Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 06:52
Reklama
Reklama
Reklama

Ponad 100 tys. zł pensji zł miesięcznie i ma przyciągnąć lekarzy. Medycy nie dają rady na SOR

W SOR-ach dramatycznie brakuje lekarzy. Nawet ponad 100 tys. zł pensji nikogo nie skusiło. Dlaczego? Bo zdaniem ekspertów nie o pieniądze tu idzie.
Ponad 100 tys. zł pensji zł miesięcznie i ma przyciągnąć lekarzy. Medycy nie dają rady na SOR
Na SOR bywa ciężko.

Autor: Canva

Jedną z ofiar tego kryzysu jest Szpitalny Oddział Ratunkowy w Bielsku-Białej. 108 tys. zł pensji miesięcznie, które zaproponował lekarzom – jak podaje Medonet – nie stało się magnesem, który przyciągnąłby medyków do pracy w SOR. 

Głos ekspertów nie pozostawia złudzeń: nie o pieniądze tu chodzi. Kluczowym problemem jest przeciążenie związane z liczbą pacjentów. 

Wysokie zarobki to nie wszystko. Ludzie nie dają rady

Naczelna Izba Lekarska podkreśla, że inwestycje w wynagrodzenia pracowników medycyny ratunkowej nie rozwiązują podstawowych trudności związanych z funkcjonowaniem SOR-ów. Jakub Kosikowski, rzecznik Izby, na platformie X zwrócił uwagę na problemy systemowe.

„Na 144 wolne miejsca na medycynę ratunkową zrekrutowało się 22 lekarzy, mimo takich kokosów. (...) Liczba pacjentów jest nie do ogarnięcia, warunki pracy po prostu nieakceptowalne” – napisał.

Prof. Klaudiusz Nadolny, wybitny ekspert w dziedzinie ratownictwa medycznego, w rozmowie z Medonetem potwierdza ten stan rzeczy. W Polsce działa obecnie 250 SOR-ów, które w ciągu roku przyjęły ponad 4 mln pacjentów. 

– Ogromne obciążenie, które spada na personel medyczny, jest na granicy możliwości – liczba pacjentów jest po prostu przytłaczająca – podkreśla prof. Nadolny.

I przypomina, że zadaniem oddziałów ratunkowych nie jest prowadzenie długofalowej diagnostyki czy leczenia, ale szybkie udzielenie pomocy i skierowanie pacjenta dalej.

Coraz więcej pacjentów, coraz mniej lekarzy

Po pandemicznym spowolnieniu wielu SOR-ów liczby znów poszybowały. W latach COVID-19 oddziały ratunkowe przyjmowały około 3 mln osób rocznie. Teraz liczba ta wzrosła do ponad 4 mln. 

Tymczasem w Państwowym Ratownictwie Medycznym – według danych NFZ – pracuje zaledwie 314 lekarzy, co w zestawieniu z krajowym zapotrzebowaniem na personel medyczny budzi poważne obawy. W ciągu ostatnich lat liczba specjalistów medycyny ratunkowej systematycznie spada.

– Atmosfera pracy na SOR-ach jest trudna, m.in. przez roszczeniowych pacjentów oraz przytłaczającą liczbę osób zgłaszających się z niepilnymi przypadkami – wyjaśnia Medonetowi prof. Nadolny. 

System triage (segregacja medyczna) pomaga pogrupować pacjentów według pilności interwencji, ale problemem pozostają osoby, które teoretycznie nie powinny w ogóle trafiać na SOR. Jak zaznacza ekspert, tylko około 20 proc. pacjentów trafia tam uzasadnioną drogą – dzięki zespołom ratownictwa medycznego. Pozostałe 80 proc. to osoby zgłaszające się „z ulicy”, często z problemami zdrowotnymi, które mogłyby zostać rozwiązane w placówkach podstawowej opieki zdrowotnej. 

Wysokie wynagrodzenie nie rozwiązuje problemów

NFZ alarmuje, że rosnąca liczba pacjentów, spadek kadry medycznej i przeciążenie systemu udzielania pomocy doprowadziły do sytuacji kryzysowej. 

– W dużych miastach liczba pacjentów przekracza setkę dziennie, co generuje ogromne problemy organizacyjne. Szpitale z największymi oddziałami ratunkowymi starają się balansować sytuację, ale przy tak dużym obciążeniu jest to niemal niemożliwe – przyznaje prof. Nadolny. 

Lekarze pracujący w SOR-ach mierzą się nie tylko z fizycznym, ale też psychicznym obciążeniem. 

– Atmosfera jest trudna dla wszystkich: lekarzy medycyny ratunkowej, pielęgniarek, ratowników medycznych. W dużych SOR-ach, głównie w szpitalach wojewódzkich, skalę problemu widać jak na dłoni – dodaje ekspert.

Prof. Nadolny podkreśla, że braki kadrowe utrudniają funkcjonowanie całego systemu. 

– Chętnych do pracy jest niewielu, a specjalistów medycyny ratunkowej mamy w Polsce zdecydowanie za mało. Wysokie stawki wynagrodzenia nie zniwelują problemów wynikających z niewydolności systemu.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 02.10.2025 08:44
Wprowadzić zasadniczo pyr pyr prohibicję od 22 do 8 rano , posiłki regeneracyjne i deputat z ogrodowych pomidorów ze szklarni, a sytuacja na SOR od razu się poprawi pyr pyr

Kustosz 01.10.2025 18:20
Po co się męczyć. Znachorzy i ziemia na cmentarzu tanij wyjdą.

R 01.10.2025 14:46
Problemem jest zapewne fakt iż zamiast na SOR trafić nagłe przypadki przychodzą miernoty z chusteczką z katarem albo przywożą karetki pijanych opojów zebranych z ulicy tzw nurków. Trzeba po prostu z powrotem przywrócić stare izby wytrzeźwień i tam powinni leżeć narąbani a nie na izbie przyjęć !

proste 01.10.2025 12:44
To proste: tyle to są w stanie zarobić gdzie indziej.

zdziwiony 01.10.2025 10:36
Za taką kasę?????!!!! Co się dzieje?!

tor 01.10.2025 09:04
Mnie to szokuje

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mecenas Treść komentarza: System prawny opiera się na zaufaniu obywateli do instytucji. Jeśli władza sprowadza Trybunał Konstytucyjny do roli przyklejacza pieczątek pod rządowymi ustawami, rozmontowuje całe zaufanie do państwa. Przez to łamanie reguł dzisiaj mamy chaos, w którym nikt nie zna statusu poszczególnych wyroków ani sędziów. Naprawianie tego będzie trwało latami, ale od czegoś trzeba zacząć – i rozliczenie prokuratorskie osób, które brały udział w tym procederze, to jedyna droga, żeby pokazać, że zasada praworządności to nie jest pusty zapis na papierze. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 21:02 Źródło komentarza: Na stronie TK pojawiła się informacja o zawieszeniu prezesa Święczkowskiego i wiceprezesa Sochańskiego Autor komentarza: Zero Treść komentarza: Zero zaskoczenia. Jak się przez lata traktuje państwo jak własny folwark, to w końcu przychodzi komornik. Prawo ma być równe dla wszystkich, a nie tylko dla zwykłego obywatela. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 21:01 Źródło komentarza: Na stronie TK pojawiła się informacja o zawieszeniu prezesa Święczkowskiego i wiceprezesa Sochańskiego Autor komentarza: umig Treść komentarza: W Gryfinie działkowcy mają się czym martwić Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:40 Źródło komentarza: Działkowcy zapłacą 1000 zł rocznie? Przepisy straszą wysoki opłatami Autor komentarza: Wiesiek Treść komentarza: Dość obstrukcji Swięczkowskiego. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:38 Źródło komentarza: Na stronie TK pojawiła się informacja o zawieszeniu prezesa Święczkowskiego i wiceprezesa Sochańskiego
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama