Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 02:51
Reklama

Studenci usilnie poszukują pokoi. Wynajem mieszkania ponad trzy razy droższy

Studenci wkrótce rozpoczną rok akademicki, ale nadal nie wszyscy mają gdzie mieszkać. Trzeba się śpieszyć, bo oferta się kurczy, a ceny cały czas rosną. Za wynajęcie całego mieszkania trzeba zapłacić średnio trzy razy więcej.
Studenci usilnie poszukują pokoi. Wynajem mieszkania ponad trzy razy droższy

Autor: Canva

Akademików brakuje, a prywatny wynajem mieszkania to często bariera nie do przeskoczenia dla młodych ludzi. 

Wrzesień to czas największej rywalizacji o cztery kąty

Sezon najmu tradycyjnie nabiera tempa pod koniec wakacji. W lipcu i sierpniu zainteresowanie koncentruje się na całych mieszkaniach, często z myślą o późniejszym dzieleniu ich na pokoje. Dopiero we wrześniu, kiedy część studentów nie znajdzie lokalu w rozsądnej cenie, rośnie popyt na pokoje. To oznacza, że w pierwszych tygodniach roku akademickiego rynek najmu wchodzi w fazę największej gorączki. 

Jak pokazują dane OLX, w lipcu 2025 roku liczba aktywnych ogłoszeń pokojów na wynajem spadła aż o 12 proc. w skali roku. Największy wybór wciąż oferuje Mazowsze (ok. 1,8 tys. ogłoszeń dziennie), a także Małopolska, Dolny Śląsk i Wielkopolska. Znacznie gorzej wygląda sytuacja w regionach o mniejszym zapleczu akademickim, np. w województwie lubuskim, opolskim czy świętokrzyskim, gdzie dostępnych jest po kilkaset ofert dziennie.

Rynek jest ogromny, ponieważ – jak podał GUS – tylko w roku akademickim 2023/2024 na uczelniach w Polsce kształciło się 1,245 mln studentów, z czego 107 tys. to cudzoziemcy.

Za pokój trzeba zapłacić średnio 1 tys. zł 

Średnia cena wynajmu pokoju w lipcu wynosiła 1 tys. zł miesięcznie. Najdroższe są pokoje na Mazowszu (ok. 1,3 tys. zł) oraz w Małopolsce i na Pomorzu (ok. 1,2 tys. zł). Najtaniej jest na Podlasiu, gdzie średnia stawka to niespełna 840 zł. Niewiele więcej zapłacimy w woj. świętokrzyskim, łódzkim i kujawsko-pomorskim. Jeszcze kilka lat temu pokoje droższe niż 1000 zł były rzadkością, a dziś stanowią już połowę wszystkich ofert. 

Co więcej, właściciele coraz częściej decydują się na wynajem całych mieszkań, bo one przyciągają bardziej stabilnych najemców i są łatwiejsze w obsłudze. I kierują się zasadą: kto pierwszy, ten lepszy. Im dłużej zwlekasz, tym większa szansa, że ktoś będzie próbował wykorzystać twoją niekorzystną sytuację związaną z brakiem lokum i wynająć ci pokój lub mieszkanie za jak najwyższą kwotę.

Wynajem mieszkania ponad trzy razy droższy

Wynajem całego mieszkania to spory wydatek. Koszt wynajmu kawalerki w mieście uniwersyteckim często przekracza nawet 3 tys. zł na miesiąc. To zabójcza kwota jak dla studenta. W dużych ośrodkach akademickich, takich jak Kraków, Wrocław czy Trójmiasto, ceny za 30–40-metrowe mieszkanie kształtują się przeważnie na poziomie 3,2–3,4 tys. zł.

To właśnie spora różnica między ceną wynajmu pokoju a całego mieszkania sprawia, że wielu studentów decyduje się jak nie na wynajem pokoju, to przynajmniej na dzielenie mieszkania ze znajomymi. Bo takie rozwiązanie pozwala drastycznie obniżyć koszty, a – jak wiadomo – dla studenta każdy grosz się liczy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 29.08.2025 07:16
Zasadniczo to szkoda czasu i piniendzy pyr pyr na studiowanie tylko po to by zostać biurwą po znajomości i trząść się czy aby AI nie uczyni człowieka bezrobotnym pyr pyr

kawalerka 28.08.2025 16:40
Przyjmę studentkę na pokój.

burbmistrcz 28.08.2025 11:50
mnie nie bylo stac to mieszalem u rodzicow i pociagiem codziennie 40 minut w jedna strone i przezylem jakos. Po co mi wynajmowanie pokoju czy mieszkania. Zreszta polibuda to szkola zycia.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: teoria spiskowaTreść komentarza: Bardzo ciekawy jest ten wątek dotyczący dzieci i masztów telekomunikacyjnych. Pamiętam, jaką panikę siali ludzie, kiedy budowano nową stację bazową blisko przedszkola czy szkoły. Rodzice pisali petycje, straszyli białaczką u maluchów, powoływali się na jakieś dziwne źródła. Ten raport z Australii pod wodzą Karipidisa jasno pokazuje, że poziom ekspozycji na te fale radiowe jest zbyt niski, by wywołać jakiekolwiek zmiany komórkowe. Może to w końcu zamknie usta domorosłym ekspertom z Facebooka.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:27Źródło komentarza: Godziny z telefonem w ręku a zdrowie. Zobacz co wykazali naukowcy po kilkunastu latach analizAutor komentarza: bajarz gryfińskiTreść komentarza: Słyszałem, że na promie straszy duch starego celnika, który sprawdza, czy nikt nie przewozi nadmiaru dobrych humorów!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:25Źródło komentarza: Wieczorna podróż przez historię i nurty Odry. Nadodrzańska Noc Muzeów 2026:Autor komentarza: jajcarz gryfińskiTreść komentarza: Moja babcia myślała, że „cyberwojsko” to tacy żołnierze z mieczami świetlnymi, a tu się okazuje, że ich głównym wrogiem jest załącznik „faktura.exe”.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:23Źródło komentarza: Polska pod cyberostrzałem. Gen. Molenda ujawnia skalę ataków i rolę rosyjskich służb w sieciAutor komentarza: LekersTreść komentarza: Wyprzedziliśmy Włochów i Francuzów w pewności finansowej? Nic dziwnego, oni wydają miliony na modę, espresso i drogie wina, a my sprawdzamy w aplikacjach, w którym dyskoncie jest akurat tańszy cukier i masło na promocji. To się nazywa strategiczne planowanie budżetu, a nie jakieś tam "dolce vita"!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:18Źródło komentarza: Polacy pewniejsi swoich pieniędzy. Wyprzedzamy Francję i Włochy lecz brakuje nam poduszki finansowej
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama