Do zadarzenia doszło w ostatnią sobotę przed godziną 20.00 Policjanci natychmiast zostali wysłani pod adres zamieszkania starszej pani do jednej z podszczecińskich miejscowości.
-Dyżurny szybko ustalił, że osobą zgłaszającą była właśnie córka, która miała zamiar targnąć się na swoje życie. W toku podjętych działań funkcjonariusze dotarli do 70-letniej kobiety, a następnie ustalili miejsca gdzie może przebywać jej córka - opowiada mł.asp. Katarzyna Leśnicka.
Jednak telefon komórkowy poszukiwanej kobiety cały czas był wyłączony. W poszukiwania zaangażowali się również policjanci, którzy kończyli właśnie służbę. Funkcjonariusze sprawdzali wszystkie podane przez rodzinę miejsca m.in. w Szczecinie. Poszukiwania nie przynosiły skutku. Akcję jedna grupa prowadziła w pobliżu miejsca zamieszkania kobiety.
-I to właśnie w okolicy domu mundurowi zauważyli kobietę. 30-latka miała zakrwawioną odzież, a na przedramionach głębokie rany cięte. Kontakt z kobietą był utrudniony – relacjonuje mł.asp. Katarzyna Leśnicka
Kobieta wymagała udzielenia pomocy przedmedycznej. Policjanci założyli opatrunki i zadbali o jej bezpieczeństwo do przyjazdu karetki pogotowia. 30-latka została przewieziona do szpitala.







Napisz komentarz
Komentarze