Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 1 kwietnia 2026 18:11
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Akcja policji w sklepie

W ostatnich dniach starego roku duże markety i mniejsze sklepy odwiedzają mundurowi. I im bliżej sylwestra, tym to „wzmożenie patrolowe” jest bardziej widoczne.

Mundurowych można spotkać m.in. w sklepach sieci Biedronka, Lidl, Kaufland czy Dino. Dlaczego? Ma to oczywiście związek ze zbliżającą się szampańską zabawą sylwestrową, kiedy to w ruch idą fajerwerki, race, petardy...

Większość ofiar to mężczyźni

Co roku w sylwestra dochodzi do wielu tragicznych wydarzeń. Ich przyczyną jest zazwyczaj brak ostrożności w obchodzeniu się z fajerwerkami, petardami i innymi materiałami pirotechnicznymi, które zawierają niebezpieczne materiały wybuchowe.

Według danych straży pożarnej ich ofiarami w 80 proc. są mężczyźni w wieku 19-50 lat. Najczęstsze przypadki to – wylicza pacjent.gov.pl – urazy kończyn górnych, poparzenia oczu. Zdarzają się także poparzenia chemiczne dróg oddechowych, uszkodzenia słuchu, amputacje palców, dłoni, niekiedy całych kończyn górnych, rozległe oparzenia skóry na twarzy, kończynach, klatce piersiowej.

Całkowity zakaz sprzedaży

Dlatego policjanci i strażnicy miejscy – jak donosi portal o2 – nie tylko sprawdzają miejsca, w których prowadzona jest ich sprzedaż, ale także przypominają sprzedawcom o zakazie sprzedaży materiałów pirotechnicznych niepełnoletnim. Przede wszystkim dlatego, żeby niebezpieczne materiały nie trafiały w ręce dzieci i młodzieży poniżej 18 roku życia.

Bo w tym przypadku – przypominamy –  zgodnie z przepisami obowiązuje całkowity zakaz ich sprzedaży. Sprzedawcy, którzy naruszą ten zakaz, muszą liczyć się z karą nawet do 2 lat więzienia.

Policjanci sprawdzają także, czy fajerwerki i petardy są właściwie oznaczone, a sprzedawcy posiadają odpowiednie zezwolenia na handel fajerwerkami. Te wykroczenie zagrożone karą ograniczenia wolności albo grzywny.

O czym jeszcze warto pamiętać? Że Kodeksu wykroczeń oraz przepisy prawa miejscowego wprowadzają ograniczenia w używaniu fajerwerków.

W miejscach publicznych można je odpalać tylko 31 grudnia i 1 stycznia. Przedwczesne próby lub odpalanie pozostałości po zabawie sylwestrowej są nielegalne.

Za przedwczesne i nieuzasadnione wystrzelenie fajerwerków policja może wystawić mandat w wysokości nawet 500 złotych.

Karalne jest także posiadanie materiałów pirotechnicznych podczas zgromadzeń i wnoszenie ich na imprezy masowe.

Policjanci przypominają

Oto kilka podstawowych zasad bezpieczeństwa, których należy przestrzegać, odpalając fajerwerki:

  • kupujmy je tylko w sprawdzonych miejscach, a przed użyciem zapoznajmy się z instrukcją;
  • nie odpalajmy petard po pijanemu;
  • podczas pokazu zachowujmy bezpieczną odległość;
  • nie pochylajmy się nad ładunkiem, a jeśli materiał po wypaleniu lontu nie eksploduje, to nie podchodźmy do niego, żeby sprawdzić, co się stało.

Życzymy nie tylko szampańskiej, ale i bezpiecznej zabawy.

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                     


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ona 31.12.2022 11:51
Może policja zajęłaby się też tymi, którzy odpalają petardy już od tygodnia mimo zakazu. Mój pies jest zestresowany, ale takich to trudno złapać ...

i
z bloku 31.12.2022 14:30
Ona ma rację. Gdzie jest policja?

i
apel do chirurgów 31.12.2022 11:28
Niech szykują nici na przyszywanie dłoni.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A. ŻmijewskiTreść komentarza: Zasadniczo trzeba komunikację pyr pyr do małych miejscowości opierać na busikach a przewozy towarowe na żuczkach pyr pyr pyrData dodania komentarza: 1.04.2026, 17:30Źródło komentarza: Wykluczenie komunikacyjne też w powiecie gryfińskim. Rząd wprowadza minimalną liczbę kursów i transport na żądanieAutor komentarza: keyTreść komentarza: Kluczowym wyzwaniem pozostaje deficyt kierowców kategorii D na rynku pracy. Nawet jeśli gmina dostanie dopłatę do wozokilometra, fizyczny brak personelu może uniemożliwić realizację ustawowego minimum bez drastycznego podniesienia stawek płacowych w sektorze publicznym.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 17:29Źródło komentarza: Wykluczenie komunikacyjne też w powiecie gryfińskim. Rząd wprowadza minimalną liczbę kursów i transport na żądanieAutor komentarza: historykTreść komentarza: Tez tak myślę, ze właśnie podobnie opiszą Jarosława Kaczyńskiego w historii.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 17:28Źródło komentarza: Wojna i kryzys to nie wszystko. Polacy wskazali, co najbardziej zagraża krajowi w najbliższych latachAutor komentarza: anoTreść komentarza: Dziwne, że wyszedł wczoraj i od razu taka mobilizacja. Zazwyczaj policja czeka, chyba że są przesłanki, że życie jest zagrożone. Ta czerwona podpinka w kurtce to dobry punkt odniesienia dla kamer.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 17:25Źródło komentarza: Tajemnicze zaginięcie mieszkańca Gryfina. Policja prosi o pomoc w poszukiwaniach
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama