Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 09:01
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Chcemy więcej! Antek Płaczek z muzyką pełną energii

Ostatnio prezentował się w wielu miejscach powiatu gryfińskiego. Można nawet zaryzykować twierdzenie, że na polskiej scenie pojawił się głos, który od razu przyciąga uwagę – szczery, pełen emocji i pozytywnej energii. Antek Płaczek, młody wokalista oraz współautor tekstów i muzyki, konsekwentnie buduje swoją artystyczną drogę i udowadnia, że jego czas właśnie nadchodzi.
Chcemy więcej! Antek Płaczek z muzyką pełną energii
Antoni Płaczek nagrywa.

Autor: dost

Jego debiutancki singiel „Nowy Sezon”, wydany w marcu 2025 roku, to piosenka o odwadze i zaczynaniu od nowa.

- Czasem w życiu przychodzi moment, kiedy trzeba zostawić za sobą przeszłość, odetchnąć i wejść w nowy etap z podniesioną głową. „Nowy Sezon” to mój symboliczny reset – pełen tańca, energii i emocji – mówi Antek Płaczek.

To utwór, który błyskawicznie wpada w ucho i sprawia, że chce się włączyć go ponownie.

„Chcę więcej” – hymn lata i radości życia

Kilka miesięcy po debiucie Antek zaprezentował singiel „Chcę więcej”, w którym wprowadza słuchaczy w wakacyjny klimat pełen słońca, beztroski i pozytywnej energii.

- Ten numer to zaproszenie, by cieszyć się chwilą, tańczyć do rana i pragnąć od życia po prostu więcej – podkreśla wokalista.

I sam zdradza – to dopiero rozgrzewka. Już niedługo pojawi się trzeci singiel, który ma odsłonić kolejne oblicze jego twórczości.

Laureat ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów

Choć dopiero rozpoczyna swoją przygodę z własnymi singlami, Antek ma za sobą bogate doświadczenie sceniczne. Jest laureatem wielu konkursów wokalnych – zarówno ogólnopolskich, jak i międzynarodowych.

Ważne doświadczenia i inspiracje

Antek miał okazję wystąpić podczas wyjątkowych wydarzeń, m.in. na gali zamykającej sezon Bartosza Zmarzlika, pięciokrotnego mistrza świata w żużlu.

Brał udział w muzycznych obozach Dawida Kwiatkowskiego, które – jak sam podkreśla –miały ogromny wpływ na jego rozwój.

- Obozy Dawida Kwiatkowskiego nauczyły mnie, że nie ma rzeczy niemożliwych. Dzięki nim zrozumiałem, że warto przełamywać bariery i zawsze pokazywać swoje prawdziwe ja – wspomina Antek

Dlaczego warto go słuchać? 

Każdy jego utwór to coś więcej niż muzyka – to osobista historia, ubrana w taneczny nowoczesny pop.

- Śpiew towarzyszy mi od dziecka. Zaczynałem od małych scen i konkursów, a dziś tworzę swoje własne piosenki. To ogromna radość dzielić się nimi z ludźmi – mówi artysta z Barlinka (powiat myśliborski).

A fakt, że jest współautorem tekstów i muzyki, sprawia, że jego twórczość jest autentyczna i pełna emocji.

Posłuchaj i poczuj tę energię!

„Nowy Sezon”  - symboliczny start i taneczny restart.

 

„Chcę więcej” – hymn lata i pozytywnej beztroski

 

Już wkrótce – trzeci singiel, który otworzy kolejny rozdział w jego twórczości.

Jeśli szukacie muzyki, która łączy nowoczesne brzmienie popu, taneczną energię i szczerość twórcy – koniecznie sięgnijcie po utwory Antka Płaczka. To dopiero początek, a już widać, że jego głos i styl mogą podbić serca słuchaczy.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 01.09.2025 14:26
Nie znam pyr pyr, nie słyszałem pyr pyr, zasadniczo zarobiony jestem

no cry 01.09.2025 08:49
Nazwisko niech zmieni na bardziej angielskie Antoni Cry! I światowa kariera czeka.

jojne biden ha ah ah 01.09.2025 15:30
proponuje na mordechaj szloch ha aha h

bezrobotny 31.08.2025 23:58
to moloch molochowy wyciągnięty z molocha/molochowo/wioska taka lub miasto

Magda 31.08.2025 22:31
Antek, trzymam za Ciebie mocno kciuki! Masz niesamowity talent muzyczny i wierzę, że Twoja pasja zaprowadzi Cię bardzo daleko. Każdy dźwięk, który tworzysz, pokazuje, ile w Tobie serca i wrażliwości. Rób dalej to, co kochasz – świat potrzebuje Twojej muzyki!

Fanka 31.08.2025 21:20
Po prostu talent!!!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: klapaTreść komentarza: Szczeciński Hotel Vulcan odwołał zaplanowane na czwartek spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, które miało odbyć się w jednej z sal konferencyjnych w obiekcie. Wystraszył się... "Hotel odebrał dziesiątki telefonów, może nawet ponad 100 telefonów w dwie godziny, w tym wiadomości od przewodników turystycznych i osób, które były stałymi klientami miejsca, że nie wyobrażają sobie współpracy z miejscem, które przyjmuje Roberta Bąkiewicza do siebie i daje mu przestrzeń do głoszenia swoich poglądów" — mówi portalowi jedna z osób zaznajomionych z tematem.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:40Źródło komentarza: Rozbijanie namiotu na terenie parków krajobrazowych jest przecież zabronioneAutor komentarza: denarTreść komentarza: Dżin został wypuszczony z butelki.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:35Źródło komentarza: Szczury w tunelu pod torami?! Nieproszeni goście na dworcu w GryfinieAutor komentarza: chichotTreść komentarza: Redaktor Kaweński tak dzielnie „patrzył władzy na ręce”, że aż wylądował na ich liście wyborczej, a teraz u boku burmistrz Raweckiej. Prawdziwy wzór obiektywizmu... w krzywym zwierciadle.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:21Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowychAutor komentarza: krokusTreść komentarza: Kiedy dziennikarz zamiast patrzeć władzy na ręce, zaczyna pisać laurki i obsługiwać sesje po nieudanych wyborach, traci wiarygodność. Promowanie Przemysława Kaweńskiego przez władze Chojny to nagroda za „właściwą” postawę pióra.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 00:59Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowych
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama