Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 5 czerwca 2026 13:12
Reklama
Reklama
Reklama

Kasowanie punktów karnych. Tego jednak nie wymażesz. Zabieranie prawa jazdy

Nie każdą karę za drogowe przewinienie będzie można wymazać na kursie w WORD. Ograniczenia mają dotyczyć przekroczenia prędkości.
Kasowanie punktów karnych. Tego jednak nie wymażesz. Zabieranie prawa jazdy
Idą kolejne zmiany dotyczące punktów karnych.

Autor: Policja

Kiedy przez rok, do połowy września 2023 r., nie było kursów redukujących liczbę punktów karnych, wielu kierowców było załamanych. Teraz jednak po szkoleniu w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego i zapłaceniu ok. 1000 zł liczba punktów karnych na koncie kierowcy maleje. 

W takim kursie można wziąć udział raz na pół roku i za każdym razem wychodzi się z niego o 6 punktów lżejszym.

Nie wszystko do skasowania

Obecnie kasowane są najstarsze z otrzymanych punktów. Niezależnie od tego, w jakich okolicznościach zostały kierowcy przyznane. To ma się zmienić. 

W Ministerstwie Infrastruktury trwają prace nad kolejnymi zmianami przepisów, które mają ograniczać liczbę wypadków w Polsce. I – co za tym idzie – liczbę zabitych i rannych na drogach.

Prace są prowadzone przy udziale Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. W niej właśnie zrodził się nowy pomysł – dotyczy on kasowania punktów karnych.

„Po nowelizacji ustawy – a ta nastąpi jesienią lub na początku 2025 roku – nie będzie można skasować już punktów karnych za przekroczenie prędkości większe niż 30 km/h. Nie da się też usunąć punków karnych za zachowania wobec pieszych – nieustępowanie im na pasach czy omijanie pojazdu, który zatrzymał się przed „zebrą”, żeby ustąpić pieszym pierwszeństwa” – informuje branżowy portal brd24.pl.

Zabieranie prawa jazdy

Kolejna zmiana, która czeka kierowców, dotyczy zatrzymywania prawa jazdy na 3 miesiące. Trzeba zmienić obecne przepisy, bo Trybunał Konstytucyjny ocenił, że prawo nie pozwala tak karanym kierowcom na skuteczną obronę. 

Przypomnijmy tylko, że prawo jazdy na kwartał traci obligatoryjnie kierowca, który przekroczy prędkość o 51 km/h w obszarze zabudowanym.

Ministerstwo poważnie rozważa – przy okazji zmiany przepisów – wprowadzenie jeszcze jednej zasady. Takie same regulacje miałby dotyczyć przekroczenia prędkości w obszarze niezabudowanym.

Wyjątkiem mają być autostrady i większość dróg ekspresowych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 30.07.2024 08:50
Tak jak pyr pyr w średniowieczu sprzedawano odpusty aby bogaci grzesznicy mogli kupić sobie za życia dobrą miejscówkę w niebie, tak i tutaj zasadniczo chodzi o to by ściągać kasę w zamian za odpuszczenie grzechów pyr pyr pyr

po prostu 29.07.2024 17:30
Są grzechy ciężkie po których nie można dostać rozgrzeszenia.

Jerzy 29.07.2024 18:30
po prostu 29.07.2024 17:30
Są grzechy ciężkie po których nie można dostać rozgrzeszenia.
Dlatego trzeba skasować spychacza, gdyż grudniowa marność to nie solidarność

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kierowca ZGR Treść komentarza: Gość ze Skody zdemolował ołtarz, uciekł, a potem o mało nie zabił kogoś w Lexusie. Konfiskata auta dla tego pseudo-kierowcy Skody! Data dodania komentarza: 5.06.2026, 13:00 Źródło komentarza: W tego Lexusa uderzył pijany kierowca Skody. Sprawca rano miał prawie 3 promile! Autor komentarza: pyr Treść komentarza: Brawo pani Nowacka! Dobrze, że chociaż ministra edukacji zachowała zdrowy rozsądek w tym całym cyrku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 13:00 Źródło komentarza: Sprawdź ile zarabia się w Polsce. Nowe dane GUS ujawniają wielkie dysproporcje w pensjach Autor komentarza: Gryfiniak Treść komentarza: Ponad 2,8 promila o godzinie 9 rano? Przecież ten facet musiał pić całą noc i rano wsiąść za kółko. Dobrze, że kierowca Lexusa wyszedł z tego cało. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: W tego Lexusa uderzył pijany kierowca Skody. Sprawca rano miał prawie 3 promile! Autor komentarza: HP Treść komentarza: Z jednej strony rozumiem intencje RPD, bo psychika dzieciaków dzisiaj leży i kwiczy, a presja na oceny bywa toksyczna. Ale celowanie z armaty do wróbla i czepianie się prywatnego przedsiębiorcy, który od 25 lat robi coś miłego dla lokalnej społeczności, to gruba przesada. To nie lodziarnia generuje nierówności społeczne, tylko system edukacji. Zamiast pisać pisma do rzemieślników, urząd powinien zająć się przeładowaną podstawą programową. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: Koniec darmowych lodów za czerwony pasek. Pismo urzędniczki wywołało burzę i reakcję ministry
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama