Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 04:18
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Koniec znakozy. Ma być mniej znaków przy drogach

Jeżeli tylko te uzgodnienia wejdą w życie, to będzie to spełnienie wieloletnich postulatów: koniec „znakozy”. Przy drogach ma być mniej znaków.

Jeden na drugim, jeden za drugim, co chwila znak nakazujący, zakazujący lub ostrzegawczy. Każdy kierowca dobrze wie, jak upstrzone są nimi polskie drogi. Niekiedy znaków jest tak dużo, że może powstać mętlik w głowie.

Za każdym razem, kiedy na tę sprawę zwraca się uwagę drogowcom, ci odpowiadają, że działają zgodnie z przepisami. Że zasady stawiania oznaczeń reguluje tzw. czerwona księga znaków.

Szef drogowców: Nie ma nic gorszego niż przeznakowanie

Teraz jednak zbliża się przełom. W siedzibie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad spotkało się ponad 130 osób, którzy wcześniej zajmowali się tym tematem wiele miesięcy. To właśnie na tym spotkaniu ogłoszono, że zaczynają się prace nad nowelizacją przepisów, a ich celem będzie uproszczenie oznakowania i zmniejszenie liczby znaków na polskich drogach.

– Nie ma nic gorszego niż przeznakowanie – serwis brd24.pl cytuje Tomasza Żuchowskiego, dyrektora generalnego Dróg Krajowych i Autostrad. – Wielu kierowców przez to jeździ na pamięć, przestaje zwracać uwagę na znaki. Stają się one elementem krajobrazu – podkreśla szef drogowców.

I dodaje, że jest zwolennikiem ucywilizowania „znakozy”.

Wiadomo już jakie mają to być zmiany

Po pierwsze, trzeba zmniejszyć liczbę znaków ograniczenia prędkości. Mają być stawiane tylko w miejscach, w których geometria drogi może w jakiś sposób kierowców zaskakiwać.

– Każdy znak ograniczenia prędkości powinien być poprzedzany znakami wskazującymi na przyczynę tego ograniczenia – wyjaśnił Bartłomiej Banach z GDDKiA.

Oznacza to, że kierowca, który natknie się na takie ograniczenie, musi być jednocześnie uprzedzony, czemu ma zwolnić. Musi wiedzieć, czy zbliża się do skrzyżowania czy do miejsca, gdzie trwają roboty drogowe. Właśnie w myśl tej zasady mają zniknąć znaki, które bez widocznej dla kierowcy przyczyny ograniczają dopuszczalną prędkość.

Kolejna zmiana została zaczerpnięta z Niemiec. Znaki ograniczające prędkość mają pojawiać się tylko w momentach, w których nawierzchnia drogi jest mokra.

„Nie zdecydowano się natomiast na większą rewolucję w Polsce, czyli na odwoływanie ograniczeń prędkości znakami, a nie przez skrzyżowania. To dziś poważny kłopot, bo na drodze trudno odróżnić drogi wewnętrzne, wyjazdy z parkingów od faktycznych skrzyżowań. Dlatego kierowca często nie wie, czy ograniczenie prędkości zostało już odwołane czy nie” – czytamy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kierowca 08.12.2022 12:21
Jestem za!

zwieracz 08.12.2022 10:12
wreszcie jakaś dobra informacja

i
no 08.12.2022 10:51
Zobaczymy jak się to dalej potoczy.

i
usypianie 07.12.2022 23:33
Ale początek narkozy.

i
Tomasz 07.12.2022 12:03
Jak zobaczę to uwierzę.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KrysiaTreść komentarza: Od lat mówi się o kamerach i cisza. Administrator wolał usunąć plac zabaw, chodził z uchwałą i namawiał żeby być za, bo większość jest za, a z tego co wiem to wielkie G prawda, bo ludzie byli przeciw, a potem zmieniali za namową Administratora... Do tego latał jak wariat za bzdurą w postaci fotowoltaiki i pompy ciepła, namawiał, obiecywał, ale nie doszło do skutku i bardzo dobrze! Wydalibyśmy 2 miliony i stworzyli nowy problem... Głupotami się zajmuje, zamiast tym co ważne jak chociażby MONITORING! Tematy bieżące olewane, ale jakieś dodatkowe roboty to zaraz pierwszy do realizowania. Ciekawe co z tego ma, że taki hej ho do wydawania kasy z funduszu. JESZCZE RAZ, DROGI ADMINISTRATORZE! M-O-N-I-T-O-R-I-N-G!!!!Data dodania komentarza: 9.02.2026, 00:40Źródło komentarza: „To obrzydliwe i uciążliwe”. Śmieciowy problem przy bloku w GryfinieAutor komentarza: technikTreść komentarza: Praca w EDO teraz to ekstremum. Pełna moc gazu i węgla jednocześnie. To najlepszy poligon doświadczalny dla inżynierów.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 00:35Źródło komentarza: Energetyczne serce regionu bije mocniej. Rekordy mrozu i transformacja w Elektrowni Dolna OdraAutor komentarza: zaniepokojonaTreść komentarza: Oby to nie była ptasia grypa, bo w okolicy będziemy mieli ogromny problem z drobiem.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 00:33Źródło komentarza: Dramatyczna akcja nad Odrą. Służby wyłowiły dziesiątki martwych łabędziAutor komentarza: krytyczny głosTreść komentarza: Pytanie do służb: dlaczego czekano aż do masowego pomoru, skoro sygnały o słabych ptakach były już w styczniu?Data dodania komentarza: 9.02.2026, 00:27Źródło komentarza: Dramatyczna akcja nad Odrą. Służby wyłowiły dziesiątki martwych łabędzi
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama