Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 26 marca 2026 05:18
Reklama
Reklama

Jak poradzić sobie z wózkiem na dworcu

Z dworca w Gryfinie z peronu drugiego odbierałam dziś (18 lipca) wnuka. Dziecko ma 1,5 roku. Jest jeszcze wożone w wózku. Niestety, nie da rady wjechać wózkiem po schodach na peron, ani zjechać z peronu do tunelu. Nie ma bowiem „prowadnic” dla wózków. Nie wiem, co robią niepełnosprawni na wózkach, żeby dostać się do pociągu, ale mam wrażenie, że w Gryfinie nie mają na to szans. Tak zresztą jak osoby z wózkami dziecięcymi.
Jak poradzić sobie z wózkiem na dworcu

Pomijam już takie rzeczy jak wysokie krawężniki czy nierówne chodniki.

Obiecałam synowej, że latem zaopiekuję się wnukiem. Przyjeżdża systematycznie ze swoim tatą, ja odbieram go na dworcu. I w związku z niedostępnością peronów dla wózków, musimy chodzić na piechotę. Myślę, że to nie tylko mój problem.

Ewa

 

Od redakcji: Specjalne prowadnice dla wózków są zamontowane tylko na schodach prowadzących z tunelu dworca do miasta. Natomiast rzeczywiście takich „szyn” brak od strony peronu 2.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama