Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 15:00
Reklama
Reklama
Reklama

Noworodki w „Zdrojach” testowane przesiewowo w kierunku SMA

W sierpniu województwo zachodniopomorskie dołączyło do programu, w ramach którego u noworodków wykonuje się przesiewowe badania genetyczne w kierunku SMA. Badania są bezpłatne i poszerzają panel dotychczas wykonywanych w szpitalach badań przesiewowych u narodzonych dzieci. Jedynym warunkiem ich przeprowadzenia jest wyrażenie stosownej zgody przez rodzica lub opiekuna dziecka. W szpitalu „Zdroje” program badań przesiewowych realizowany jest na Oddziale Noworodkowym oraz na Oddziale Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka.
Noworodki w „Zdrojach” testowane przesiewowo w kierunku SMA

Autor: Fot. SPSZOZ "Zdroje"

W sierpniu województwo zachodniopomorskie dołączyło do programu, w ramach którego u noworodków wykonuje się przesiewowe badania genetyczne w kierunku SMA. Badania są bezpłatne i poszerzają panel dotychczas wykonywanych w szpitalach badań przesiewowych u narodzonych dzieci. Jedynym warunkiem ich przeprowadzenia jest wyrażenie stosownej zgody przez rodzica lub opiekuna dziecka. W szpitalu „Zdroje” program badań przesiewowych realizowany jest na Oddziale Noworodkowym oraz na Oddziale Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka.

„Jako neonatolodzy bardzo się cieszymy, że kolejna ciężka choroba, jaką jest SMA, została dołączona do panelu badań realizowanych w ramach testów przesiewowych. Materiał do badań pobierany jest przy okazji wykonywania innych badań więc nie stanowi żadnego dodatkowego obciążenia dla noworodka. A dla rodzica fakt, że może wiedzieć, że dziecko jest zdrowe lub - czego nie życzymy - niestety jest chore i w takim przypadku wdrożyć jak najszybciej leczenie, jest niezmiernie ważne.” - mówi dr Beata Tomczyk, z-ca lekarza kierującego Oddziałem Noworodków, Patologii i Intensywnej Terapii szpitala „Zdroje” w Szczecinie.

Do przeprowadzenia badań przesiewowych wykorzystywany jest test tzw. suchej kropli krwi. Między 48. a 72. godziną od urodzenia z pięty noworodka, na specjalną bibułkę, pobierana jest krew. Po jej wyschnięciu panel wysyłany jest do odpowiedniego ośrodka badań przesiewowych. Jeżeli wyniki są prawidłowe, rodzice nie otrzymują żadnej informacji zwrotnej. Specjaliści kontaktują się z opiekunami dziecka tylko wówczas, gdy występuje podejrzenie choroby wrodzonej. Wczesna identyfikacja chorego dziecka i możliwie szybkie rozpoczęcie leczenia pozwala w wielu przypadkach zapobiec wystąpieniu nieodwracalnych powikłań, a nawet uratować życie malucha. Analizy wykazują, że w Polsce każdego roku rodzi się ok. 400 dzieci z wadami metabolicznymi i ok. 50 noworodków chorujących na SMA, choć obecnie podawana wartość jest szacunkowa. Rzeczywistą skalę problemu zachorowań na SMA pokażą wyniki wprowadzanych sukcesywnie w kolejnych województwach badań przesiewowych w kierunku tej choroby.

O rozszerzenie panelu badań przesiewowych o diagnostykę w kierunku SMA od lat zabiegali specjaliści oraz przedstawiciele fundacji i innych organizacji zrzeszających rodziców dzieci chorujących na tę jednostkę chorobową. SMA, czyli rdzeniowy zanik mięśni, to rzadko występująca choroba układu nerwowo-mięśniowego. W jej przebiegu dochodzi do obumierania neuronów ruchowych w rdzeniu kręgowym, które odpowiedzialne są za przekazywanie impulsów z mózgu do mięśni, co w efekcie powoduje osłabienie tych mięśni i stopniowy ich zanik. Oprócz postępującego osłabienia mięśni i związanego z nim ograniczania ruchomości chorego, w przebiegu rdzeniowego zaniku mięśni dochodzi do niewydolności oddechowej, problemów z przełykaniem i trawieniem.

SMA jest chorobą genetyczną. W najcięższych jej postaciach kończy się przedwczesną śmiercią chorego. Wprowadzenie odpowiedniego leczenia przed wystąpieniem pierwszych objawów choroby jest w stanie zapobiec jej rozwojowi oraz uniknąć dramatycznych następstw z nią związanych.

W Polsce od 2018 roku dostępny jest program lekowy dla pacjentów cierpiących na rdzeniowy zanik mięśni, w ramach którego otrzymują lek nusinersen. Szpital „Zdroje” jest jedynym ośrodkiem w województwie zachodniopomorskim, w którym ten program jest prowadzony u dzieci i młodzieży do 18 roku życia. Od momentu uruchomienia zakwalifikowano do niego 18 pacjentów. Wśród nich było 11 dziewczynek i 7 chłopców. Najmłodsza pacjentka otrzymała pierwszą dawkę leku mając dwa miesiące. Najstarszym uczestnikiem programu jest obecnie 12-letnia dziewczynka, ale w Oddziale Neurologii Wieku Rozwojowego i Pediatrii zakwalifikowano do udziału w programie także nastolatkę, która ze względu na ukończenie w trakcie diagnostyki 18. roku życia, na samą terapię skierowana została do ośrodka prowadzącego leczenie u dorosłych pacjentów.

Jak pokazują regularnie przeprowadzane przez specjalistów ze szpitala „Zdroje” badania pacjentów objętych leczeniem nusinersenem - u wszystkich leczonych obserwuje się zahamowanie postępów choroby i systematyczną poprawę w testach czynnościowych, co ma istotne przełożenie na komfort i jakość życia dzieci. Daje to małym pacjentom szanse na osiągnięcie etapów rozwoju, które bez podania leku byłyby poza ich możliwościami.

Rozszerzenie panelu badań przesiewowych u noworodków o badania w kierunku SMA umożliwi w przypadku potwierdzenia choroby rozpoczęcie leczenia przed wystąpieniem objawów, dając szanse w przyszłości na prawidłowy rozwój dziecka.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Karolina 26.08.2021 16:00
Im wcześniej wykryte, tym większe szanse n wyleczenie.

mama 26.08.2021 13:09
To super wiadomość. Brawo Szpital Zdroje!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: liczman Treść komentarza: Skala przedawnień (ponad 330 tys. spraw rocznie) pokazuje, że obecny system jest całkowicie niewydolny proceduralnie. Jednak rozwiązaniem nie powinno być nakładanie domyślnej kary finansowej na właściciela bez wyroku sądowego. Lepiej byłoby wprowadzić obowiązkowe oświadczenia przy rejestracji pojazdów służbowych lub powiązać bazę CEPiK z profilem zaufanym, by wezwania trafiały natychmiast na konto Obywatel.gov.pl. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 14:33 Źródło komentarza: Rewolucja w mandatach z fotoradarów. Zapłacisz za cudzy błąd jako właściciel auta Autor komentarza: spec Treść komentarza: Sam koncept technologii Cell Broadcast jest bardzo dobry, bo tradycyjne SMS-y przy zatorach w sieciach po prostu nie dochodzą na czas. Ale problem leży w ludziach, którzy tym zarządzają. Jak będziemy dostawać ostrzeżenia krytyczne o byle opadach deszczu, to przy realnym zagrożeniu nikt nawet nie spojrzy na ekran, tylko od razu skasuje komunikat. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 14:33 Źródło komentarza: Nowy system ostrzegania za 100 mln zł. Polacy mają dość powiadomień i żądają opcji ich zablokowania Autor komentarza: matka Treść komentarza: Bardzo podoba mi się akcent położony na edukację cyfrową w szkołach, bo sam zakaz to za mało. Statystyki NASK pokazujące prawie 5 godzin dziennie przed ekranem w dni powszednie są zatrważające. Szkoły muszą uczyć higieny cyfrowej i rozpoznawania dezinformacji, a nie tylko obsługi prostych programów. Jeśli ten projekt rzeczywiście połączy weryfikację z realną wiedzą o cyberprzemocy i uzależnieniach, to ma szansę przynieść długofalowe efekty. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 14:31 Źródło komentarza: Koniec z kontem na FB i TikToku bez weryfikacji? Rząd szykuje zakaz dla dzieci poniżej 15 lat Autor komentarza: pesymista Treść komentarza: Znowu wydadzą miliony, a efekt będzie taki, że syrena w telefonie obudzi mnie o 3 w nocy, bo sto kilometrów dalej mocniej wieje. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 14:28 Źródło komentarza: Nowy system ostrzegania za 100 mln zł. Polacy mają dość powiadomień i żądają opcji ich zablokowania
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama