Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 16 sierpnia 2026 22:18
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Tajemnicze spotkanie, czyli łyżka dziegciu w beczce miodu

Otrzymaliśmy dzisiaj (17 września) zaproszenie od jednego ze współorganizatorów na spotkanie podsumowujące organizację sobotnich uroczystości oraz imprez, zorganizowanych z okazji siedemdziesiątej rocznicy przybycia osadników na ziemię gryfińską. Czy wszystko co zaplanowano, udało się w stu procentach? Co warto byłoby jeszcze poprawić i udoskonalić? Jak organizatorzy ocenili sami siebie? Ile kosztowało przedsięwzięcie? Niestety nie wiemy, ponieważ tuż przed drzwiami okazało się, że obowiązuje… zakaz wstępu dla mediów. O tym poinformowała nas tuż przed zamknięciem drzwi sekretarz Ewa Sznajder.
Tajemnicze spotkanie, czyli łyżka dziegciu w beczce miodu

Spotkanie miało mieć charakter roboczy, zaplanowano omówienie plusów i minusów przedsięwzięcia. Chciano także podziękować wszystkim zaangażowanym w pomoc, przygotowanie i realizację tak ważnych uroczystości.

 

Dlaczego omawianie spraw interesujących społeczność gminy Gryfino i finansowanych z publicznych pieniędzy ma być owiane tajemnicą? Trudno to zrozumieć tym bardziej, że sobotnie uroczystości zgromadziły  tłumy nie tylko gryfiniaków, ale również gości ze Szczecina oraz bliższych i dalszych okolic.  

Większość społeczeństwa sobotnie imprezy ocenia bardzo pozytywnie, co powinno sprawić naszym samorządowym władzom satysfakcję, jak również spowodować chęć pochwalenia się i szerokiego zaprezentowania osób pracujących na ten sukces.  

 

Z późniejszych relacji uczestników dowiedzieliśmy się tylko, że w spotkaniu uczestniczyli m.in. strażacy, pracownicy Gryfińskiego Domu Kultury, biblioteki, straży miejskiej oraz prezes „Wspólnoty Polskiej” Zdzisław Szczepkowski, któremu szczególnie podziękował wiceburmistrz Paweł Nikitiński. Gospodarze spotkania Ewa Sznajder i Paweł Nikitiński wszystkim zaangażowanym wyrazili swoje podziękowanie, zwracając również uwagę na to, że obchody 70-lecia osadnictwa polskiego na ziemi gryfińskiej były wielką promocją gminy.   

 

Jednak dzisiejsza nieprzemyślana decyzja o zrobieniu z tego spotkania tajemnicy, niewpuszczenie do sali przedstawiciela mediów powoduje, że do tej beczki miodu dodano łyżkę dziegciu. I w taki oto sposób wielka promocja gminy nie będzie mogła być w pełni wykorzystana. Cóż, szkoda…  

TWS



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: uważam, że Treść komentarza: Ruch jest ważny, ale najważniejsze to rzucić fajki i przestać pić co weekend, bo to wykańcza wątrobę i serce. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 18:34 Źródło komentarza: Dlaczego Polacy żyją krócej niż Europejczycy. Ekspertka ujawnia główne przyczyny i popełniane błędy Autor komentarza: BT Treść komentarza: Sama reforma jest kierunkowo słuszna – rozproszenie przepisów i opieranie się na rozporządzeniu z 2003 roku w obecnych realiach było absurdem. Przedszkola czy placówki medyczne nagminnie zasłaniały się RODO i odmową udostępnienia danych, co opóźniało interwencje o tygodnie. Martwi mnie jednak spójność systemowa: nadanie statusu organu wykonawczego to spora odpowiedzialność, a bez zwiększenia budżetu i etatów w sądownictwie skończy się na tym, że kuratorzy i tak utoną w biurokracji, tylko z wyższą rangą na papierze. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 18:33 Źródło komentarza: Rewolucja w prawie rodzinnym: Kuratorzy wejdą do mieszkań i sprawdzą karalność domowników Autor komentarza: taka prawda Treść komentarza: Bumistrz jest w tym głęboko. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 18:33 Źródło komentarza: Burmistrz Sawaryn i związki zawodowe grabarzami Elektrowni Dolna Odra? Autor komentarza: raczej Treść komentarza: rudera Data dodania komentarza: 16.08.2026, 18:32 Źródło komentarza: Burmistrz Sawaryn i związki zawodowe grabarzami Elektrowni Dolna Odra?
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama