Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 maja 2024 02:45
Reklama

Walka Biedronki z Lidlem trwa w najlepsze. Wnioski dla nas klientów

Ceny w Biedronkach w różnych częściach kraju są różne – napisały wiadomościhandlowe.pl. Lidl nie mógł przespać takiej okazji. I zaatakował konkurenta cenową mapą pogody.
Walka Biedronki z Lidlem trwa w najlepsze. Wnioski dla nas klientów
To akurat reklama Lidla. Zdziwieni?

Autor: materiał reklamowy Lidla

Walka Biedronki z Lidlem trwa w najlepsze. W tej odsłonie pretekstem stała się informacja portalu wiadomościhandlowe.pl, który zwrócił uwagę na to, że w Biedronce ceny są różne i zależą m.in. od lokalizacji sklepu i konkurencji. 

Tymczasem sieć sklepów Lidl chwali się inną politykę cenową „gwarantującą – jak czytamy – jednolite ceny we wszystkich swoich placówkach". W przeciwieństwie do Biedronki. Tak powstał cenowa mapa Polski. Na wzór mapy pogody.  

Krótka historia konfliktu dwóch sieci sklepów

Od wielu tygodni trwa wojna cenowa między popularnymi sieciami sklepów Biedronka i Lidl. I przybiera na sile. W tym konflikcie obie strony stosują agresywny marketing.

Zaczęło się od tego, że Biedronka zaczęła przekonywać klientów, że jest najtańszym sklepem w Polsce. Od początku robi to reklamami w radiu, telewizji i w internecie. 

Starcie weszło na nowy poziom, gdy Jeronimo Martins, właściciel sieci, zaczęło stosować reklamę porównawczą. Właściciel Biedronek zestawiał ceny oferowanych przez siebie produktów z towarami z Lidla. I robił to, wysyłając klientom sms-y.

Kolejna odsłona tego handlowego konfliktu to plakaty na ulicach miast. „Od 2002 roku Biedronka tańsza niż Lidl” – widnieje na nich duży napis.

To musiało się skończyć twardą odpowiedzią konkurencyjnej sieci. Tyle że Lidl nie poszedł w reklamę, ale do sądu.

„Prezenter” zaleca uwagę

Teraz jednak zaatakował w inny sposób: zestawił polityki cenowe obu sieci. Z korzyścią dla siebie. I stworzył cenową mapę pogody. 

Bohater spotu Lidla jak prezenter pogody zaleca uwagę przy zakupach w Polsce. Poza – a jakże – zakupami w Lidlu.  Sieć porównała 10 sklepów konkurencji i podaje, że różnice w zakupach wynoszą nawet 15 zł.

– Pogoda w Polsce zmienna jak ceny – mówi aktor. – W różnych Biedronkach mamy różne ceny tych samych produktów. Dlatego zaleca się dużą uważność podczas zakupów, chyba że kupujemy w Lidlu, bo we wszystkich sklepach Lidl kupisz te produkty w tej samej cenie.

W całej Polsce jedna cena

– Jeśli miałbym opisać nową kampanię hasłem, byłoby to „w całej Polsce jedna, niska cena”, ponieważ wierzymy, że każdy powinien mieć możliwość zrobienia tych samych zakupów dokładnie za te same pieniądze – tak opisuje tę kampanię w komunikacie dla serwisu InnPolnd Wojciech Grohn, członek zarządu ds. Zakupów w Lidl Polska. 

I podkreśla: – Dla wszystkich prowadzimy transparentną, spójną politykę cenową i wierzymy, że to właśnie dzięki niej klienci nam ufają i wybierają Lidla.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
A. Żmijewski 07.03.2024 15:35
Niech się markety wykończą zasadniczo same pyr pyr bo ogrodowych pomidorów spod folii i tak tam nigdy nie kupicie

ryba 07.03.2024 10:40
ogólnie to jest jakaś chora sytuacja. Teraz kazdy sklep robi promocje, ale aby z niej skorzystać trzeba zakładac jakies aplikacje , podawać swoje pełne dane, telefon , adres- masakra jaka to głupota i sami na to pozwalamy. A potem przy kasie w biedrze co druga osoba na cały regulator wrzeszczy i podaje nr telefonu do siebie

WAKA TRWA DO OSTATNIEGO GOJA HA HA AH UB WIECZOREK I NA PGR POLIN Z AKTAMI WOREK HA HA AH CIOTUCHNA MINIST RA MEN ORA HA HA AH 07.03.2024 09:55
TOŚ MUSI WIER DAOLIĆ TEN CHŁAM Z UKRAINY HA HA AH

Reklama
ReklamaMrówka
Reklama