Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 22:40
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Rolnicy nie chcą teraz kopać ziemniaków? Nie mogą sprzedać warzyw

Tony ziemniaków lądują na wysypiskach, bo nie ma ich jak sprzedać. Nikt nie chce nawet za darmo. Rolnicy narzekają na niskie ceny, a część z nich zwleka z wykopaniem warzyw z ziemi. Mają nadzieje, że to sposób na przeczekanie kłopotów na rynku.
Rolnicy nie chcą teraz kopać ziemniaków? Nie mogą sprzedać warzyw
Zbiór ziemniaków.

Autor: Canva

W sklepie kilogram ziemniaków kosztuje około 2 złotych. Ale rolnik z tej kwoty dostaje niewiele. Skupy oferują zupełnie inne stawki 20-30 groszy za kilogram. I to sytuacja najgorsza od lat.

Nawet na paszę nie mogłem ich sprzedać

– Zostałem z tonami ziemniaka, z którymi nie było już absolutnie co zrobić – opowiada portalowi sadyogrody.pl pan Grzegorz, rolnik z powiatu sieradzkiego.

I dodaje, że to warzywa jeszcze z ubiegłego roku, kiedy wykopał setki ton ziemniaka. Ale towar się nie sprzedawał, zalegał w przechowalni i tracił walory smakowe i rynkowe. 

– Chciałem je sprzedać jako ziemniaki przemysłowe, ale wszędzie słyszałem, że nie potrzebują – opowiada. – Nawet za darmo. 

Finalnie kilkadziesiąt ton żywności wylądowało na wysypisku.

I nie jest to jedyny taki przypadek w Polsce, bo rolnicy zmagają się z niskimi cenami ziemniaków. Dotyczy to także tegorocznych zbiorów, dla których trzeba zrobić miejsce w przechowalniach, czyli wyrzucić to, co się nie sprzedało z ubiegłego roku.

Czekają na zmianę

Sytuacja jest na wsi tak poważna, że wielu rolników zwleka z wykopkami, licząc, że rynek się odmieni. 

– Ziemniaki, które planowaliśmy wykopać w czerwcu, nadal są w ziemi. Prawdopodobnie wykopiemy je dopiero we wrześniu i wrzucimy do przechowalni, bo nawet stali odbiorcy nie są teraz zainteresowani naszymi ziemniakami – narzeka kolejny rolnik, tym razem z gminy Warta.

Za dużo upraw, za dużo importu

Czemu sytuacja jest tak zła? Powodów jest kilka, a jeden z nich to powiększająca się w Polsce powierzchnia upraw. Wysokie ceny w skupach zachęcały do obsadzania kolejnych hektarów, ale dobra passa nie mogła trwać wiecznie. Teraz ziemniaki w Polsce uprawia się aż na 210 tys. hektarów.

Kolejny problem to importowane warzywa. Hurtownicy i sklepy często zaopatrują się w nie za granicą. Z kolei krajowi plantatorzy mają problem z wyeksportowaniem swoich produktów.

„Przeszkodą są m.in. restrykcyjne bariery sanitarne, w związku z bakteriozą pierścieniową ziemniaka. Dotychczasowe regulacje unijne nakładały na producentów bulw, uznanych za prawdopodobnie zakażone, szereg kosztownych sposobów postępowania” – pisze innpoland.pl.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kombajnista gryfinski 27.08.2025 16:28
Kiedy zakladamy kolchoz ja sie pytam bo po godzinach tyry chcialbym kumbajna na wykopkach pouzywac

A. Żmijewski 27.08.2025 15:38
Zasadniczo trzeba te ogrodowe ziemniaki zapakować pyr pyr na pełnomorskie barki i pyr pyr po Dunaju i przez Bosfor wysłać jako darowiznę dla głodującej Gazy pyr pyr. Dość holokaustu Palestyńczyków pyr pyr!

Kopaczewski 27.08.2025 09:56
Będziemy kopać, kopać i jeszcze raz kopać!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RobalTreść komentarza: Jeszcze prościej przekazać kolejne 30 z kolejnych pijakówData dodania komentarza: 18.03.2026, 22:28Źródło komentarza: Pijany stracił, policja zyskała. Kultowy Mustang GT oficjalnie zasila szeregi drogówkiAutor komentarza: RobalTreść komentarza: Wiedziało o tym 37 mln Polaków ale okazuje się że nam imponuje jak ktoś coś ukradnie zdefrauduje albo jakiegoś dziadka wywali z kawalerki.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 22:26Źródło komentarza: Fundusz bez sprawiedliwości - raport NIK. Ujawniają mechanizm uznaniowego rozdawania milionów złotychAutor komentarza: AlbinTreść komentarza: Niesamowicie skończyła się ta historia.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 21:55Źródło komentarza: Jak perfumy i płyn do szyb „wydmuchały” prawo jazdy. Zapachowe tarapatyAutor komentarza: tolekTreść komentarza: Mamy już dosyć Burmistrza Seweryna nie możemy na niego już patrzyć nic go nie interesuje tylko podatki są ważne od mieszkańców .To krowa dojna .Chyba już starczy Panie Sewerynie czas na odejście ,bo Pan Burmistrz nic nie zrobił dla nas tylko głupio się śmieje i nie wiadomo z czego .My nie chcemy już takiego Burmistrza i nie możemy na pana już patrzeć i dziękujemy .Nic Pan dla mieszkańców nie zrobił przez tyle miesięcy więc niech Pan odejdzie z klasą .My mówimy Panu dziękujemy i do widzenia Mietku na Emeryturę już czas . W Gryfina mamy ciebie już dość smutek i nic się nie dzieje .Pytam jak długo to tak będzie się działo .czas na zmiany Panie Burmistrze .bo my już Panu dziękujemy i nachapał się Pan wystarczająco ważne że podatki płacą a on się cieszy To jest dziadostwo co się dzieje w tym Gryfinie .Czy w końcu ktoś się weżnie za tego Burmistrza Seweryna i rozliczy cwanego .sewerynaData dodania komentarza: 18.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Ogień w centrum Gryfina. Nieobliczalny podpalacz zaatakował w piątek trzynastego
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama