Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 16:45
Reklama
Reklama
Reklama

Obywatelska postawa pozwoliła wyeliminować kierowcę jadącego wężykiem

Churchill powiedział, że bez odwagi inne cnoty nie mają znaczenia. I dokładnie tak samo można powiedzieć o odwadze cywilnej świadka, który zabrał kluczyki nietrzeźwej osobie prowadzącej samochód. Miała aż 3 promile!
Obywatelska postawa pozwoliła wyeliminować kierowcę jadącego wężykiem
Wydmuchał 3 promile.

Autor: Policja (archiwum)

Ta historia niech będzie nauczką i przykładem obywatelskiej postawy.

W środę mieszkaniec Stalmierza  stał się bohaterem, kiedy zdecydował się interweniować wobec niebezpiecznego zachowania kierującej pojazdem przed nim. Sytuacja ta wywołała ogromne zaniepokojenie wśród innych uczestników ruchu drogowego.

Świadek zdarzenia, który pozostał anonimowy, zauważył, że pojazd poruszający się od Kolankowa do Lipna stwarzał zagrożenie dla innych użytkowników drogi. Kierowca nie potrafił utrzymać toru jazdy i nieustannie zjeżdżał na lewy i prawy pas ruchu. Mężczyzna postanowił zareagować i zatrzymał jadącego Volkswagena, odbierając kierowcy kluczyki.

Okazało się, że za kierownicą znajdowała się mieszkanka Warszawy, 67-letnia kobieta. Policjanci, którzy przybyli na miejsce po otrzymaniu zgłoszenia, przeprowadzili badanie na miejscu i wynik zszokował wszystkich obecnych. Okazało się, że kobieta miała w organizmie ponad trzy promile alkoholu.

Kobieta podróżowała ze swoim ojcem. W momencie zatrzymania pojazdu, mężczyzna poczuł się źle i funkcjonariusze wezwali na miejsce służby medyczne, które zajęły się seniorem. 

Jedną z pierwszych decyzji policjantów było zatrzymanie uprawnień do prowadzenia pojazdów 67-latce. Grożą jej poważne konsekwencje za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości, takie jak kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz kierowania pojazdami oraz konieczność zapłaty wysokiego, kilkutysięcznego świadczenia pieniężnego. To jednak nie wszystko - kobieta będzie musiała także ponieść dodatkowe koszty związane z odholowaniem jej pojazdu.

Ten incydent pokazuje, jak ważny jest czujny i odpowiedzialny udział każdego z nas w ruchu drogowym. Dzięki odważnej interwencji mieszkańca Stalmierza udało się uniknąć potencjalnej tragedii. Jednocześnie jest to kolejny przykład na to, jak konsekwencje prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu mogą być poważne i jakie zagrożenie mogą stanowić dla innych uczestników ruchu drogowego. Pamiętajmy zawsze o swoim bezpieczeństwie oraz bezpieczeństwie innych.

Nie bójmy się także widząc podejrzane zachowania interweniować. Taka cywilną odwagą wykazał się świadek powyższego zdarzenia, który pragnie pozostać anonimowy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

fiu fiu 18.11.2023 21:21
Nono , nawet Churchill się wypowiedział w tej sprawie.

ogrodowe pomidory 18.11.2023 15:10
Wężykiem to jeździ Żmijewski swoim pyr, pyr, pyr.

A. Żmijewski 18.11.2023 18:54
Muszem wężykiem wężykiem pyr pyr pyr bo Łużycka taką dziurawa że prosto się nie da pyr

trzeźwy 18.11.2023 21:22
Potwierdzam, Łużycką prosto to jeżdżą tylko pijani.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: młoda mama Treść komentarza: Też jestem w ciąży i doskonale rozumiem autorkę. Człowiek chce dobrze, a spotyka się z taką wulgarną agresją, że aż brzuch twardnieje ze stresu. Dobrze Pani zrobiła, że odpuściła pyskówkę, ale super, że sprawa trafiła do mediów. Ku przestrodze! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 14:52 Źródło komentarza: Koszmar na parkingu w Gryfinie. Zamknął psa w aucie, po czym zwymyślał ciężarną kobietę Autor komentarza: mieszkaniec GT Treść komentarza: Często robię zakupy w tej Biedronce. Przecież tam wiecznie kręci się sporo osób! Nikt nie potrafił stanąć w obronie tej kobiety i psa? Wstyd! Data dodania komentarza: 13.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Koszmar na parkingu w Gryfinie. Zamknął psa w aucie, po czym zwymyślał ciężarną kobietę Autor komentarza: . Treść komentarza: A po co było się wtrącać, jeżeli pozostawienie psa w samochodzie nie było żadnym zagrożeniem dla jego zdrowia i życia, a autorka od razu założyła że w upały też pozostawia zwierzę? Otóż droga Pani, niektórzy mają zdolność do oceny warunków panujących na zewnątrz. Skoro sama Pani oceniła, że nie były one szkodliwe dla zwierzęcia trzeba było już dalej się nie wtrącać. Sama tak robię i nie widzę żadnego problemu ani różnicy w tym, czy zostawiam psa 15 min w samochodzie czy 8 godzin w domu jak wychodzę do pracy, to też jest złe jeśli zwierzę doskonale zna to miejsce i grzecznie czeka? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 14:12 Źródło komentarza: Koszmar na parkingu w Gryfinie. Zamknął psa w aucie, po czym zwymyślał ciężarną kobietę Autor komentarza: Janina z Czepina Treść komentarza: Jestem w szoku Data dodania komentarza: 13.06.2026, 13:25 Źródło komentarza: Koszmar na parkingu w Gryfinie. Zamknął psa w aucie, po czym zwymyślał ciężarną kobietę
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama