Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 06:10
Reklama

Lista grzechów publicznej ochrony zdrowia jest długa, ale...

Większość z nas źle ocenia to, co się dzieje w publicznej ochronie zdrowia. Najbardziej nie lubimy kolejek do specjalistów. Doceniamy za to kompetencje lekarzy.
Lista grzechów publicznej ochrony zdrowia jest długa, ale...
Co postrzegamy dobrze a co źle?

Autor: Canva

CBOS zapytał Polaków, jak ich zdaniem funkcjonuje publiczna ochrony zdrowia. Aż 70 proc., czyli zdecydowania większość badanych, ocenia, że źle – podał Rynek Zdrowia. Przeciwnego zdania jest co czwarty (25 proc.) ankietowany. 

„Od kiedy monitorujemy opinie na ten temat, czyli od roku 2001, zadowoleni z funkcjonowania opieki zdrowotnej należą do mniejszości. W ostatniej dekadzie stosunkowo dobre oceny zarejestrowaliśmy podczas pandemii, w czerwcu 2020 roku, w kolejnych latach pogorszyły się” – serwis cytuje autorów raportu. 

Co najbardziej denerwuje Polaków w publicznej ochronie zdrowia? 

Lista grzechów jest długa, a znalazły się na niej m.in.:

  • dostępność lekarzy specjalistów – 82 proc. ocen negatywnych,
  • niedobór personelu medycznego w szpitalach – 65 proc.,
  • dostępność badań diagnostycznych – 60 proc.,
  • możliwość umawiania wizyt w dogodnym terminie – 63 proc. 

Ponadto aż 73 proc. uczestników badania nie podziela opinii, że leczenie w Polsce jest bezpłatne.

A co najbardziej doceniamy w publicznej służbie zdrowia?

Na tej liście znalazły się m.in.:

  • kompetencje lekarzy – 73 proc. ocen pozytywnych,
  • zaangażowanie lekarzy w pracę – 64 proc.,
  • dostępność lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej – 63 proc.,
  • ich umiejętności diagnostyczne – 60 proc.,
  • wykorzystywanie w opiece medycznej nowoczesnej aparatury – 62 proc.

Najczęściej zadowoleni z polskiego systemu opieki zdrowotnej są ankietowani w wieku 65 plus. A także mieszkańcy dużych i największych miast, wreszcie osoby z wykształceniem podstawowym lub gimnazjalnym.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 28.09.2025 10:05
Zasadniczo ludzie muszą sami dbać codziennie o swoje życie i zdrowie pyr pyr a wtedy wizyty u lekarza i pobyty w szpitalach będą znacznie żadsze a system sprawniejszy. Ludzie zamiast chlać , palić i żreć tłustą wieprzowinę przerzućcie się na ogrodowe pomidory ze szklarni a życie stanie się piękniejsze pyr pyr

kiecman 27.09.2025 09:35
rozgrzeszenia nie będzie

Robal 27.09.2025 09:08
Najciekawsze jest że idziesz do rejestracji i masz termin za 2 lata, ale pani ci mówi że możesz prywatnie za szmal w czwartek. W siedzibie państwowej służby zdrowia i skasuje za to pan doktor?

pomyśl 27.09.2025 12:26
Robal 27.09.2025 09:08
Najciekawsze jest że idziesz do rejestracji i masz termin za 2 lata, ale pani ci mówi że możesz prywatnie za szmal w czwartek. W siedzibie państwowej służby zdrowia i skasuje za to pan doktor?
nie ma "państwowej służby zdrowia". Jest kontrakt na tyle usług w roku. Rozsądna firma rozkłada te wizyty na 12 miesięcy. Ale dlaczego lekarz, który z NFZ dostał 10 wizyt na tydzień w kontrakcie nie może pracować więcej? W Polsce jest zakaz pracy? Owszem, to nie jest fajne - ale ile według ciebie musiałaby wynosić składka na NFZ, żeby sfinansować 40 godzin wizyt tygodniowo każdego lekarza?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: teoria spiskowaTreść komentarza: Bardzo ciekawy jest ten wątek dotyczący dzieci i masztów telekomunikacyjnych. Pamiętam, jaką panikę siali ludzie, kiedy budowano nową stację bazową blisko przedszkola czy szkoły. Rodzice pisali petycje, straszyli białaczką u maluchów, powoływali się na jakieś dziwne źródła. Ten raport z Australii pod wodzą Karipidisa jasno pokazuje, że poziom ekspozycji na te fale radiowe jest zbyt niski, by wywołać jakiekolwiek zmiany komórkowe. Może to w końcu zamknie usta domorosłym ekspertom z Facebooka.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:27Źródło komentarza: Godziny z telefonem w ręku a zdrowie. Zobacz co wykazali naukowcy po kilkunastu latach analizAutor komentarza: bajarz gryfińskiTreść komentarza: Słyszałem, że na promie straszy duch starego celnika, który sprawdza, czy nikt nie przewozi nadmiaru dobrych humorów!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:25Źródło komentarza: Wieczorna podróż przez historię i nurty Odry. Nadodrzańska Noc Muzeów 2026:Autor komentarza: jajcarz gryfińskiTreść komentarza: Moja babcia myślała, że „cyberwojsko” to tacy żołnierze z mieczami świetlnymi, a tu się okazuje, że ich głównym wrogiem jest załącznik „faktura.exe”.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:23Źródło komentarza: Polska pod cyberostrzałem. Gen. Molenda ujawnia skalę ataków i rolę rosyjskich służb w sieciAutor komentarza: LekersTreść komentarza: Wyprzedziliśmy Włochów i Francuzów w pewności finansowej? Nic dziwnego, oni wydają miliony na modę, espresso i drogie wina, a my sprawdzamy w aplikacjach, w którym dyskoncie jest akurat tańszy cukier i masło na promocji. To się nazywa strategiczne planowanie budżetu, a nie jakieś tam "dolce vita"!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 23:18Źródło komentarza: Polacy pewniejsi swoich pieniędzy. Wyprzedzamy Francję i Włochy lecz brakuje nam poduszki finansowej
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama