Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 10:59
Reklama
Reklama

Inflacja powoduje podwyżkę zasiłku chorobowego. Podajemy, od kiedy, o ile i dla kogo

W przyszłym roku możemy liczyć na wyższy zasiłek chorobowy. Wzrosną aż 2 razy. Zawdzięczmy to podwyżce płacy minimalnej. Właśnie dwukrotnej.

Zasiłek chorobowy – przypomnijmy – to świadczenie wypłacane przez pracodawcę lub ZUS pracownikom na L4. Przysługuje tylko osobom płacącym składki na ubezpieczenia społeczne. 

Minimalna podstawa wymiaru zasiłku chorobowego nie może być niższa od najniższego wynagrodzenia po jego pomniejszeniu o 13,71 proc.

A w 2024 roku – podobnie jak w tym – wynagrodzenie minimalne wrośnie 2 razy. Przełoży się to automatycznie na wyższe kwoty zasiłków chorobowych. 

Ile będzie wynosiła płaca minimalna?

Od 1 stycznia do 30 czerwca 2024 r. minimalne wynagrodzenie za pracę będzie wynosiło 4242 zł brutto (stawka godzinowa  27,70 zł). 

Od 1 lipca do końca roku 2024 – 4300 zł brutto (stawka godzinowa – 28,10 zł).

Oznacza to, że minimalna podstawa wymiaru zasiłków wyniesie:

- od 1 stycznia do 30 czerwca  3660,42 zł,

- od 1 lipca do 31 grudnia – 3710,47 zł.

Ta kwota – podkreślmy – zostanie pomniejszona o 13,71 proc., bo tyle pochłania składka na ZUS w części finansowanej z pieniędzy pracownika.

Jakie świadczenia wzrosną?

Od podstawy wymiaru zasiłków oblicza się:

• wynagrodzenie chorobowe,

• świadczenie rehabilitacyjne,

• zasiłek wyrównawczy,

• zasiłek macierzyński,

• zasiłek opiekuńczy.

Ile wynosi zasiłek chorobowy?

Jest on uzależniony od zarobków ubezpieczonego i wynosi:

- 80 proc. podstawy wymiaru. Jego wysokość jest taka sama również wtedy, kiedy trafimy do szpitala.

- 100 proc. – do tej kwoty są uprawnione:

• kobiety w ciąży,

• osoby, które miały wypadek w drodze do lub z pracy,

• osoby, których niezdolność do pracy powstała na skutek poddania się niezbędnym badaniom lekarskim przewidzianym dla kandydatów na dawców komórek, tkanek i narządów.

Jak długo przysługuje?

Zasiłek chorobowy może być pobierany przez:

• 182 dni w przypadku choroby,

• 270 dni w przypadku ciąży lub gruźlicy.

Osoba, która wyczerpała czas pobierania zasiłku chorobowego, a w dalszym ciągu jest niezdolna do powrotu do pracy, może ubiegać się o świadczenie rehabilitacyjne.

Coraz więcej zwolnień

Tymczasem coraz więcej Polaków korzysta ze zwolnień lekarskich. I to nie tylko wtedy, kiedy są chorzy.

W 2022 roku lekarze wystawili 27 mln zwolnień, o 1,4 mln więcej niż rok wcześniej. W tym roku te liczby są jeszcze wyższe. 

Przeciętny pracownik korzysta z 3 zwolnień lekarskich rocznie. Nie brakuje jednak osób, które korzystają z nich aż 17 razy w ciągu roku. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 13.10.2023 11:46
Bardzo dobrze że chorobowe rośnie bo powrót do zdrowia zapewniają jedynie ogrodowe pomidory ze szklarni a takie uzdrawiające rarytasy tanie nie są pyr pyr pyr

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hehTreść komentarza: Taktyka „na głodnego” – najpierw zjeść, potem coś pomruczeć pod nosem, a na końcu szybka ewakuacja. Prawdziwy blitzkrieg!Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:26Źródło komentarza: Mieszkańcy Chojny oburzeni pokazem militarnym. Wydano publiczne pieniądze na postój aut i fatalny dźwiękAutor komentarza: specTreść komentarza: Najgorsze w tym wszystkim jest to "tylko alarmowe". Gość myślał, że jak nie ma karty sim, to jest duchem w sieci. To pokazuje, jak ważne jest doposażenie techniczne policji, bo namierzanie kogoś w lesie na podstawie kilkusekundowych impulsów to wyższa szkoła jazdy.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:25Źródło komentarza: Tysiące głuchych telefonów na linię alarmową. Policja namierzyła uciążliwego sprawcęAutor komentarza: noTreść komentarza: Ciekawe, ile osób przez niego nie mogło się dodzwonić po pomoc.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:23Źródło komentarza: Tysiące głuchych telefonów na linię alarmową. Policja namierzyła uciążliwego sprawcęAutor komentarza: kiksTreść komentarza: Wzrost z 10% do 37% w radach to spory skok cywilizacyjny, ale te 16% na stanowiskach wójtów pokazuje, że mechanizm reelekcji „starej gwardii” działa w najlepsze. Trudno przebić się nowym osobom, gdy system promuje tych, którzy już tam siedzą od lat.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:22Źródło komentarza: Kobiety są w samorządach. Coraz więcej radnych, ale szklany sufit na szczytach władzy nadal istnieje
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama