Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 08:34
Reklama
Reklama

Wybory samorządowe 2024, a głosowanie mieszkających bez meldunku

Niemal codziennie prezentowani są kandydaci na burmistrzów, wójtów, czy powoli radnych. Codziennie komitety pokazują, kogo chcą wysłać do rad gmin, powiatów, miast i sejmików. Tymczasem wiele osób nie jest zameldowanych w miejscowościach, w których przebywa. Jak rozwiązać problem?
Wybory samorządowe 2024, a głosowanie mieszkających bez meldunku
7 kwietnia 2024 r. już wybory. Ewentualna druga tura za kolejne 2 tygodnie.

Autor: iStock

To, że wiele osób nie jest zameldowanych w miejscowościach, w których przebywa na co dzieńnie stanowi problemu. Kłopoty zaczynają się, gdy chcemy zagłosować. Sprawdź, co trzeba zrobić.

7 kwietnia wybory

Codziennie prezentowani są kandydaci na burmistrzów czy wójtów. Codziennie komitety pokazują, kogo chcą wysłać do rad gmin, powiatów, miast i sejmików. To znak, że kampania wyborcza już się rozkręciła i lada dzień  na ulicach pojawi się mnóstwo plakatów, banerów i billboardów.

Przypomnijmy, że wybory samorządowe odbędą się 7 kwietnia (druga tura – 21 kwietnia). Tego dnia wybierzemy lokalnych liderów – radnych, wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.

Komitety i kandydaci

Jak podaje Państwowe Komisja Wyborcza – zarejestrowano 35 komitetów o charakterze ogólnopolskim. Do tego lokalne – ograniczone do terenu poszczególnych województw, miast czy gmin. 

Okręgi wyborcze znajdziemy na stronie internetowej PKW. Na tej podstawie każdy może ustalić, ilu radnych wybiera, do jakiego gremium, ile mandatów jest na okręg, w którym głosuje. Na razie w wykazie nie ma nazwisk kandydatów, ale to się niebawem zmieni.

Zgodnie z kalendarzem wyborczym 4 marca mija termin zgłaszania „list kandydatów na radnych, odrębnie dla każdego okręgu wyborczego dla wyborów do rad gmin, rad powiatów, sejmików województw i rad dzielnic m.st. Warszawy”.

Kolejnym ważnym terminem jest 14 marca. To ostateczny czas na zgłoszenie gminnym komisjom wyborczym kandydatów na wójtów, burmistrzów, prezydentów miast.

Mieszkam bez meldunku, chcę głosować. Co zrobić?

Jeżeli ktoś mieszka w miejscowości, w której nie jest zameldowany, to w dniu głosowania ma dwa wyjścia. Może w niedzielę 7 kwietnia pojechać do miasta, gdzie jest wpisany na listę wyborców i tam oddać głos. Drugim wyjściem jest zadbanie o to, żeby jednak zagłosować w mieście, w którym mieszkamy bez meldunku.

Żeby to sobie umożliwić, trzeba złożyć w swoim urzędzie gminy wniosek o ujęcie w stałym obwodzie głosowania. Bo inaczej...

„Wyborca, który wymeldował się z poprzedniego miejsca zamieszkania i nie dokonał meldunku w nowym miejscu zamieszkania lub nie złożył wniosku o ujęcie w stałym obwodzie głosowania w Centralnym Rejestrze Wyborców nie będzie ujęty w żadnym stałym obwodzie głosowania i nie będzie mógł wziąć udziału w wyborach samorządowych” – wyjaśnia PKW.

Nie pomoże w tym wypadku nawet zdobycie zaświadczenia o prawie do głosowania.

Nie ma także możliwości dopisania się do listy wyborców poza miejscem zamieszkania. 

„W związku z tym nie można też przepisać się do głosowania w innym okręgu w tej samej gminie – ideą wyborów samorządowych jest to, że głosujemy lokalnie” – tłumaczy portalsamorzadowy.pl.

To trzeba załatwić

Czy w tym przypadku są jakiś terminy? Nie. Urząd Miasta w Poznaniu wyjaśnia: 

„Wniosek o ujęcie w stałym obwodzie głosowania można składać przez cały rok, najpóźniej w ostatnim dniu pracy Urzędu przed dniem głosowania – w godzinach pracy Urzędu”.

Trzeba pamiętać, że ujęcie w stałym obwodzie głosowania daje możliwość głosowania w miejscu zamieszkania lub przebywania i dotyczy wszystkich wyborów/referendów. Nie jest wpisem jednorazowym i jest ważny w każdych kolejnych wyborach czy referendach.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

heheh 26.02.2024 15:11
A co tam Sawaryn znowu kombinuje. Wszyscy już kupili grubymi nićmi cszytą bajkę o Nikitińskim?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: aleTreść komentarza: Podatnik zapłacił też za jedzenie, ale nie miał płacić aby patrzeć jak jecie. Miał być pokaz militarny, a oszukaliście ludzi i to są fakty. Do sklepu tez można pójść, ale nie podczas pokazu militarnego, bo to wtedy pokaz handlowy. Tylko dlaczego za pieniądze podatników. I kto tą kasę zgarnął, to już innym problem...Data dodania komentarza: 22.04.2026, 08:20Źródło komentarza: Mieszkańcy Chojny oburzeni pokazem militarnym. Wydano publiczne pieniądze na postój aut i fatalny dźwiękAutor komentarza: aleTreść komentarza: Czytać nie potrafisz, czy głupka udajesz? Wyraźnie napisane, że "pokaz militarny.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 08:16Źródło komentarza: Mieszkańcy Chojny oburzeni pokazem militarnym. Wydano publiczne pieniądze na postój aut i fatalny dźwiękAutor komentarza: ludekTreść komentarza: Problemem nie jest sam sprzęt, bo te pojazdy, choć przyjechały po czasie, są ciekawe, ale podejście do widza. Skoro na plakacie stoi wielkimi literami „Pokaz Militarny”, to oczekuję narracji, a nie tego, że prowadzący szuka właściciela auta, który poszedł po bułki. To brak szacunku dla mieszkańców.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 08:13Źródło komentarza: Mieszkańcy Chojny oburzeni pokazem militarnym. Wydano publiczne pieniądze na postój aut i fatalny dźwiękAutor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Niech zaniepokojony czytelnik ma odwagę i się przedstawi....Data dodania komentarza: 22.04.2026, 08:13Źródło komentarza: Wycięli kilkadziesiąt drzew. To sprawa dla prokuratury! - uważa czytelnik [ZDJĘCIA]
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama