będzie to szansa na zweryfikowanie czy to, co ma im pomagać, w rzeczywistości nie wyrządza większej krzywdy.
Farmaceuci przejrzą apteczki pacjentów. Zaktualizują ich zawartość

Autor: iStock

Mogą więcej

Wraz z początkiem lata, farmaceuci uzyskali nowe uprawnienia związane z pandemią. Po przejściu specjalnego szkolenia, upoważnieni są do wykonywania szczepień przeciwko COVID-19. Zamysłem w poszerzaniu kompetencji aptekarzy było ułatwienie pacjentom skorzystania z możliwości przyjęcia preparatu przeciwwirusowego, aby przybliżyć perspektywę uzyskania powszechnej odporności Polaków. Teraz specjalistom od leków dojdą kolejne obowiązki. Wszystko w trosce o dobro pacjenta i sprawniejszą opiekę nad nim.

Będą rozmawiać z klientami

Ministerstwo zdrowia uruchomiło program pilotażowy przeglądu lekowego, który skierowany będzie głównie do seniorów. Według raportu zespołu ds. opieki farmaceutycznej przy Naczelnej Izbie Aptekarskiej, 90 proc. z badanych pacjentów powyżej 65 r.ż. miało problem z właściwym przyjmowaniem leków. Ponad połowa starszych osób zażywała niewłaściwy lek lub dwa specyfiki, których składniki wchodziły ze sobą w interakcję. W 46 proc. przypadków pojawiły się działania niepożądane, a w 41 proc. terapia była zbędna. Dzięki nowemu przedsięwzięciu, sytuacja ma się zmienić, odciążając całą służbę zdrowia i chroniąc jedocześnie nieświadome osoby przed szkodliwym działaniem specyfików.

Jak powinien wyglądać przegląd?

„Przychodzi pacjent z całą listą leków, które sobie w domu mozolnie wypisał i opowiada nam, jak on te leki przyjmuje i w jakich ilościach. Wydaje się być czasem kuriozalne i prawie niemożliwe, że człowiek jest w stanie taką ilość leków przyjąć.” – wyraził zaniepokojenie w rozmowie w TVN24 Mikołaj Konstanty ze Śląskiej Izby Aptekarskiej.

Aby zapobiegać zagrożeniom, wynikającym z niewłaściwego przyjmowania produktów leczniczych, aptekarze przeprowadzą z pacjentami szczegółową rozmowę na temat ich trybu życia, diety, uzależnień, zażywanych leków oraz ich dawek, obaw i zadowolenia z życia itp. Na podstawie zebranych informacji farmaceuci przeanalizują, czy stosowana terapia lekowa (włącznie z preparatami dostępnymi bez recepty) jest prawidłowa. W przypadku wątpliwości, będą mogli skonsultować się z lekarzem w celu uzgodnienia ewentualnych zmian. W efekcie poprawi się nie tylko kondycja fizyczna, ale również stan portfela osób objętych pomocą.

Początkowo w program zaangażowanych będzie kilkadziesiąt aptek, jednak w ciągu dwóch lat resort zdrowia chce włączyć do niego wszystkie takie punkty.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

hmm... 24.08.2021 12:13
Dziwne to.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: liczman Treść komentarza: Skala przedawnień (ponad 330 tys. spraw rocznie) pokazuje, że obecny system jest całkowicie niewydolny proceduralnie. Jednak rozwiązaniem nie powinno być nakładanie domyślnej kary finansowej na właściciela bez wyroku sądowego. Lepiej byłoby wprowadzić obowiązkowe oświadczenia przy rejestracji pojazdów służbowych lub powiązać bazę CEPiK z profilem zaufanym, by wezwania trafiały natychmiast na konto Obywatel.gov.pl. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 14:33 Źródło komentarza: Rewolucja w mandatach z fotoradarów. Zapłacisz za cudzy błąd jako właściciel auta Autor komentarza: spec Treść komentarza: Sam koncept technologii Cell Broadcast jest bardzo dobry, bo tradycyjne SMS-y przy zatorach w sieciach po prostu nie dochodzą na czas. Ale problem leży w ludziach, którzy tym zarządzają. Jak będziemy dostawać ostrzeżenia krytyczne o byle opadach deszczu, to przy realnym zagrożeniu nikt nawet nie spojrzy na ekran, tylko od razu skasuje komunikat. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 14:33 Źródło komentarza: Nowy system ostrzegania za 100 mln zł. Polacy mają dość powiadomień i żądają opcji ich zablokowania Autor komentarza: matka Treść komentarza: Bardzo podoba mi się akcent położony na edukację cyfrową w szkołach, bo sam zakaz to za mało. Statystyki NASK pokazujące prawie 5 godzin dziennie przed ekranem w dni powszednie są zatrważające. Szkoły muszą uczyć higieny cyfrowej i rozpoznawania dezinformacji, a nie tylko obsługi prostych programów. Jeśli ten projekt rzeczywiście połączy weryfikację z realną wiedzą o cyberprzemocy i uzależnieniach, to ma szansę przynieść długofalowe efekty. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 14:31 Źródło komentarza: Koniec z kontem na FB i TikToku bez weryfikacji? Rząd szykuje zakaz dla dzieci poniżej 15 lat Autor komentarza: pesymista Treść komentarza: Znowu wydadzą miliony, a efekt będzie taki, że syrena w telefonie obudzi mnie o 3 w nocy, bo sto kilometrów dalej mocniej wieje. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 14:28 Źródło komentarza: Nowy system ostrzegania za 100 mln zł. Polacy mają dość powiadomień i żądają opcji ich zablokowania
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama