Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 16 maja 2026 15:08
Reklama

Tajemnicze spotkanie, czyli łyżka dziegciu w beczce miodu

Otrzymaliśmy dzisiaj (17 września) zaproszenie od jednego ze współorganizatorów na spotkanie podsumowujące organizację sobotnich uroczystości oraz imprez, zorganizowanych z okazji siedemdziesiątej rocznicy przybycia osadników na ziemię gryfińską. Czy wszystko co zaplanowano, udało się w stu procentach? Co warto byłoby jeszcze poprawić i udoskonalić? Jak organizatorzy ocenili sami siebie? Ile kosztowało przedsięwzięcie? Niestety nie wiemy, ponieważ tuż przed drzwiami okazało się, że obowiązuje… zakaz wstępu dla mediów. O tym poinformowała nas tuż przed zamknięciem drzwi sekretarz Ewa Sznajder.
Tajemnicze spotkanie, czyli łyżka dziegciu w beczce miodu

Spotkanie miało mieć charakter roboczy, zaplanowano omówienie plusów i minusów przedsięwzięcia. Chciano także podziękować wszystkim zaangażowanym w pomoc, przygotowanie i realizację tak ważnych uroczystości.

 

Dlaczego omawianie spraw interesujących społeczność gminy Gryfino i finansowanych z publicznych pieniędzy ma być owiane tajemnicą? Trudno to zrozumieć tym bardziej, że sobotnie uroczystości zgromadziły  tłumy nie tylko gryfiniaków, ale również gości ze Szczecina oraz bliższych i dalszych okolic.  

Większość społeczeństwa sobotnie imprezy ocenia bardzo pozytywnie, co powinno sprawić naszym samorządowym władzom satysfakcję, jak również spowodować chęć pochwalenia się i szerokiego zaprezentowania osób pracujących na ten sukces.  

 

Z późniejszych relacji uczestników dowiedzieliśmy się tylko, że w spotkaniu uczestniczyli m.in. strażacy, pracownicy Gryfińskiego Domu Kultury, biblioteki, straży miejskiej oraz prezes „Wspólnoty Polskiej” Zdzisław Szczepkowski, któremu szczególnie podziękował wiceburmistrz Paweł Nikitiński. Gospodarze spotkania Ewa Sznajder i Paweł Nikitiński wszystkim zaangażowanym wyrazili swoje podziękowanie, zwracając również uwagę na to, że obchody 70-lecia osadnictwa polskiego na ziemi gryfińskiej były wielką promocją gminy.   

 

Jednak dzisiejsza nieprzemyślana decyzja o zrobieniu z tego spotkania tajemnicy, niewpuszczenie do sali przedstawiciela mediów powoduje, że do tej beczki miodu dodano łyżkę dziegciu. I w taki oto sposób wielka promocja gminy nie będzie mogła być w pełni wykorzystana. Cóż, szkoda…  

TWS



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZamożnyTreść komentarza: Osobiście mam zakopany w ogródku cały dwulitrowy słoik że złotem i żaden psiak ani kot grzebać mi tam nie będzie. A przy okazji jak zakopałem na głębokość 80 cm to już jest państwowe czy nadal moje tak tylko pytamData dodania komentarza: 16.05.2026, 15:04Źródło komentarza: Niezwykłe odkrycie archeologiczne. Kundelek znalazł XIII-wieczny garniec ze srebremAutor komentarza: LUKITreść komentarza: Uspokojcie swoje chore emocje i nie bądzcie sedziami przed wydaniem wyroku. Postepowanie poaze jak to sie zdarzyło. Tyle w temacie.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 14:57Źródło komentarza: Policjant z Gryfina spowodował wypadek. Czy naczelnik drogówki uciekł, sprawdza prokuraturaAutor komentarza: dokładnieTreść komentarza: Tak jak tu piszą, ten skokowy wzrost liczby umów dożywocia z niespełna 9 tysięcy do prawie 20 tysięcy rocznie w ciągu dekady doskonale obrazuje niewydolność naszego systemu emerytalnego. Koszty opieki medycznej, energii i codziennego utrzymania rosną szybciej niż waloryzacja świadczeń z ZUS. Seniorzy posiadają kapitał, ale jest on 'zamrożony' w murach. Fundusze hipoteczne i prywatne umowy to naturalna, rynkowa odpowiedź na brak systemowych rozwiązań opiekuńczych ze strony państwa. Czeka nas potężne tąpnięcie na rynku spadkowym.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 14:51Źródło komentarza: Rekordowe umowy dożywocia. Seniorzy oddają mieszkania za opiekę – demograficzny przełom w PolsceAutor komentarza: VOLFTreść komentarza: VOLF.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 14:51Źródło komentarza: Policjant z Gryfina spowodował wypadek. Czy naczelnik drogówki uciekł, sprawdza prokuratura
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama