Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 20:03
Reklama
Reklama

Nie zaprogramują krótkiej żywotności sprzętu. Szykują zmiany

Unia Europejska chce zmusić producentów sprzętu do przyłożenia się do produkcji swoich urządzeń. Lodówka będzie mroziła dłużej.
Nie zaprogramują krótkiej żywotności sprzętu. Szykują zmiany
Co ma się zmienić?

Autor: Canva

Jeżeli ktoś się zastanawia, co ma dzięki obecności Polski w UE, to jest kolejny kamyczek do ogródka zwolenników Unii. A zaczęło się od codziennego kłopotu.

Dwa lata i awaria

Kto tego nie przeżył? Kupuje się np. lodówkę z obowiązkową gwarancją na dwa lata i niemal zaraz po pływie tego terminu sprzęt zaczyna się psuć. 

– Miałem tak z pralką. Używałem jej 5 lat, ale po około 2-3 od zakupu zaczęła szwankować. Nauczyłem się ją naprawiać sam, ale musiałem to robić niemal co miesiąc. Żona i córka powtarzały, żeby oddać ją do serwisu, ale ja się uparłem. W końcu jednak się podałem i rok temu wymieniliśmy pralkę – opowiada pan Grzegorz.

I właśnie takim rzeczom chce przeciwdziałać Unia Europejska.

Rada Unii Europejskiej przyjęła dyrektywę dotyczącą codziennie używanych urządzeń domowych.

Nowe przepisy mają umożliwić konsumentom łatwe, tańsze i szybsze naprawy oraz zachęcać ich, żeby reperowali sprzęty, zamiast kupować nowe. Wpisuje się to w proekologiczną politykę wspólnoty i chęć zmniejszenia liczby elektrośmieci.

Co ma się zmienić? 

Otóż producenci różnego rodzaju sprzętu (od lodówek do smartfonów) zostaną zobowiązani do zaoferowania klientom naprawy w atrakcyjnych cenach. Mają być one wykonywane szybko. Kupujący być informowani o takiej możliwości.

Dodatkowo towar, który będzie naprawiany w okresie gwarancyjnym, zyska jeszcze dodatkowy rok gwarancji.

Zgodnie z nowymi przepisami naprawy mają być możliwe nie tylko w autoryzowanych serwisach. To także spore ułatwienie, bo czasami producenci mają swoje 2-3 oddziały w całej Polsce. Klient musi wówczas zwieźć zepsutą rzecz albo wysłać ja w paczce.

I jeszcze jedno. Zdarza się, że w fabrykach pralki czy lodówki są plombowane. I to w taki sposób, że nie da się zdjąć zabezpieczeń. To także ma być zakazane.

Co jednak najważniejsze sprzęt ma mieć dłuższe życie.

Teraz każdy w krajów UE musi te przepisy wprowadzić do swojego prawa. Mają na to 2 lata.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

oczywiscie 03.06.2024 22:02
Bo to czyste złodziejstwo jest!

inox 03.06.2024 09:34
No zobaczymy.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama