Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 01:22
Reklama

Rossmann wycofuje produkty, aby uniknąć przepisów kaucyjnych

Rossmann, jedna z najbardziej lubianych drogerii, odmawia uczestnictwa w systemie kaucyjnym. I zapowiada: „Rezygnujemy ze sprzedaży napojów”, która w ich przypadku jest marginalna.
Rossmann wycofuje produkty, aby uniknąć przepisów kaucyjnych

Autor: Canva

Obawa, że tym śladem może pójść więcej sklepów, w których sprzedaż napojów jest niszowa, jest niestety uzasadniona. Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji (POHiD), która zrzesza największe sieci handlowe w kraju, uważa, że Rossmann jest przykładem, że tak właśnie może się stać.

Mówią „nie” przepisom kaucyjnym

Przypomnijmy zatem, że system kaucyjny, który zacznie obowiązywać od 1 października, obejmie wszystkie jednostki handlowe, których powierzchnia przekracza 200 mkw. Profil działalności jest bez znaczenia. 

Oznacza to, że nawet te sklepy, w których napoje to zaledwie ułamek oferty (np. sprzedawane są tylko przy kasie), będą musiały przyjmować od klientów opakowania i zwracać im kaucję.

Z tego obowiązku będą zwolnione tylko sklepy o powierzchni poniżej 200 mkw. One – jeśli chcą – mogą przystąpić do systemu dobrowolnie.

Przeciwko tym przepisom kaucyjnym już protestują farmaceuci. Jeśli nie wywalczą zmian, będą musieli przyjmować od klientów zużyte butelki. 

Teraz – jak podaje Portal Spożywczy – dołączają do nich drogerie. Wśród nich jest Rossmann, największa sieć drogerii w Polsce, która ma obecnie 1985 sklepów o średniej powierzchni 400 mkw.

Musiałaby więc – jak podkreśla portal – włączyć się do systemu. Bo we wszystkich placówkach, m.in. przy kasie, dostępne są napoje. A to oznacza, że zgodnie z przepisami drogerie powinny zbierać opakowania od klientów i zwracać im kaucję. 

Rossmann jako pierwszy wybrał taką strategię

Tak jednak nie będzie, bo Rossmann wycofuje ze sprzedaży napoje. Inne sklepy zrobią zapewne to samo. Przed takim scenariuszem przestrzegał POHiD. 

Argumentował, że „objęcie systemem m.in. drogerii może prowadzić do wycofania napojów z ich oferty. Rossmann jest pierwszym dużym graczem, który otwarcie przyznaje, że wybiera taką strategię” – czytamy.

POHiD zapewnia, że jej członkowie – największe sieci handlowe w kraju – popierają rozwiązania proekologiczne. Bo tak jak rządowi – im też zależy na sukcesie systemu kaucyjnego. Dodaje jednak, że jest sporo niewyjaśnionych kwestii, które zagrażają systemowi kaucyjnemu w Polsce. 

Wśród nich jest m.in. obowiązkowe uczestnictwo sklepów non-food w systemie. Dlatego Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji zaapelowała do premiera Donalda Tuska, żeby przyjrzał się temu problemowi. 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Adam 15.08.2025 01:10
Jak się sprzedaje to trzeba partycypować.

Anka 14.08.2025 00:22
Dlaczego my nadal nie pryskany na komary jakimś środkiem,przecież wieczorem nie idzie wysiedzieć spokojnie na dworze. Zapraszam pana burmistrza razem z zastępcami wieczorem na nabrzeże albo na stadion jak ich pogryzą komary to może coś zrobią.

konstatacja 14.08.2025 06:12
Ich problemy zwykłych gryfiniaków nie gryzą.

pogryziona 14.08.2025 12:46
Gryfino zakomarzone a nic nie robią w UMIG!

Klara 13.08.2025 22:03
Skutek odwrotny do zakładanego.

paranoja biurokratyczna 13.08.2025 20:18
Idę do marketu budowlanego albo elektronicznego - często kupuję sobie coś do picia. Absurdem jest, że taki sklep musiałby być zrównany w przepisach z marketem spożywczym...

Jewrej 14.08.2025 10:17
W szpitalu też możesz sobie kupić coś do picia, ale pustą butelkę nie sprzedaż na miejscu lecz w markecie.

ale... 14.08.2025 16:25
Jewrej 14.08.2025 10:17
W szpitalu też możesz sobie kupić coś do picia, ale pustą butelkę nie sprzedaż na miejscu lecz w markecie.
No ale apteki też mają potraktować jak dyskonty...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: teoria spiskowaTreść komentarza: Bardzo ciekawy jest ten wątek dotyczący dzieci i masztów telekomunikacyjnych. Pamiętam, jaką panikę siali ludzie, kiedy budowano nową stację bazową blisko przedszkola czy szkoły. Rodzice pisali petycje, straszyli białaczką u maluchów, powoływali się na jakieś dziwne źródła. Ten raport z Australii pod wodzą Karipidisa jasno pokazuje, że poziom ekspozycji na te fale radiowe jest zbyt niski, by wywołać jakiekolwiek zmiany komórkowe. Może to w końcu zamknie usta domorosłym ekspertom z Facebooka.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:27Źródło komentarza: Godziny z telefonem w ręku a zdrowie. Zobacz co wykazali naukowcy po kilkunastu latach analizAutor komentarza: bajarz gryfińskiTreść komentarza: Słyszałem, że na promie straszy duch starego celnika, który sprawdza, czy nikt nie przewozi nadmiaru dobrych humorów!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:25Źródło komentarza: Wieczorna podróż przez historię i nurty Odry. Nadodrzańska Noc Muzeów 2026:Autor komentarza: jajcarz gryfińskiTreść komentarza: Moja babcia myślała, że „cyberwojsko” to tacy żołnierze z mieczami świetlnymi, a tu się okazuje, że ich głównym wrogiem jest załącznik „faktura.exe”.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:23Źródło komentarza: Polska pod cyberostrzałem. Gen. Molenda ujawnia skalę ataków i rolę rosyjskich służb w sieciAutor komentarza: LekersTreść komentarza: Wyprzedziliśmy Włochów i Francuzów w pewności finansowej? Nic dziwnego, oni wydają miliony na modę, espresso i drogie wina, a my sprawdzamy w aplikacjach, w którym dyskoncie jest akurat tańszy cukier i masło na promocji. To się nazywa strategiczne planowanie budżetu, a nie jakieś tam "dolce vita"!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:18Źródło komentarza: Polacy pewniejsi swoich pieniędzy. Wyprzedzamy Francję i Włochy lecz brakuje nam poduszki finansowej
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama