Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 05:40
Reklama
Reklama
Reklama

Dwie skody i zakochana para. Najbardziej romantyczny wypadek świata?

Aż trudno uwierzyć, że to naprawdę się wydarzyło. Drogowy wypadek w jednym z polskich miast właśnie zasłużył na miano jednego z najbardziej romantycznych. Doszło do niego tuż... przed walentynkami.
Dwie skody i zakochana para. Najbardziej romantyczny wypadek świata?

Autor: Policja

Na razie jednak żarty na bok, bo policja traktuje tę sprawę bardzo poważnie. Zwłaszcza że kierowcy biorący udział w zdarzeniu byli pijani.

– Osobie, która popełnia przestępstwo kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, w myśl obowiązujących przepisów grozi kara ograniczenia wolności lub kara pozbawienia wolności do 2 lat. Ponadto musi liczyć się również z zakazem prowadzenia pojazdów na okres od roku do nawet 15 lat. Grozi jej również kara grzywny w wysokości od 5 do 60 tysięcy złotych, która przekazywana jest na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej oraz 10 punktów karnych w statusie kierowcy” – przypomina st. asp. Grzegorz Stasiak z policji w Tomaszowie Mazowieckim, bo to właśnie w tym mieście doszło do wypadku.

Było 40 minut po północy, kiedy policja zatrzymała 35-letnią kobietę i o 4 lata młodszego mężczyznę. Dlaczego? Zaczęło się od tego, że na rondzie zderzyły się dwa samochody osobowe. Kiedy patrol policyjny dotarł na miejsce, zastał dwie skody – bliźniacze: takie same modele. Przy czym jedno z aut leżało na dachu. Przy skodzie stała roztrzęsiona 35-latka, która niemal od razu przyznała się, że kierowała pod wpływem alkoholu.

– Policjanci ustalili, że drugą skodą, która leżała na dachu, kierował 31-letni partner kobiety, właściciel obu pojazdów – relacjonuje Stasiak. I to jest ten wątek romantyczny tego wypadku. Nie kończy się on jednak na bliźniaczych skodach i zakochanej parze. Kobieta i mężczyzna mieli ze jeszcze jedną wspólną cechę – ale o tym za chwilę, bo okazało się, że mężczyzny nie ma na miejscu wypadku. Uciekł.

– Został zatrzymany chwilę później przez drugi z patroli. W rozmowie z policjantami potwierdził, że to on kierował i dachował osobową skodą – podkreśla policjant.

Ta wspólna cecha, o której wspomnieliśmy wcześniej, to fakt, że oboje byli pijani. Mężczyzna miał w organizmie 1,5 a jego partnerka ponad 2 promile alkoholu. – Oboje zostali przewiezieni do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych. Po wytrzeźwieniu usłyszeli zarzut kierowania pojazdami mechanicznymi pod wpływem alkoholu w ruchu lądowym, za który Kodeks karny przewiduje karę nawet do dwóch lat pozbawienia wolności. O ich losie zadecyduje teraz sąd – dodaje Grzegorz Stasiak.

 

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

puchar 14.02.2022 10:09
Jedyne co to przyznać Nagrodę Darwina.

??? 14.02.2022 09:59
A nie zwykła głupota czasami???

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama